Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyższość polskiego sprzętu nad zagranicznym. Prowokacja.

kam223 07 Cze 2009 22:03 19014 151
  • #91
    Dani66
    Poziom 30  
    Charakterystyka Siesta Sat:
    Kolumny Siesta Sat wykorzystuja głosniki
    i rozwiazania techniczne podłogowych Siesta Front,
    zachowujac podobny neutralny charakter dzwieku.
    Taka konstrukcja znajduje uznanie wsród
    miłosników „monitorowego brzmienia”, ceniacych
    naturalne brzmienie instrumentów i wierne oddanie
    impulsów. Dopracowane eleganckie wzornictwo
    i staranne wykonanie stanowia mocna strone
    zestawów.

    Dane techniczne:
    Moc nominalna 50 W
    Moc maksymalna 100 W
    Impedancja 6 Ohm
    Pasmo przenoszenia 65-20000 Hz
    Efektywnosc 87 dB
    Zalecana moc wzmacniacza 25-150 W
    Wymiary [W x H x D] 200x326x238mm
    Waga 7 kg
    Konstrukcja dwudroBna, bass-reflex
    Głosnik niskotonowy GDN 15/40/5 4 ohm
    Głosnik wysokotonowy GDWK 10/80/26 8 ohm
  • Relpol przekaźniki
  • #92
    Parallax
    Poziom 10  
    Miałem na myśli charakterystyki impedancji i częstotliwości.

    Wie ktoś co dalej będzie się działo z Pro Tonsilem ? Ktoś ich wykupił? Czy jest szansa, że powstaną?
  • #93
    karasws502
    Poziom 17  
    Witam przeczytaj sobie moją wypowiedź parę postów wyżej.
    Tonsila nikt do tej pory nie wykupił, jak silesia go zostawiła tak do teraz jest.
    Nie wiadomo czy powstanie bo nie mają pieniędzy na przeniesienie produkcji. Jednak są już artykuły dotyczące konkretnego przeniesienia w konkretne miejsce, ponoć Protonsila przejąć ma firma matka Tonsil-meble ze swoim kapitałem, ale ponoć zarząd protonsila nie przyjął warunków na których miało nastąpić przejecie.
  • #94
    exik
    Poziom 25  
    Ta, duma im na to nie pozwala. Ten tonsil i protonsil od zawsze był strasznie dumny, cenił się jak nie wiadomo za co. I to właśnie ta duma ich zniszczyła..
    Zero reklamy, bo przecież dumnie uważali, że dobry produkt reklamy nie potrzebuje. A tu proszę co się stało.
    Bawi mnie w dodatku to, że nie odpowiadają im warunki, kiedy są dosłownie na dnie.
    Ponoć tonący brzytwy się chwyta, jednak w tym przypadku nasz tonący jest zbyt dumny, aby pozwolić sobie na jakąkolwiek pomoc.
  • #95
    karasws502
    Poziom 17  
    Debilny zarząd silesi i sprzymierzonych z nimi prezesami spółki nie zgodzili się i nie podpisali aktu przejęcia, odłożyli tą decyzję na później, a przecież firma Tonsil-meble bez problemu mogła przejąć protonsila bo nie była zadłużona i miała hale produkcyjne, wystarczyło przenieść maszyny i fabryka dalej by produkowała..
    To jest żałosne :(
  • #96
    Pablo1964
    Moderator
    Koledzy, przypominam, że temat wątku brzmi: "Wyższość polskiego sprzętu nad zagranicznym. Prowokacja". Proszę nie odbiegać od tematu. O historii Tonsilu jest już kilka wątków w innych działach Forum.
  • #97
    Booorek89
    Poziom 16  
    Heh śmieszą mnie niektóre wypowiedzi ;) Radmor może konkurować z najniższymi modelami z zachodu w tamtych czasach?

    Dobra, jak ktoś jest taki pewny siebie, niech pokaże mi lepsze EQ niż 5471 z tamtych czasów.

    Może też pokaże mi lepszy ampliuner z '78 roku niż 5100? Dodam, żeby wyglądem sie podobał, jakościa dźwięku, mocą czy wykonaniem. Tutaj może coś się znajdzie ;)

    Wzmacniacz z końca lat '90 lepszy niż A-5610 na tranzystorach. Również czekam na kandydata, który "rozwali" naszą krajową perłę.

