Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyższość polskiego sprzętu nad zagranicznym. Prowokacja.

kam223 26 Maj 2009 01:14 18540 151
  • #1 26 Maj 2009 01:14
    kam223
    Poziom 20  

    Od zawsze krążyły pogłoski że Polacy robili najlepszy sprzęt w Europie. Dzisiaj to wszystko się potwierdziło.

    Pierwszy pod lupę poszedł Radmor 5102. Piękne wychyłowe wskaźniki i wojskowa robota w środku wzmacniacza, cudo!

    Jako jego oponenta wybrałem Denona PMA 1500 AE. Równie pięknie wykonany lecz w wyglądzie już czegoś brakuje, to chyba tylko ten indywidualny Radmorowski styl potrafi działać cuda. No ale przejdźmy do rzeczy.

    Porównanie odbywało się na tym samym referencyjnym CD Fonica CDF 103. Zero udziwnień, interpolacji w gęstości bitowej czy zmianie próbkowania. Czysty sygnał z płyty. Kolumny - kultowe już Altus 300. Utwór testowy to Kayah - Gdzie jest ptak.

    Pierwszy poszedł Denon. Co prawda dźwięk dynamiczny ale męczący, za szybki i za twardy. Scena bez zarzutu. Nie wytrzymałem całego utworu, przechodzę do Radmora.

    Radmor prezentuje piękny krystaliczny i soczysty sorpan, który od razu daje znać o swej zacnej obecności. Gra delikatnie i przyjemnie, jego pomruki basowe to coś wspaniałego. Scena niczym w filharmonii, tak realnego wokalu dawno nie dane mi było usłyszeć, to nie może być rzeczywistość ! Chyba wylądowałem w raju...

    Konkluzja? Czyżby znów się okazało, że zagraniczni producenci próbują faszerować nas tandetą za krocie? Najwyraźniej...

    Moderowany przez przemo-lukas:

    Poprawiłem temat.

    0 29
  • #2 26 Maj 2009 01:25
    Elektrooonik
    Poziom 29  

    Ameryki kolega nie odkrył, nawet teraz gdyby zebrać profesjonalistów i fachowców i produkować dobrej klasy sprzęt można by zakasować wszystkie wschodnie i zachodnie wyroby, tylko kto takie produkty kupi? kto będzie na tyle mocny, żeby przełamać lobby tandety?

    0
  • #3 26 Maj 2009 01:38
    arganeik
    Poziom 9  

    Witam, hehe, że co? Radmor 5102 ten sam, który dawno stracił u mnie łaski za brak sceny, dynamiki, góry - RADMORA, który dla mnie jest kluchą brzmieniową i on rozniósł Denona? Nie słuchałem tego Denona, ale wiem, że 5102 nie było trudno przebić, byle jakim wzmacniaczem na STK... Altus 300, Fonica?! Mam mini wieżę JVC w sypialni, na pewno gra lepiej od tego zestawu, czyli mogę wnioskować ze bije na łeb Denona.

    0
  • #4 26 Maj 2009 01:47
    kam223
    Poziom 20  

    Tutaj nie masz racji arganeik, ten Denon to reprezentant tzw klasy średniej i jest przez wielu uważany za bardzo dobry wzmacniacz. Atus jako jednyny mógł pokazać pełnię jego możliwośći, chodziło tu o to, by pasowały mocowo. Oprócz tego Altusy to pełnowartościowe kolumny stereofoniczne więc nie widzę tutaj problemu. Fonica to również zamierzone posunięcie. Niewiele zostało CDków na rynku które nie "mielą" sygnału dodając półbity itp. Kierowałem się tu wiernością dźwięku.

    Co do samego Radmora to cóż, większość ma całkiem inne zdanie jak ty. To chyba o czymś świadczy.

    0
  • #5 26 Maj 2009 01:54
    Elektrooonik
    Poziom 29  

    arganeik napisał:
    Witam, hehe, że co? Radmor 5102 ten sam, który dawno stracił u mnie łaski za brak sceny, dynamiki, góry - RADMORA, który dla mnie jest kluchą brzmieniową i on rozniósł Denona? Nie słuchałem tego Denona, ale wiem, że 5102 nie było trudno przebić, byle jakim wzmacniaczem na STK... Altus 300, Fonica?! Mam mini wieżę JVC w sypialni, na pewno gra lepiej od tego zestawu, czyli mogę wnioskować ze bije na łeb Denona.

