Witam. Mam pewien problem. Od niedawna mam problem z pilotem od mojego dość leciwego alarmu zamontowanego we Fiacie Uno. Polega on na tym, że pilot czasem działa a czasem nie. Dioda mruga, ale nic się nie dzieje. Nie jest to wina baterii. Myślałem, że przyczyną jest źle działający przycisk pilota (mój ojciec reanimował go oblepiając tonami taśmy itp. jeszcze jak jeździł tym autem i nie było przez to widać czy dioda świeci czy nie). Nie wiem nawet jaki to alarm bo był montowany w 1993 lub 1994r przez mojego ojca i nie mam od niego żadnej dokumentacji
Poniżej zamieszczam parę zdjęć oryginalnego pilota (a właściwie tego co z niego zostało) i płytki w nieco przerobionej obudowie bodajże od Lamparta. Mam nadzieje, że ktoś miał kiedyś do czynienia z takim lub podobnym wynalazkiem i pozwoli mi ustalić chociaż jego typ.
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