    Ostatnio szukałem wzmacniacza takich firm jak Denon, Sony, Onkyo czy Technics do 380 zł, który mocą, wyglądem i wykonaniem pokona mojego A-5510 z '92 roku. Mocą, to praktycznie każdy przegrywał. Zniekształcenia w zachodnich były troszke większe. Wyglądem to kilka wzmacniaczy pokazało się z dobrej strony (min. Rotel RA-560 czy Sony TA-F330R). Śmieszyły mnie też moce 2x90W, a wzmacniacz pobierał raptem tylko 170W z sieci! Cuda po prostu ;)

    Kilka modeli też testowałem na muzyce prod. Noon-a, muzyce klasycznej czy też rapie. A-5510 na prawde przyjemnie brzmi w porównaniu do Denona czy Technicsa.


    Skoro jesteśmy przy Radmorze, to też skonfrontujmy EQ E-5573. Błagam, pokażcie mi konstrukcję która lepiej wygląda i ma zaprogramowane ustawienia dźwiękowe, czy też możliwość zapamiętywania konfiguracji!

    Można tak długo wymienać... Chce widzieć coś lepszego w tamtych latach od Diory WSH 206 czy Fonica W60.

    Niech ktoś podważy moje wypowiedzi. Jestem Was ciekaw ludzie, dla których zachodnie jest lepsze (heh Dobre bo zachodnie) ;)



    A co do Unitra-Klubu to macie rację. Administrują ją dzieci (jest też taki jeden dorosły ale z umysłem dziecka) oraz wielu dzieciaków na YT, którzy przechwalają się Amatorami oraz WS 442. Tamto forum to porażka, zagłebie debilizmu i kretynizmu. Ci co mieli coś do powiedzenia dawno temu odeszli, Ci co byli głęboko w temacie działają na własną ręke ;)
  • Relpol przekaźniki
  • #98
    CTUnit
    Poziom 10  
    Archeologia wciąż żywa ! :D

    Booorek89 napisał:
    Radmor może konkurować z najniższymi modelami z zachodu w tamtych czasach?

    Nie może. Nasze sprzęty były na poziomie prac dyplomowych.

    Booorek89 napisał:
    Wzmacniacz z końca lat '90 lepszy niż A-5610 na tranzystorach. Również czekam na kandydata, który "rozwali" naszą krajową perłę.


    Pod jakim względem? Dostępność, jakość wykonania, brzmienie, cena ? Wszytko na raz ? Może Marantz PM 6010 OSE ?

    Booorek89 napisał:
    Chce widzieć coś lepszego w tamtych latach od Diory WSH 206 czy Fonica W60.

    WSH 206? To jest tak super łatwo dostępne, że może ze 2 osoby na tym forum go kiedyś słyszały. Nawet trudno ocenić.

    Booorek89 napisał:
    Kilka modeli też testowałem na muzyce prod. Noon-a, muzyce klasycznej czy też rapie. A-5510 na prawde przyjemnie brzmi w porównaniu do Denona czy Technicsa.

    Odczucie subiektywne. Tak samo jak i gust.

    Pozdrawiam.
  • #99
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego troszkę Ciebie poniosło. Cały czas tłumaczę, że nie da się klasyfikować sprzętu jak w temacie. :idea: Sprzęt polski, chiński czy japoński. Bzdura.

    A swoją drogą mając do wydania 300zł wybrał bym leciwą konstrukcję NAD 3020. :idea: Z yamahami bym nie przesadzał, ale modele 700 czy 1000 są niczego sobie. Marantz 66ki odbiega mocno od konkurencji. Nie wspominając już o takich firmach jak audiolab czy creek. Na prawdę sporo się działo w latach 80 i 90-tych. I pamiętajmy, że moc to nie wszystko. :idea:
  • #100
    Booorek89
    Poziom 16  
    CTUnit napisał:
    Archeologia wciąż żywa ! :D

    Booorek89 napisał:
    Radmor może konkurować z najniższymi modelami z zachodu w tamtych czasach?

    Nie może. Nasze sprzęty były na poziomie prac dyplomowych.

    Booorek89 napisał:
    Wzmacniacz z końca lat '90 lepszy niż A-5610 na tranzystorach. Również czekam na kandydata, który "rozwali" naszą krajową perłę.


    Pod jakim względem? Dostępność, jakość wykonania, brzmienie, cena ? Wszytko na raz ? Może Marantz PM 6010 OSE ?

    Booorek89 napisał:
    Chce widzieć coś lepszego w tamtych latach od Diory WSH 206 czy Fonica W60.