    Kolega ma 1 post, tak poraziła go ta opinia, że postanowił się zarejestrować aby wygłosić swoje zdanie na ten temat? Czy bał się napisać tego pod innym nickiem?

    0
  • #6 26 Maj 2009 02:00
    arganeik
    Poziom 9  

    Tak świadczy to o zamiłowaniu do Polskiego sprzętu, a nie koniecznie o tym, że ktoś coś słyszy. Dla większości kontur = "czysty i dobry dźwięk", Altus tu pomaga, swoją drogą kto Altusa podłącza do Radmora? Jakiś czas temu za sprawą tego forum (jako bierny czytacz), postanowiłem ponownie spróbować z Radmorem, niestety potwierdziło mi to tylko, że większość osób tu tylko wyobraża sobie i myśli jak coś brzmi, a nie słucha, albo raczej nie słyszy różnic... Lubię Polski sprzęt bo jest ładny, ale nie za to, że dobrze gra. Przepraszam!

    Dodano po 2 [minuty]:

    Elektrooonik napisał:
    Kolega ma 1 post, tak poraziła go ta opinia, że postanowił się zarejestrować aby wygłosić swoje zdanie na ten temat? Czy bał się napisać tego pod innym nickiem?


    Zdecydowanie mnie poraziło...

    0
  • #7 26 Maj 2009 02:05
    baksik00
    Poziom 12  

    W życiu bym nie wpadł na takie porównanie. Altusy nie nadają się do takich rzeczy, no chyba ze chcemy zrobić hałas. Ten Denon to dość dobry wzmacniacz, nie muli jak Radmor, może dlatego wydał wam się gorszy ? Spróbuj kolumny, które nie pogubia połowy dzwieków i nie zepsują tego co najlepsze w danym wzmacniaczu. Co do samego Tonsila, kiedyś moze jego sprzęt był dobry ale z czym miał konkurować np. w Polsce ? Kupno jakiegokolwiek sprzetu to był problem i mniej ważną rzecza było jak to gra, ważne ze gra. Technika poszła do przodu a Tonsil został w swoich czasach i dlatego skończył jak skończył. Nie popadajmy w skrajności.

    0
  • #8 26 Maj 2009 02:36
    bruns
    Poziom 30  

    kam223 napisał:
    Od zawsze krążyły pogłoski że Polacy robili najlepszy sprzęt w Europie. Dzisiaj to wszystko się potwierdziło.
    No to popatrz co robiła w tym czasie konkurencja i nie opowiadaj takich bajek . http://www.lark-bg.com/amp/ampar.html

    0
  • #9 26 Maj 2009 03:04
    Mlody2
    Poziom 18  

    Witam, na wstępie chcę powiedzieć że nie miałem przyjemności nigdy usłyszeć jak gra radmor jednak że miałem już całą mesę sprzętu diory, tonsila itp. takiego jak: ws502, ws354, ws354a, trawiata 311d, ws504, tosca, altus 110, altus 140, getony 110, i ostatnio też miałem okazję usłyszeć oraz przetestować kolumny altusy 300 które były napędzane wzmacniaczem firmy denon (jakiś starszy model), jakie było moje wrażenie?.
    Dźwięk który się wydobywał z tych kolumn nie wiele się różnił od tych wcześniejszych które posiadałem czyli altus 110 itp.
    Ogólnie dźwięk który się z nich wydobywał to nic innego jak dudniący bass oraz bardzo piskliwy sopran wiele osób z forum zaraz napisze no tak bo denon to do niczego wzmacniacz dlatego tak te kolumny grają ale niestety to nie jest prawda o czym idzie się przekonać po podłączeniu wzmacniacza pod inne kolumny np firmy jbl, nie dawno właśnie kolega też mi mówił że ma beznadziejny wzmacniacz denona dlatego tak kiepsko grają jego altusy 300, następnie postanowiliśmy zrobić porównanie pomiędzy kolumnami altus 300 a jbl (kolumny co najmniej 10 letnie).
    Najpierw podłączyliśmy kolumny jbl pod wzmacniacz denona i zrobiliśmy odsłuch po czym podłączyliśmy kolumny tonsila altusy 300 również pod ten sam wzmacniacz denona po czym również zrobiliśmy odsłuch.
    Po tym kolega nie mógł uwierzyć jak może zagrać jego rzekomo beznadziejny denon, sam przyznał mi rację że dźwięk który się wydobywał z kolumn jest sto razy lepszy oraz nie jest taki dudniący oraz piskliwy jak z altusów 300.
    Moje zdanie jest takie że tonisl robił może dobre kolumny ale na pewno nie najlepsze i nie ma co od razu przekreślać takich firm jak denon, pioneer itp. tylko dlatego że ktoś zrobił porównanie wzmacniaczy na kolumnach niskiej półki które na prawdę robią tylko wiele hałasu.
    Ostatnio zastanawiałem się nad wymianą kolum jbl na nowe tonsila fenixy 2 ale niestety po tym jak usłyszałem jak graja kolumny altusy 300 to od razu się rozmyśliłem.
    Ps z kolumnami tonsila najlepiej grały wzmacniacze polskie. pozdrawiam.

