Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Burczenie subwoofera po wlączeniu do sieci

exik 28 Maj 2009 13:56 1593 11
  • #1 28 Maj 2009 13:56
    exik
    Poziom 25  

    Witam,
    Mam pewien problem, otóż w moim subwooferze(który działa ale..) występuje dość głośne burczenie, burczenie dochodzi z głośnika - nie transformatora. Buczenie pojawia się dopiero gdy subwoofer dostanie sygnał, bez sygnału jest cisza.
    Dodam, że jest to subwoofer na 120V 60Hz, podłączony przez autotransformator zakupiony na toroidy.pl
    Chciałbym również wykluczyć pętlę masy, gdyż to zjawisko zostało weliminowane przy poprzednim subwooferze.
    Pozdrawiam

    Edit.
    Jednak nie, subwoofer burczy również bez sygnału. Wcześniej sprawdzałem w trybie "auto" czyli uruchomienie subwoofera bo wykryciu sygnału. Teraz odpiąłem kable sygnałowe, sprawdziłem na "on" i burczenie występuje.

    Wygląda to tak: włączam go do sieci, na "off" pali się zielona dioda i jest cisza, na "auto" pali się zielona dioda i jest cisza(w przypadku kiedy podłącze kable sygnałowe i podam sygnał na, dioda świeci na czerwono i pojawia się buczenie) w przypadku gdy ustawie na "on" dioda świeci się na czerwono i subwoofer burczy - nawet gdy odpięte są kable sygnałowe.
    Czyli na pewno jest to burczenie z sieci.

    0 11
  • #2 28 Maj 2009 16:33
    528649
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 28 Maj 2009 16:42
    exik
    Poziom 25  

    A można prosić troszeczkę jaśniej ?

    0
  • #4 28 Maj 2009 17:00
    528649
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 28 Maj 2009 17:20
    exik
    Poziom 25  

    Zapomniałem dodać, że subwoofer działa i to bardzo dobrze. Tylko właśnie jedynym mankamentem jest ten przydźwięk z sieci. Przydźwięk maskuje muzyka o niewielkim natężeniu, jednak czasami słucha sie na prawdę cicho, wtedy przydźwięk słychać, i strasznie denerwuje. Kondensatory nie są rozlane i żaden z tranzystorów nie wygląda raczej na przypalony.

    0
  • #6 28 Maj 2009 17:48
    528649
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 28 Maj 2009 18:48
    exik
    Poziom 25  

    Pod odkręceniu wzmacniacza, zauważyłem, że jeden mały kondensator 470µF 25V jest chyba odlutowany, tzn lata sobie luźno jakby miał zaraz wypaść, rozumiem, że tak być nie powinno?

    edit:

    Tak, ten mały kondensator jest odłamany.
    Czy to może być przyczyną burczenia?

    0
  • Pomocny post
    #8 28 Maj 2009 23:53
    528649
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 29 Maj 2009 00:01
    exik
    Poziom 25  

    Tak, są dwa, z tym że jeden był odłamany tzn trzymał się na jednej stopce, druga była wyłamana z kondensatora.
    Napisałem, że mały w porównaniu z tymi dwoma 6800µF :idea:
    Jutro przejdę sie do sklepu i kupie, oby mieli takie na stanie.
    A czy temperatura pracy ma jakieś znaczenie? Ten na 85 stopni, czy mógłbym wziąć 105 stopni gdyby nie było 85?

    0
  • #10 29 Maj 2009 07:11
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #11 29 Maj 2009 14:45
    Pablo1964
    Moderator

    Masz możliwość dla testu zasilić go prądem zmiennym o częstotliwości 60 Hz? Spotkałem się z opinią, że takie zjawisko często występuje po podłączeniu sprzętu z USA do sieci 50 Hz poprzez autotransformator.

    0
  • #12 29 Maj 2009 15:56
    exik
    Poziom 25  

    Witam,
    kupiłem kondensator, wymieniłem go i oto co zaobserwowałem. Buczenie nadal występuje, jednak cichsze.. Napięcia na kondensatorach w zasilaniu takie same.
    Co dalej? :-)

    edit.

    Niestety nie mam takiej możliwości, ale przed zakupem pytałem tu na forum, czy będzie występowało zjawisko buczenia, bo również mi sie obiło o uszy, że może być. Jednak powiedziano mi, że nie będzie. Teraz sam nie wiem.

    edit2.

    Chwila moment, drugi kondensator też jest walnięty xD w ten sam sposób. Wymieniam, zaraz napisze czy sie udało :)

    Dodano po 35 [minuty]:

    Panowie, cisza :D Dzięki wszystkim za pomoc :)

    0