    WSH 206? To jest tak super łatwo dostępne, że może ze 2 osoby na tym forum go kiedyś słyszały. Nawet trudno ocenić.

    Booorek89 napisał:
    Kilka modeli też testowałem na muzyce prod. Noon-a, muzyce klasycznej czy też rapie. A-5510 na prawde przyjemnie brzmi w porównaniu do Denona czy Technicsa.

    Odczucie subiektywne. Tak samo jak i gust.

    Pozdrawiam.


    Radmor na poziomie prac dyplomowych? Hahahaha... A czy inżynier z Anglii czy Japonii skonstruowałby takie sprzęty w podobnych czasach jak mieli polacy? Oni myśleli jak zapchać kolejny segment rynku, a polacy myśleli jak wycisnąć lepszą jakość z każdego tranzystora. Oj skośnooki by raczej wymiękł ;)

    Co do A-5610 to takie same kryteria jak inne, czyli te co wymieniłeś. Dałeś przykład Marantza, ale może bezpośrednio je porównaj danymi technicznymi? Zapomniałem, przecież to Radmor, a tamto to Marantz ;)

    Jakbyś chciał to byś posłuchał brzmienia WSH 206. Jest ich kilka w Polsce :) Szukaj kolego a znajdziesz.

    Dlaczego subiektywne odczucie? O gustach się nie dyskutuje. Dla mnie Noon robi dobrą muzykę, której z przyjemnością się słucha.
  • #101
    CTUnit
    Poziom 10  
    Booorek89 napisał:
    A czy inżynier z Anglii czy Japonii skonstruowałby takie sprzęty w podobnych czasach jak mieli polacy

    Z nudów? Możliwe.

    Booorek89 napisał:
    Oni myśleli jak zapchać kolejny segment rynku, a polacy myśleli jak wycisnąć lepszą jakość z każdego tranzystory. Oj skośnooki by raczej wymiękł ;)


    Może jakiś przykład? Kolego. Rzeczywistość jest nieco inna. Polak miał zbyt zawaloną głowe tym jak dopasować schemat do elementów jakie dostał.

    No niestety Radmor to bardzo "podręcznikowa" konstrukcja. Żadnych nowości. No może za wyjątkiem jednej pierdółki jaką jest quasi quadro.

    Radmora A-5610 też nigdy na oczy nie widziałem, ani nie słyszałem, żeby ktoś go miał.
    Poza tym wątpię, żeby A-5610 i PM6010 OSE wymagały porównania.

    Booorek89 napisał:
    Dlaczego subiektywne odczucie? O gustach się nie dyskutuje. Dla mnie Noon robi dobrą muzykę, której z przyjemnością się słucha.

    Twoja muzyka - twój gust. A pomijając gust to realizacja płyt Noon'a jest raczej do kitu.
  • #102
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Booorek89 napisał:
    ... Oj skośnooki by raczej wymiękł...

    Co to ma być? Wyraz Twojej ksenofobi?
    Zresztą Pan Ken Ishiwata jakoś nie "wymięka". Cały czas zaskakuje nietuzinkowymi pomysłami i podejściem do szeroko rozumianego zagadnienia jakim jest akustyka.
  • #103
    Booorek89
    Poziom 16  
    przemo-lukas napisał:
    Booorek89 napisał:
    ... Oj skośnooki by raczej wymiękł...

    Co to ma być? Wyraz Twojej ksenofobi?
    Zresztą Pan Ken Ishiwata jakoś nie "wymięka". Cały czas zaskakuje nietuzinkowymi pomysłami i podejściem do szeroko rozumianego zagadnienia jakim jest akustyka.


    To nie ksenofobia ;)
    Dobra to inaczej, czy Japończyk z częściami jakimi dysponował Polak zrobiłby cos lepszego niz Polak? Osobiście uważam, że nie.

    Japonia, Anglia, RFN, Austria, Hiszpania miały części, elementy oraz technologię jakiej nie mieli Polacy. Ale za to Polak potrafił na max-a wycisnąć co się dało z tego sprzętu.

    Widze, że utarła się opinia, że co polskie to złe, bo to przecież polskie! Wyskoczył tutaj ktoś z Marantzem. A mam pytanie: czy firma Marantz mając do dyspozycji takie same części jak inżynierowie z Gdyni z ul. Hutniczej byłaby w stanie zrobić coś lepszego niż 5100 lub W50? Zapewne nie :)



    "No niestety Radmor to bardzo "podręcznikowa" konstrukcja. Żadnych nowości. No może za wyjątkiem jednej pierdółki jaką jest quasi quadro.

