Witka, jak w temacie ostatnio z kuzynem rozebralismy moją tigrę po to by wymienic w niej pierscienie i uszczelniacze..., wymienilismy bez problemu wszystko zlozylismy na czysto, poskladalismy, zalalismy nowym olejem, odpalilismy silnik pracowal rowno.... zgasilismy a tu psikus , silnik gasnąc wydal metaliczny glosny dzwięk. po tym nie probowalismy nawet odpalac tylko wykrecilismy swiece i mierzylismy cisnienie na cylindrach, i w ostatnim tloku cisnienie wynosilo 0. zdjelismy glowice , 4 zawory wygiete (na komplet jednej komory) i urwany tlok od pierscienia olejowego w dol a gora tloku zlamana w pol. i moje pytanie do was drodzy forumowicze, co moglo byc tego przyczyna, dlaczego tak sie stalo. popelnilismy jakis blad przy skladaniu / montazu? jesli tak prosze o szybka odpowiedz bo jutro beda czesci i bedziemy skladac, a nie stac mnie juz na nastepny tlok + komplet pierscieni i zaworow.
Jest to silnik X16XE czyli 1.6 16v ECOTEC
Jest to silnik X16XE czyli 1.6 16v ECOTEC