logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Nexia] Wielki i popularny problem - praca na zimnym silniku

castagnet 27 Maj 2009 11:21 3621 6
REKLAMA
  • #1 6580428
    castagnet
    Poziom 10  
    Witam, chcę poruszyć problem, który często występuje w nexii a na którego jeszcze nikt nie znalazł odpowiedzi.

    Instalacja zwykła. Przebieg 110 tys. Silnik 8 zaworów, gaz założony 8 miesięcy temu, od tego czasu zrobiłem 20 tys.

    Otóż jak jest zimny silnik to ciężko mi ją zapalić.
    Muszę pokręcić chwilę a jak już zapali to pochodzi z 3 sekundy i zgaśnie.
    Czasem w tym momencie czuć benzynę, ale nie zawsze.
    Później zapali prawie od razu, ale jak próbuje dodać gazu to gaśnie albo obroty spadają.
    Muszę pomału dodawać gazu to wtedy wejdzie na obroty i da się jechać. Ale dopóki zimny to nie może się zebrać na niskich obrotach. Jak ją już wkręce to idzie.
    Czasem zgaśnie jak wysprzęgle.
    Jak już złapie temperature to wydaje się pracować w miare ok.
    Pali od "strzała". Chodzi ok.
    Te wszystkie objawy występują na benzynie, bo na gaz wogóle nie chce się przełączyć jak jest zimny. Jak przełączam to z tyłu słyszę otwierający się elektrozawór w butli ale silnik wtedy zachowuje się jakby brakło paliwa i znowu muszę przejść na benzynę.



    Wykręciłem wtryski, były ładne (nie znam się za bardzo ale ani jedna dziurka od spodu nie była zapchana). Pomimo tego wymoczyłem je w denaturacie. Nie pomogło.
    Pojechałem do mechanika i podpiął pod komputer i okazało się że wszystkie czujniki są OK. Ciśnienie pompy OK. Wyczyściłem krokowca i przepustnice. Nie pomogło.
    Specjalista zasugerował kable, świece, cewkę i kopułkę.
    Wymieniłem to wszystko + filtr powietrza.
    Dalej to samo, rano jak odpalam to nie chce się wkręcać na obroty a jak dodam za dużo gazu to gaśnie.
    Dodatkowo dodam, że jak nie złapie dobrej temp. to nie chce się przełączyć na gaz - a mam instalację w której temp. nie ma znaczenia. Dawniej nawet na minusowej temp. się przełączał...
    Diagnoza speca:
    Skoro się nie przełącza na gaz to znaczy że ma za ubogą mieszankę na zimny silnik i żebym najpierw pojechał do gaziarzy na regulację a później do niego to mi przypisze obroty do benzyny i będzie ok. Ale żebym pojeździł jeszcze kilkaset km na benzynie żeby się zaadoptował do benzyny a nie gazu.... Nie za bardzo to rozumiem.
    Nie wiem czy walił ścieme czy ja jestem ciemny.
    Sprawdzałem kody i cały czas wyświetla 12, czyli ok.
  • REKLAMA
  • #2 6580658
    bartek_j
    Poziom 35  
    Problem stary jak swiat: niepoprawna emulacja sondy lambda.
    Zworc uwage, jak pojezdzisz na benie jakis czas bez przelaczania na gaz to bedzie ok.

    Tymczasowym obejsciem problemu jest przelaczenie od razu po odpaleniu na gaz i do przodu.

    Co do przelaczania na zimno to masz gdzies problem w instalacji. Zmien gaziarzy albo napraw sam ;) Pieprzenie o mieszance to jakas bzdura.
    I te klilkaset km na benzynie to tez bzdura, majaca na celu "odsuniecie" problemu w czasie. Wystarczy 15 ;)
  • REKLAMA
  • #3 6580715
    castagnet
    Poziom 10  
    bartek_j napisał:

    I te klilkaset km na benzynie to tez bzdura, majaca na celu "odsuniecie" problemu w czasie. Wystarczy 15 ;)

    15 czego? Kilometrów?

    Jak zrobić z tą emulacją sondy lambda?
  • #4 6580781
    bartek_j
    Poziom 35  
    Tak, kilometrow. Z grubsza oczywiscie.

    Emulacje mozna ustawic z tego co pamietam na mase. Gazmen kumaty to moze zrobic. Nie ten o ktorym piszesz.
  • REKLAMA
  • #5 6580790
    castagnet
    Poziom 10  
    Dobre :-) Jak to pomoże to wysyłam Ci pół litra pocztą :-P
  • REKLAMA
  • #6 6583155
    bartek_j
    Poziom 35  
    ...przy czym jak pojezdzisz na benzynie, sie poprawi, a potem z nowu zaczniesz jezdzic na gazie to z powrotem bedzie tak jak bylo. Dopuki nie naprawisz emulacji..
  • #7 6586261
    castagnet
    Poziom 10  
    Sprawdziłem, zrobiłem około 100 km na benzynie...
    Rano odpalam i nadal z trudem auto wchodziło na obroty, kilka razy strzelił (na benzynie). Przez około minuty miał problemy z wkręcaniem się na obroty a później zaczął chodzić normalnie... pomocy bo mi juz ręce opadają.
    Każdy majster mówi co innego: jeden o wtryskach (które już moczyłem w denaturacie) inny o zaworach (???).
    Nie mam już sił. Silnik młody i zadbany, zawsze wszystko zmieniane jak należy i takie jaja robi.
    Proszę pomocy bo zwariuje.
REKLAMA