    Radmora A-5610 też nigdy na oczy nie widziałem, ani nie słyszałem, żeby ktoś go miał.
    Poza tym wątpię, żeby A-5610 i PM6010 OSE wymagały porównania"

    Widzisz, nawet A-5610 na oczy nie widziałeś i nie słyszałeś, ale z błotem zmieszałeś ;) Jakie to inteligentne. Brawo!

    5100 to rzeczywiście podręcznikowa konstrukcja, ale za to bardzo udana z niecodziennym wyglądem.
  • #104
    CTUnit
    Poziom 10  
    Już po przejrzeniu zdjęć wnętrza widać, że sprzęt to "killerów" nie należy. Cienkie okablowanie (szczególnie te przewodziki od zacisków głosnikowych), żadnych markowych podzespołów do tego parametry wprost zerżnięte od A-5512 (różnica tylko w max poborze mocy). Co tu więcej dodawać?
  • #105
    Booorek89
    Poziom 16  
    CTUnit napisał:
    Już po przejrzeniu zdjęć wnętrza widać, że sprzęt to "killerów" nie należy. Cienkie okablowanie (szczególnie te przewodziki od zacisków głosnikowych), żadnych markowych podzespołów do tego parametry wprost zerżnięte od A-5512 (różnica tylko w max poborze mocy). Co tu więcej dodawać?


    Zobacz znawco jakiś Ty mądry. Szkoda tylko, że to jest zupełnie inna konstrukcja ;)
    Otóż A-5610 jest na tranzystorach typu MOSfet, natomiast A-5512 na STK. W pierwszym trafko toroidalne, inne napięcia zasialnia. A drugim trafko klasyczne. Zupełnie inny preamp w nowszym modelu. Jedyne co je praktycznie łączy to marka i układ sterowania z pilota. Widzę, że brak tutaj ludzi w temacie, ale za to są sami znawcy "Radmora", którzy w życiu nawet nie widzieli 5102TE na oczy. Jak się uda, to niedługo będe miał schemat na papierze do A-5610 i wtedy porównam go ze schematem A-5512. Będzie można napisać książkę o różnicach. Cienkie przewody głośnikowe? Cóż, w A-5510 mam grubsze i nie narzekam.

    Dno...
  • #106
    CTUnit
    Poziom 10  
    Dokładnie. Dno.
    Widzę, że nie doceniasz ludzi z którymi dyskutujesz...

    Skoro to zupełnie co innego to czemu parametry ma TE SAME ? Chyba o czymś to świadczy ? Otóż żadnemu z przecudownych inżynierów nie chciało się wykonać pomiarów, no to pojechał ksero.
    I to właśnie napisałem w poprzednim poście. Teraz specjalnie dla Ciebie to rozwinąłem. Widać muszę pisać wprost...
  • #107
    Booorek89
    Poziom 16  
    CTUnit napisał:
    Dokładnie. Dno.
    Widzę, że nie doceniasz ludzi z którymi dyskutujesz...

    Skoro to zupełnie co innego to czemu parametry ma TE SAME ? Chyba o czymś to świadczy ? Otóż żadnemu z przecudownych inżynierów nie chciało się wykonać pomiarów, no to pojechał ksero.
    I to właśnie napisałem w poprzednim poście. Teraz specjalnie dla Ciebie to rozwinąłem. Widać muszę pisać wprost...


    Ale co Ty porównujesz? Znamionowe napięcia, impedancję wyjściową? Owszem parametry są podobne, ale tak na prawde nie ma szczegółowego spisu wszystkich parametrów A-5610. A to, że pasmo przenoszenia jest takie samo, to w Radmorze było główne założenie. Tak samo identyczna moc. Nikt tam niechciał żyłować tej konstrukcji. Dlatego dali inny transformator, zwiększyli pobór mocy. Końcówka jest inaczej zasilana, inaczej zbudowana. Inny preamp. Jak tak bardzo Ci zależy na tym, by zmieszać z błotem Radmora, to wykonaj jego szczegółowe pomiary i szczegółowe pomiary A-5512. Wtedy sobie porównaj ;]