    0
  • #10 26 Maj 2009 08:32
    SzokalML
    Poziom 36  

    Nie zgodzę się z głównym założeniem. Polski sprzęt nie był ani nie jest rewelacyjny i lepszy od "zachodniego"

    Wygrywa z chińskimi produktami z supermarketu, ale jeśli porównamy "zachodnie" hi-fi np. z lat 80-tych z polskimi konstrukcjami z tego okresu, to zdecydowanie polski sprzęt nie jest niczym specjalnym.

    Gdzie Altusom do kolumn Celestiona, Cantona, czy Sansui? Albo wzmacniaczom Diory/Unitry do NAD-a, Harmana Kardona, czy Pionieera?

    Tylko wysokie modele polskie jak Radmor mają szansę konkurować ze sprzętem zachodnim z niskiej półki.

    A tak w ogóle nie przesadzajmy z polskością sprzętu - dużo układów było zakupionych na licencji.

    No i w przypadku Tonsili, Jak są jakieś kolumny z niskotonowcem poniżej 25 cm to nie należy spodziewać się basu. Dlatego osobiście bym polecał rozglądanie się za zachodnimi używkami. Altusy osiągają bardzo wysokie ceny, za to samo możemy mieć zachodnie używane kolumny z wysokiej półki. Wybór wydaje się jasny, jeśli ktoś słucha uchem a nie brzuchem ;)

    Chociaż niewątpliwie nie da się odmówić urody ani Altusom ani Radmorowi. Są bardzo urokliwe.

    0
  • #11 26 Maj 2009 11:32
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Panowie, taki opis sprzętu, jaki przedstawił kolega w pierwszym poście jest nie na miejscu. Są to opinie czysto subiektywne, z których można wyciągnąć jeden wniosek. Że sprzęt "zagra" dopiero, jak dobrze dobierzemy jego elementy. Denon nie "zagrał z altusem i fonicą? To może "zagra" z bardziej cywilizowanymi zestawami głosnikowymi? O A300 pisałem wiele razy, tak więc powtarzał się nie będę, jednak nie mam o nich dobrego zdania. Jeśli chodzi o moją subiektywną opinię, to powiem tylko, że ten odtwarzacz jest właśnie "płaski" - pozbawiony sceny. A porównywałem go z wieloma odtwarzaczami (w tym dvd), które o wiele lepiej sobie radziły z materiałem. A wszystko to na polskim wzmacniaczu (Amplifon WL25) który moim zdaniem jest bardzo dobry w swej klasie cenowej. :D

    0
  • #12 26 Maj 2009 13:35
    arganeik
    Poziom 9  

    Już myślałem, że się wszyscy za Radmorem wstawią. Tak sobie wspominam, że to właśnie elektroda mnie skłoniła do przetestowania Radmora w dzisiejszych czasach, podobno miał rozkładać większość japońców np; Technicsa, zawiodłem się bardzo. Myślę, że wiele osób widzi tylko jego wygląd, bo faktycznie jest ładny, a go nie słyszy. Nadmienię jeszcze, że w rodzimym sprzęcie Radmor wcale nie jest najlepszy brzmieniowo, np; wzmacniacz WSH 205 brzmi już lepiej, taki np; PA1801 czy PA2801 już więcej potrafią pokazać, WS 504 jeszcze był nie można o nim zapomnieć oraz nawet AT9100 - te wszystkie klocki budowały chociaż jakąś podstawową scenę. Nawet zniesławiony WS 442 potrafi więcej niż Radmor...

    Jednakże, wolałbym po stokroć Radmora niż coś plastikowego z prod. Chińskiej.

    0
  • #13 26 Maj 2009 14:41
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    arganeik napisał:

    Jednakże, wolałbym po stokroć Radmora niż coś plastikowego z prod. Chińskiej.

