Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Tigra x16xe pęknięty tłok

28 Maj 2009 00:23 4322 25
  • Poziom 9  
    Witka, jak w temacie ostatnio z kuzynem rozebralismy moją tigrę po to by wymienic w niej pierscienie i uszczelniacze..., wymienilismy bez problemu wszystko zlozylismy na czysto, poskladalismy, zalalismy nowym olejem, odpalilismy silnik pracowal rowno.... zgasilismy a tu psikus , silnik gasnąc wydal metaliczny glosny dzwięk. po tym nie probowalismy nawet odpalac tylko wykrecilismy swiece i mierzylismy cisnienie na cylindrach, i w ostatnim tloku cisnienie wynosilo 0. zdjelismy glowice , 4 zawory wygiete (na komplet jednej komory) i urwany tlok od pierscienia olejowego w dol a gora tloku zlamana w pol. i moje pytanie do was drodzy forumowicze, co moglo byc tego przyczyna, dlaczego tak sie stalo. popelnilismy jakis blad przy skladaniu / montazu? jesli tak prosze o szybka odpowiedz bo jutro beda czesci i bedziemy skladac, a nie stac mnie juz na nastepny tlok + komplet pierscieni i zaworow.
    Jest to silnik X16XE czyli 1.6 16v ECOTEC

  • Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Na początek wymiana pierścieni tłokowych. Często zdarza się, że silnik zużywa dużo oleju, mechanik stwierdzi, że należy wymienić pierścienie. W wielu wypadkach będzie miał rację. Jednak jest tu małe „ale”, które polega na tym, że naprawa, która polega tylko na wymianie pierścieni jest naprawą krótkotrwałą. Po pierwsze podczas pracy silnika, cylindry robią się owalne. Jeżeli teraz na owalny tłok i cylinder założysz okrągły pierścień, w pewnych miejscach silnik będzie się zacierał, a w innych będę luzy, przez które będzie tłoczony olej i dalej spalany, czyli efektu nie ma. Jest dopuszczalna wymiana samych pierścieni, jednak należy je przed założeniem dokładnie dopasować do tłoka i cylindra, zabieg taki nazywa się owalizowaniem.

    Drugim Twoim błędem jest docieranie silnika po nieprawidłowej wymianie pierścieni. Większość z mechaników po wymianie pierścieni, czy nawet tłoków połączonych ze szlifowaniem i honowaniem cylindra, uruchamia silnik, który następnie pracuje przez jakiś tam czas. Przede wszystkim prawidłowe docieranie zabiera około 40-tu godzin i jest przeprowadzane po za autem. Pierwszy etap tzw. Docieranie na zimno polega na zamontowaniu silnika na stanowisku i dołączeniu do niego napędu np. innego silnika. Należy tutaj zwrócić uwagę, aby w silniku znajdował się olej i ciecz chłodząca, której temperatura nie powinna, podczas docierania przekroczyć 30 stopni. Proces ten trwa ok. 24-30 godzin. Następnie silnik taki montujemy na stanowisku do docierania na gorąco. Do silnika podłączamy układ zasilania i uruchamiamy. Podczas tego etapu stopniowo zwiększamy obciążenie silnika do ok. 30-tu procent maksymalnego obciążenia. Wzrost obciążenia można przeprowadzić przy pomocy silnika, który ma być docierany na zimno. Etap ten trwa ok. 8-10 godzin.
  • Poziom 14  
    Z całym szcunkiem @CameR ale wydaje mi się, że przyczyna nie leży w tym na co zwróciłeś uwagę. Oczywiście wszystko co napiałeś to prawda ale za dużo w tym teorii, a za mało praktyki.

    Zacznę od docierania, prawdę mówiąc nie znam żadnego punktu szlifierskiego który docierał by silnik na zimno, a juz napewno nie robi tego nikt w warsztach łącznie z serwisami.