    Słuchaj, twierdzisz że nie doceniam ludzi z którymi piszę? Może i masz rację, bo jak doceniać człowieka, który za wszelką cene próbuje zjechać to co krajowe nie znając się przy tym? Może jeszcze powiesz, że Amplifikator to też dno?
  • #108
    globus1987
    Poziom 29  
    Trochę dziwnę są twoje wypowiedzi amplifikator to sprzęt już z innej epoki, i ma inne założenia.. Co to w ogóle za porównania. A co do polskich wzmacniaczy z tamtych lat to w niektórych siedzą elementy takie jak potencjometry alpsa, w nowszysch diorach kondensatory nichicona i co powiedz co to dało, brzmienie i tak nie zachwyciło i nie rzuciło na kolana. Polacy mieli dojście do lepszych cześci ale woleli zarobić i napchać potencjometry telpoda, które wysiadały, tak samo kondensatory elwy które w porównaniu do elny, nichiconów, nipponow itp. nie mają porównania :D gdyż wiekszości sprzętów zagranicznych wzmacniacze z lat 80 trzymają jeszcze pojemność kondensatorów stare elwy już dawno wyschły. Nie powiem jest pare polskich sprzętów które zasługują na uwagę. Np diora ws 504 lub 704 i nie tylko. Ale oczywiście ta cene nic nowego japońskiego czy europejskiego wtedy byśmy nie kupili. Ale to jak porównanie malucha z mercedesem. Polskie sprzęty były dobre dopóki nigdzie nie mozna było nic dostać. Kiedy pojawiły sie sprzęty z zachodu i japonii i nie tylko szybko to się zmieniło i tak jest do dziś i nie ma co tego tematu rozgrzebywać.
  • #109
    Booorek89
    Poziom 16  
    globus1987 napisał:
    Trochę dziwnę są twoje wypowiedzi amplifikator to sprzęt już z innej epoki, i ma inne założenia.. Co to w ogóle za porównania. A co do polskich wzmacniaczy z tamtych lat to w niektórych siedzą elementy takie jak potencjometry alpsa, w nowszysch diorach kondensatory nichicona i co powiedz co to dało, brzmienie i tak nie zachwyciło i nie rzuciło na kolana. Polacy mieli dojście do lepszych cześci ale woleli zarobić i napchać potencjometry telpoda, które wysiadały, tak samo kondensatory elwy które w porównaniu do elny, nichiconów, nipponow itp. nie mają porównania :D gdyż wiekszości sprzętów zagranicznych wzmacniacze z lat 80 trzymają jeszcze pojemność kondensatorów stare elwy już dawno wyschły. Nie powiem jest pare polskich sprzętów które zasługują na uwagę. Np diora ws 504 lub 704 i nie tylko. Ale oczywiście ta cene nic nowego japońskiego czy europejskiego wtedy byśmy nie kupili. Ale to jak porównanie malucha z mercedesem. Polskie sprzęty były dobre dopóki nigdzie nie mozna było nic dostać. Kiedy pojawiły sie sprzęty z zachodu i japonii i nie tylko szybko to się zmieniło i tak jest do dziś i nie ma co tego tematu rozgrzebywać.


    Temat brzmi "Wyższość polskiego sprzętu nad zagranicznym. Prowokacja".
    Amplifikator jest zagraniczny? Harpia Acoustic jest zagraniczna? Czemu tylko na Unitrę naskakujecie? Może niech ktoś oczerni Amplifikatora, bo przecież jest POLSKI! Przecież to nie Maranzt czy Rotel...

    Piszę swoje przemyślenia, bo widzę że utarło się twierdzenie "co polskie to najgorsze". Szkoda mi trochę ludzi z takim rozumowaniem. A Radmor nie był najgorszy. Ogółem średnia półka, a A-5610 wyższa.

    I jeśli mówimy o dobrym brzmieniu, to kolego nie wyskakuj mi tutaj z Diorą na STK! Na dodatek moc 2x80W z trafka TS120... Konstrukcje typu WS 504 czy WS 704 to jedno wielkie nieporozumienie. I teraz zobacz, jak mam nawiązać z Tobą konwersację o dobrym sprzęcie, jak wychwalasz taki chłam? Atakujecie mnie, nie znając sie na temacie. Czyżby rozumowanie Unitra-Klubu?