    A ja nie. Wolał bym jakiś sprzęcik takich firm jak jolida, xindak (prod. Chińskiej).
    Panowie. Na prawdę nie ma sensu próbować udowodnić wyższość jakiegoś sprzętu, gdzie jedynym kryterium jest kraj pochodzenia. :idea:

    0
  • #14 26 Maj 2009 15:14
    arganeik
    Poziom 9  

    Generalnie to mi chodziło o tzw. tanią chińszczyznę, może źle się wyraziłem.

    0
  • #15 26 Maj 2009 16:05
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    arganeik napisał:
    Generalnie to mi chodziło o tzw. tanią chińszczyznę, może źle się wyraziłem.

    Dokładnie wiem o tym, jednak chciałem pokazać, że i w Chinach produkowany jest sprzęt wart uwagi. :wink:

    0
  • #16 26 Maj 2009 16:27
    kam223
    Poziom 20  

    A więc jednak Polacy poszli do przodu - i dobrze !

    Widzę, że moja prowokacja przyniosła spodziewany efekt - wreszcie (przynajmniej większość) przestała wierzyć w bajki o Unitrze. Jeszcze nie tak dawno temu miałem okazję przeczytać podobne porównanie Radmora 5102 oraz któregoś z modeli NADa na dość dobrych monitorach B&W. Jak myślicie, który był "lepszy" ? :)

    Oczywiście w żaden sposób nie chce umniejszać Unitrze - projektowanie tego typu sprzętów z ograniczeniem w postaci konieczności użycia tylko krajowych elementów było sprawą dość skomplikowaną. Szczególnie patrząc z punktu jakości wyrobów CEMI.

    Chciałem też pozdrowić wszystkich pozytywnych Unitromaniaków, którzy traktują Unitrę bardziej jako przedmioty do kolekcjonowania a nie do dziwnych porównań, podobnych jak to wyimaginowane moje.

    Jeśli ktoś poczuł się urażony tym tematem - wybaczcie mi, mea culpa.

    Pozdrawiam

    0
  • #17 26 Maj 2009 16:39
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 26 Maj 2009 18:09
    Parallax
    Poziom 10  

    Ja uważam, że polski sprzęt potrafi nieźle zagrać. Pomijając słabiutkie Radmory 5102, które nie potrafią poprawnie wygenerować normalnej stereofonii. Wszystko jest zlane do kupy, instrumenty nie mają swojego miejsca na panoramie. Radmor 5412 brzmiał już lepiej lecz jednak to nie to. Diora wypuściła bardzo dobre wzmacniacze jak: WSH-205, WS 504 i WS 354. Fonica miała genialnego PA 428 oraz dostępnego dla wszystkich PA2801, a nawet ZRK (!) słynące raczej z magnetofonów i odbiorników przenośnych zbudowało świetny amplituner AT 9100.
    Wymienione przeze mnie sprzęty mogą śmiało konkurować z zagranicą.

    Tonsil dzisiaj produkuje kolumny na światowym poziomie: Maestro II i Siesta. Doskonała budżetówka, która w swojej cenie nie ma równych.

    0
  • #19 26 Maj 2009 18:44
    baksik00
    Poziom 12  

    Tonsil już dawno nic nie produkuje. Robi to Protonsil, który też zmierza ku końcowi. Maestro II i Siesta nie sa wcale takie bez konkurencyjne. Polityka firmy Protonsil niestety nie pozwala na rozwój i ciągną dalej te same stare konstrukcje.

    0
  • #20 26 Maj 2009 18:53
    Parallax
    Poziom 10  

    ProTonsil, ale produkty mają logo Tonsil. Słyszałeś kiedykolwiek Maestro II czy Siesty i jakieś kolumny mniej więcej w ich cenie ? Stylistykę mają świetną. Siesty wyglądają na kolumny kilka razy droższe. Wykonanie też super.

    0
  • #21 26 Maj 2009 22:34
    dues
    Poziom 28  

    Od pół roku mam maestro. Brak jakichkolwiek niedociągnięć, wszystko wykończone perfekto. Jedyny problem to cieżko wkręcające się kolce. Dziś doszły siesty no i niestety....ciężko wkręcające sie kolce (jak widać standard) ale na jednym z glośników widoczne slady kleju, podobnie na obudowie i łączeniach przednich scianek. Na jednym z kantów widoczne łączenie okleiny. Wszystkie te niedociągnięcia didoczne są tylko z bliska ale nie spodziewałem się tego po perfekcyjnie wykonanych maestro. O dzwieku bedę się rozpisywał jak dłużej posłucham.
    pozdrawiam

    0
  • #22 26 Maj 2009 22:46
    Parallax
    Poziom 10  

    A nie brałeś ich czasem z allegro ?