    Równiez z wymianą samych pierścieni nie do końca się zgadzam. Bo i owszem owalizacja występuje, ale założenie nowych pierścieni (zgodnych z rozmiarem cylindra - załózmy nominalnych) nie może być przyczyną urwania się denka tłoka. Przecież jeśli nawet jest on nie dopasowany do kształtu tulei cylindrowej to ma ona większy rozmiar jak pierścień więc stopień napięcia pierścienia jest niższy niż w nowym silniku. Dodatkowo nie zgadzam się z teorią o krótkoterminowości takiej naprawy. Oczywiście w ten sposób naprawiony silnik nie zrobi tyle kilometrów co silnik po pełnym szlifie, ale nie zapominajmy, że jest to naprawa wynikowa, a nie remont kapitalny. Na dodatek w miarę upływu kilometrów nowo założone pierścienie będą dopasowywać się do mniej lub bardziej owalnego kształtu tulei cylindrowej powodując poprawę szczelności.
    Reasumując więc, według mnie nie wadliwie przeprowadzona naprawa, a zwykły zbieg okoliczności był przyczyną uszkodzenia silnika. Tłok musiał być juz pękniety wcześniej lub uszkodzeniu uległ nowy pierścień, który pękł i dostajęc się między tłok spowodował jego zablokowanie, a w rezultacie urwanie. Oczywiście są to tylko przypuszczenie poczynione przy założeniu, że założone zostały pierście zgodne z rozmiarem cylindra, a nie np nadwymiarowe, że na tulei cylindrowej nie było "zbyt dużego progu" o który zachaczać mógł górny pierścień, że tłok nie miał zbyt dużego luzu w cylindrze itd itd
  • Poziom 9  
    na tulei nie bylo takiego skoku byl bardzo malutki wlasnie. a co do pierscieni to uszkodzony zostal tylko olejowy . a wymiana pierscieni zostala zarządzona ze wzgledu na zapieczenie starych pierscieni olejowych.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Wszystko Top w górę.
  • Poziom 16  
    Pierścień właśnie olejowy mógł być źle złożony. W nim są w sumie 3 zamki. Żeby je dobrze ustawić i odpowiednio nasunąć na siebie podczas wsuwania tłoka to trzeba trochę czasu i uwagi poświęcić.
    Po samym wsunięciu tłoka w cylinder, tak że pieścień ten w całości wejdzie, zawsze trzeba dokładnie "pomacać", poruszać tłokiem i wyczuć jak się on zachowuje. Pozostałe to już prosta sprawa.
    Oczywiście trzeba zachować to co napisał elektrit.
    Piszę to z praktyki w swoim 1.6 8V, a jest on strasznie zużyty i przy dwukrotnym wyjmowaniu tłoków zawsze przy montażu ich z powrotem właśnie te pierścienie mnie wpieniały.
    Progi takie, że paznokcie można połamać, na zimnym tłoki pracują że wstyd(diesel).
    Więcej uwagi przy składaniu i chyba nic więcej.
  • Poziom 9  
    a jak skladac te pierscienie olejowe?
  • Moderator Samochody
    Tak, żeby zamki poszczególnych części były rozstawione co 120°
  • Poziom 9  
    od ktorej strony zaczynac? od gory? na tej srodkowej czesci jest taki zielony pasek .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    http://www.zespolszkol2.com.pl/korbowy_3.html
    Nie chcę Ciebie wprowadzać w błąd, bo tak jak wspomniałem to pisałem na przykładzie 1.6 8V.
    Zamek pierścienia wewnętrznego-rozprężnego jest przesunięty o 180 stopni w stosunku do zamków dwóch "szerokich pierścieni ochromowanych"-tych cieniutkich-one mają zamki w tym samym miejscu.
    W moim jest tak jak w "Tablica 2-4"-przekrój ostatni na dole(tylko nie cd. tabl. 2-4)
    Jeśli się nie ma przyrządu zaciskającego pierścienie na tłku podczas wsuwania w cylinder to trzeba się trochę pomęczyć palcami-paznokciami i małymi śrubokrętami. Ja to właśnie robiłem.
    Trzeba być pewnym, że te "cienkie" pierścienie odpowiednio są założone na ten środkowy-rozprężny. Mają go odpowiednio opasać a nie wchodzić w szczelinę między tym pierścieniem rozprężnym a rowkiem w tłoku.
    Jeśli rowek jest już trochę "rozbity" to taka możliwość istnieje i pierścień trzyma się sztywno i nierówno, niecentrycznie w stosunku do osi symetrii tłoka przechodzącej przez jego denko i zaczynają się kłopoty.
  • Poziom 9  
    Tak mysle ze tłok dobrze założyłem , mialem przyżąd do zakladania tloków strzalką do rozrządu z tego co pamietam.
  • Poziom 16  
    A jak wyglądało napięcie paska rozrządu po tej "kraksie" tłoka?
    Może to była przyczyna związana z napięciem paska. Chociaż napinacz cały czas działa to różne czasem złe cuda się trafiają i podczas gaszenia, gdy silnik "hamuje"(telepie) to rozrząd się przestawił i tłok rypnął w zawory.
    Nie fantazjuję, miałem tak w tico gdy zbyt lekko dokręciłem napinacz i chciałem zobaczyć pracę paska bez osłony. Śruba się poluzowała, pasek zaczął łopotać jak flaga na wietrze. Gdy go gasiłem to kilka ząbków się przestawił, ale na szczęście nic się nie stało. Serce wtedy w gardle czułem dopóki wszystkiego nie posprawdzałem.
  • Poziom 9  
    Wiec tak moze i byc ze to wina rozrządu bo kiedys jak wymienialem kompletny rozrząd nie moglem sobie poradzic ze srubą poradzic, no i teraz jak robilismy to wszystko to udalo nam sie odkrecic stary napinacz i go wymienic .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Tez tak myślę ze nie mial nic do rzeczy bo gdyby tak to by padły 2 tłoki conajmniej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    w tym momencie nie mam mozliwosci gdyz kuzyna nie ma w domu mysle ze na jutro bedzie zdjecie :)

    mam pytanie takie off topowe. czy jest mozliwosc zamontowania kompressora do tego silnika , bądź turbosprężarki ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    rbiesiada to ci powiem ze trafiles w dziesiątke. 30 tys km odkąd ja mam nie zmieniam biegu zanim nie odetnie, w ciagu roku 5 komplet opon na przodzie, i bez wody bylo jezdzone krotkie odcinki , ale to jeden dzien gdy chlodnica poszla. i mowisz ze to od tego tak ? a sa nie cywilizowane sposoby na zalozenie do tego turbo?
  • Użytkownik obserwowany
    Fakt czasami po paleniu gumy lubi sie dziurka zrobić w układzie chlodzenia z wiadomej przyczyny, puzniej pęknie tłok a teraz założyłeś pierscienie zrobiło sie ciasno i uleciał trzon tłoka + gratisy.

    Ten post powyżej to serio czy lecisz w h... .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    romoo moze to sie wydaje zabawne ;] ale zadnego samochodu nie oszczędzam;] i tak bylo jak napisalem jak zloze silnik leci nowy komplecik opon juz 6sty na przod;]

    Dodano po 7 [minuty]:

    rbiesiada no tak.. ale skoro planowalbym zakladac turbosprężarke to bym sobie zakupił kute tłoki woessner'a

    Dodano po 3 [minuty]:

    tylko jak zestroić jednostke sterowania silnikiem.
  • Użytkownik obserwowany
    Kup samosterowną turbawke,+ większe cisnienie paliwa na listwie.
  • Poziom 9  
    jak to samosterowną turbawke
    ? co to jest?