    I teraz jeszcze jedno pytanie. Czy sam kondensator znacząco poprawi brzmienie? Czy potencjometr ALPS od volume też poprawi jakość dźwięku? Heh...
  • #110
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Panowie. Ostatni raz.
    Nie można określić klasy sprzętu patrząc jedynie na kraj pochodzenia. Są firmy tajwańskie czy chińskie, które wykonują sprzęt na wysokim poziomie, za przeproszeniem audiofilsko. Tak samo jak są "gnioty" renomowanych zachodnich producentów, którzy swoje zakłady przenieśli do Chin. Sam posiadam polski wzmacniacz, z rosyjskimi lampami, który napędza diy na duńskich głośnikach, a źródłem jest japońska firma, która produkuje sprzęt (nawet ten z górnej półki) w Chinach. :idea:
  • #111
    Booorek89
    Poziom 16  
    przemo-lukas napisał:
    Panowie. Ostatni raz.
    Nie można określić klasy sprzętu patrząc jedynie na kraj pochodzenia. Są firmy tajwańskie czy chińskie, które wykonują sprzęt na wysokim poziomie, za przeproszeniem audiofilsko. Tak samo jak są "gnioty" renomowanych zachodnich producentów, którzy swoje zakłady przenieśli do Chin. Sam posiadam polski wzmacniacz, z rosyjskimi lampami, który napędza diy na duńskich głośnikach, a źródłem jest japońska firma, która produkuje sprzęt (nawet ten z górnej półki) w Chinach. :idea:



    Ja nie wszczynam kłótni, tylko pokazuje, że oni się mylą. Samo to, że ktoś mi mówi o tym, że Diora WS 504 jest dobrą konstrukcją przyprawia o śmiech. I jak taki ktoś ma mówić o jakości sprzętu? Według mnie polacy robili dobry sprzęt (Radmor, wyjątki Diora i Fonica) i nadal go robią (Amplifikator, Harpia Acoustic). I tak jest na prawde. Jak kogoś to boli, to trudno. Dalej niech ślini się na widok Pioneera czy Technics'a.
  • #112
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Booorek89 napisał:
    Według mnie polacy robili dobry sprzęt (Radmor, wyjątki Diora i Fonica) i nadal go robią (Amplifikator, Harpia Acoustic)...

    Dodał bym jeszcze kilka innych. Między innymi esa, amplifon, sonus oliva oraz wyśmienite zestawy firm: qba, akkus czy akustyk.
  • #113
    Booorek89
    Poziom 16  
    Oj można wymieniać całkiem sporo firm ;) Tak samo przykładów sprzętów za czasów PRL-u.
  • #114
    CTUnit
    Poziom 10  
    Booorek89 napisał:
    Czemu tylko na Unitrę naskakujecie? Może niech ktoś oczerni Amplifikatora, bo przecież jest POLSKI! Przecież to nie Maranzt czy Rotel...

    Amplifikatora nikt nie oczerni, bo do czego się można przyczepić? Wyglądu ?

    Dla mnie obojętne jest czy sprzęt pochodzi z Polski, Chin, Japonii czy Tajwanu. Istotna jest jego konstrukcja oraz brzmienie.

    Druga sprawa to to, że trochę zły przykład wybrałeś chcąc pokazać jaka to Unitra jest super. Radmor 5100 ? Co on miał oprócz kosmicznego wyglądu ? Technicznie nic specjalnego. Brzmieniowo tragedia... Było dużo, może nie tak nietypowo wyglądających sprzętów, które "produkowały" dźwięk na znacznie wyższym poziomie.

    Booorek89 napisał:
    A Radmor nie był najgorszy. Ogółem średnia półka, a A-5610 wyższa.

    Średnia półka ??? Wyższa półka ??? W takim razie jaką "półką" jest Marantz i jego PM8003 ? Aż boję się odpowiedzi.

    Poza tym ta cała wersja Radmora 5500 to nieudana próba "naskoczenia" Diorze.
    Nie mam też pojęcia czemu czepiasz się STK w WS 504/704 skoro twoje ukochane Radmory tez były na nich oparte ? Chwila... W ogóle wyjaśnij czemu jesteś przeciwko STK.

    P.S. Co to jest
    Booorek89 napisał:
    Maranzt
    ? Też mam zgłosić to do moderatora? Trochę powagi...
  • #115
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #116
    kolszu
    Poziom 17  
    Dyskusja dosc zywa. A co panowie sadzicie o niewielkomocowym moze wzmaku unitry ws 304s?
  • #117
    Booorek89
    Poziom 16  
    CTUnit napisał:
    Booorek89 napisał:
    Czemu tylko na Unitrę naskakujecie? Może niech ktoś oczerni Amplifikatora, bo przecież jest POLSKI! Przecież to nie Maranzt czy Rotel...

    Amplifikatora nikt nie oczerni, bo do czego się można przyczepić? Wyglądu ?