    0
  • #23 27 Maj 2009 10:25
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    No jest parę polskich firm, które zajmują się produkcją fajnych "klocków". Chociażby wspomniany wcześniej AMPLIFON. Zestawy głośnikowe harpii czy esy również mogą być bez kompleksów porównywane ze sprzętem "zachodnim" (czy też wschodnim jak USHER).
    Sporo fajnych rzeczy robi sonus oliva.
    Wymienione wyżej firmy:
    http://amplifon.staszow.com/
    http://www.esa.com.pl/index_pl.html
    http://www.harpia.pl/polski/okazje.html
    http://www.sonusoliva.pl/

    0
  • #24 27 Maj 2009 10:42
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 27 Maj 2009 15:10
    Dani66
    Poziom 30  

    Takie filozofie są bezcelowe. W przypadku Radmora porównujesz sprzęt produkowany za czasów świetności firmy i absolutnego braku marketingu więc czemu tej samej szansy nie dałeś Denonowi. Postawiłeś w szranki dwóch nierównych konkurentów. Radziłbym porównać Denona PMA-1560 lub PMA-1520 (choć ta różnica zaszokowałaby Cię) - to może spróbuj z jakimiś niższymi modelami z czasów świetności firmy i braku marketingu. Zobaczysz, że ten Twój marny Radmor nawet do pięt im nie dorasta. Wtedy natychmiast będziesz chciał zmienić sprzęt, no chyba, że jesteś głuchy. Nie wspomnę już o wzmacniaczach typu Harman/Kardon PM655 Vxi, PM665 Vxi i całej masie innych dobrych producentów.

    0
  • #26 27 Maj 2009 15:44
    Parallax
    Poziom 10  

    Dani66 spóźniłeś się :) To była podpucha.

    James695 napisał:
    Tak swoją drogą, znienawidziłem AT9100, tylko dlatego że niektórzy jakby mogli to pisaliby o nim pieśni pochwalne. Że niby ma super scenę, wielki zapas mocy itp...

    Scena jest i to normalna, a to już ogromny sukces jeśli chodzi o polskie audio. Zapas mocy to można powiedzieć, że mają wzmacniacze 80-150W. Nie wiem kto Ci tak powiedział...

    0
  • #27 27 Maj 2009 15:49
    Dani66
    Poziom 30  

    kam223 napisał:
    A więc jednak Polacy poszli do przodu - i dobrze !

    Widzę, że moja prowokacja przyniosła spodziewany efekt - wreszcie (przynajmniej większość) przestała wierzyć w bajki o Unitrze. Jeszcze nie tak dawno temu miałem okazję przeczytać podobne porównanie Radmora 5102 oraz któregoś z modeli NADa na dość dobrych monitorach B&W. Jak myślicie, który był "lepszy" ? :)

    Oczywiście w żaden sposób nie chce umniejszać Unitrze - projektowanie tego typu sprzętów z ograniczeniem w postaci konieczności użycia tylko krajowych elementów było sprawą dość skomplikowaną. Szczególnie patrząc z punktu jakości wyrobów CEMI.

    Chciałem też pozdrowić wszystkich pozytywnych Unitromaniaków, którzy traktują Unitrę bardziej jako przedmioty do kolekcjonowania a nie do dziwnych porównań, podobnych jak to wyimaginowane moje.

    Jeśli ktoś poczuł się urażony tym tematem - wybaczcie mi, mea culpa.

    Pozdrawiam



    To głupota. Nieudolna chęć wytłumaczenia się za głupi wywód w pierwszym poście tematu.
    I nie uważam abym się spóźnił z wyrażeniem swojej opinii.

    0
  • #28 27 Maj 2009 15:50
    dues
    Poziom 28  

    Parallax...tak-siesty kupiłem przez allegro. Dziwi mnie jedna rzecz...tylne otwory bass-reflex są osłonięte matą wytłumiającą, poprostu tak jakby nie wycięto w niej dziury na tynel. Tak ma być?

    0
  • #29 27 Maj 2009 16:05
    Parallax
    Poziom 10  

    Ponoć Tonsile z allegro to egzemplarze, które nie przeszły kontroli jakości.

    0
  • #30 27 Maj 2009 16:06
    dues
    Poziom 28  

    Nie przeszły bo miały wady czy też wogóle nie zostały jej poddane?

    0