    Dla mnie obojętne jest czy sprzęt pochodzi z Polski, Chin, Japonii czy Tajwanu. Istotna jest jego konstrukcja oraz brzmienie.

    Druga sprawa to to, że trochę zły przykład wybrałeś chcąc pokazać jaka to Unitra jest super. Radmor 5100 ? Co on miał oprócz kosmicznego wyglądu ? Technicznie nic specjalnego. Brzmieniowo tragedia... Było dużo, może nie tak nietypowo wyglądających sprzętów, które "produkowały" dźwięk na znacznie wyższym poziomie.

    Booorek89 napisał:
    A Radmor nie był najgorszy. Ogółem średnia półka, a A-5610 wyższa.

    Średnia półka ??? Wyższa półka ??? W takim razie jaką "półką" jest Marantz i jego PM8003 ? Aż boję się odpowiedzi.

    Poza tym ta cała wersja Radmora 5500 to nieudana próba "naskoczenia" Diorze.
    Nie mam też pojęcia czemu czepiasz się STK w WS 504/704 skoro twoje ukochane Radmory tez były na nich oparte ? Chwila... W ogóle wyjaśnij czemu jesteś przeciwko STK.

    P.S. Co to jest
    Booorek89 napisał:
    Maranzt
    ? Też mam zgłosić to do moderatora? Trochę powagi...


    Po pierwsze Amplifikator jest polski. Nie oczernisz go za to?

    Po drugie jakoś nie widze, byś kierował się brzmieniem, bo nie słyszałeś ani A-5510 ani A-5610 Radmora.

    Po trzecie wybrałem Radmora, ze względu na jego dźwięk. Oczywiscie jest troszke zamulony, ale ten sprzęt ma swój niepowtarzalny klimat. Jego prostota jest w tym momencie jego zaletą.

    Po czwarte, tak średnia półka. A-5510 spokojnie może konkurować z innymi wzmacniaczami z tamtego okresu. Porównywałem sporo modeli i mam na ten temat wyrobione zdanie. A-5510 pewnie też nie słyszałeś ;)

    Po piąte seria 5500 była w trzech odmianach. O tym zapewne specu nie wiesz, tak samo jak nie potrafisz wskazać różnic pomiędzy A-5510, A-5512 i A-5512B!
    Już Ci tłumacze różnice. A-5510 to konstrukcja tranzystorowa. Pozostałe na STK. Nie akceptuje brzmienia STK. Jest dziwne... Porównując A-5510 z młodszym bratem wyraźnie słyszysz różnicę. Wiem też jak brzmi WS 504, i przy A-5510 może się schować. Inaczej brzmią pewne częstotliwości. Popytaj się użytkowników tych dwóch Radmorów o ich opinie.

    Po szóste to Diora mogła skoczyć do Radmora. Gdy oni robili masówke taśmowo, to w Radmorze ludzie ręcznie dostrajali tunery itd. O tym też nie wiesz a gadasz takie głupoty, że głowa mała.

    Po siódme, jak masz nadal pisać takie nędzne argumenty, to lepiej ich wcale nie pisz. Mniej się ośmieszysz ;)

    Po ósme to zwykła literówka. Nie pisanie w stylu "nurz w bżóhu". Każdemu może się zdarzyć, jak szybko pisze :)

    Diora WS304S to odmiana PW7011. Są lepsze konstrukcje, takie jak np: PW9010 czy WSH 205 lub WS 503.

    I na koniec: Unitra to zjednoczenie przemysłu elektronicznego w Polsce, a nie producent. ZRK, Eltra, Polkolor, BIAZET - to są producenci.
  • #118
    CTUnit
    Poziom 10  
    Booorek89 napisał:
    Po pierwsze Amplifikator jest polski. Nie oczernisz go za to?

    Widzę, że bardzo tego chcesz.
    Ale się nie doczekasz. Widać na tym forum tylko ty masz taki tok myślenia.

    Booorek89 napisał:
    Po drugie jakoś nie widze, byś kierował się brzmieniem, bo nie słyszałeś ani A-5510 ani A-5610 Radmora.

    Może właśnie dlatego ich nie słuchałem ?

    Booorek89 napisał:
    Po trzecie wybrałem Radmora, ze względu na jego dźwięk. Oczywiscie jest troszke zamulony, ale ten sprzęt ma swój niepowtarzalny klimat. Jego prostota jest w tym momencie jego zaletą.

    No pewnie. Zamulony to dzisiaj ogromna zaleta. Jak wy to mówicie: "Musi napier****ć!"


    Booorek89 napisał:
    Po piąte seria 5500 była w trzech odmianach. O tym zapewne specu nie wiesz, tak samo jak nie potrafisz wskazać różnic pomiędzy A-5510, A-5512 i A-5512B!

    Dokładnie. A jest tak ponieważ posiadam zaniki pamięci, a do tego czytać i wyszukiwac informacji potrafię tylko przy odpowiedniej pogodzie.

    Booorek89 napisał:
    Po szóste to Diora mogła skoczyć do Radmora. Gdy oni robili masówke taśmowo, to w Radmorze ludzie ręcznie dostrajali tunery itd. O tym też nie wiesz a gadasz takie głupoty, że głowa mała.

    Wiem co się działo na rynku. Radmor poniósł klęskę. Prawdopodobnie ze względu na zbyt wysoką cenę - ludzie woleli dołożyć i kupić lepszy zagraniczny sprzęt. Chociaż nie tylko.


    Booorek89 napisał:
    Po siódme, jak masz nadal pisać takie nędzne argumenty, to lepiej ich wcale nie pisz. Mniej się ośmieszysz ;)

    Które są nędzne ?

    Booorek89 napisał:
    I na koniec: Unitra to zjednoczenie przemysłu elektronicznego w Polsce, a nie producent. ZRK, Eltra, Polkolor, BIAZET - to są producenci.

    Pisz więcej takich oczywistych rzeczy. Twoje wypowiedzi są dzięki nim mądrzejsze.
  • #119
    Booorek89
    Poziom 16  
    Powiem tak: Wy tutaj macie taki tok myślenia, że co polskie to najgorsze. Dla mnie sprzęt nie musi napier***ć. Oczekuje dobrego brzmienia i mam wymagania. Dlatego używam A-5510 i planuje zakup A-5610. Nie słuchałeś a wydajesz opinie, nie no po prostu jesteś zaje**ty ;) Każdy Twój argument jest nędzny.

    Dobry kontrargument: "Wiem co się działo na rynku. Radmor poniósł klęskę. Prawdopodobnie ze względu na zbyt wysoką cenę - ludzie woleli dołożyć i kupić lepszy zagraniczny sprzęt. Chociaż nie tylko" Rzeczywiście wiedziałeś co było na rynku, skoro to Radmor naskakiwał Diorze :D Woleli dołożyć na japońca, jak niestać było ich nawet na Radmora? O kur** to jest najlepsze :D

    "Pisz więcej takich oczywistych rzeczy. Twoje wypowiedzi są dzięki nim mądrzejsze"

    Skoro każdy tutaj pisze, że Unitra to producent to pouczam was dzieci :)
  • #120
    CTUnit
    Poziom 10  
    Booorek89 napisał:
    Powiem tak: Wy tutaj macie taki tok myślenia, że co polskie to najgorsze.

    Nie, nie nie. To ty uważasz, że polskie jest najlepsze opierając się na swoich odsłuchach "rapu i muzyki klasycznej" (jakaś nowa moda?) Założę się, że kolumny masz rozstawione w kątach pokoju (jak np. ten "audiofil" http://www.youtube.com/watch?v=lwTBvsk7S4w) i w życiu nie słyszałeś jak brzmi normalny sprzęt. Inaczej byś takich głupot nie pisał...

    Booorek89 napisał:
    Dobry kontrargument: "Wiem co się działo na rynku. Radmor poniósł klęskę. Prawdopodobnie ze względu na zbyt wysoką cenę - ludzie woleli dołożyć i kupić lepszy zagraniczny sprzęt. Chociaż nie tylko" Rzeczywiście wiedziałeś co było na rynku, skoro to Radmor naskakiwał Diorze :D Woleli dołożyć na japońca, jak niestać było ich nawet na Radmora? O kur** to jest najlepsze :D


    Tego bełkotu to w ogóle nie zrozumiałem. Wg. Ciebie to Radmor sprzedawał się lepiej tak? Oraz nikt nie kupował Radmora bo nikogo nie było stać?

    Przydałaby się minuta ciszy...



    Booorek89 napisał:
    Skoro każdy tutaj pisze, że Unitra to producent to pouczam was dzieci :)

    Zgaduję, że chodziło Ci o to:
    kolszu napisał:
    ...wzmaku unitry ws 304s?

    Minuta ciszy już była. To teraz co? Żałoba?