Witam.
Posiadam płytkę- sterownik od ładowarki i mam problem taki.
płytka jest na Mega8 i jest oryginalna.
Układ był zamontowany w ładowarce 1-fazowa 30A 48V. Jest dość prosty posiada wzmacniacz operacyjny do pomiaru prądu z bocznika 60mv 100A i dzielniki dla wykonań 12-24-48-80V. płytka zasilana jest z podłączonej baterii.
W innym prostowniku uszkodziła się elektronika więc postanowiłem zamontować tą na czas naprawy.
Ładowarka 3-fazowa 80A 48V i tu zaczynają się problemy:
Układ startuje wszystko działa ok do momentu gdy załącza stycznik transformatora.
W tym momencie procesor resetuje się i tak w koło ( raz na 30 udaje się uruchomić)
Jeśli palcem zasteruje stycznik podczas inicjacji układu( inicjacja trwa jakieś 5-6 sek) nie restartuje się a za chwilkę przyciąga stycznik do końca i rusza i wszystko.
Czy macie jakieś sugestie co może być przyczyną?
Posiadam płytkę- sterownik od ładowarki i mam problem taki.
płytka jest na Mega8 i jest oryginalna.
Układ był zamontowany w ładowarce 1-fazowa 30A 48V. Jest dość prosty posiada wzmacniacz operacyjny do pomiaru prądu z bocznika 60mv 100A i dzielniki dla wykonań 12-24-48-80V. płytka zasilana jest z podłączonej baterii.
W innym prostowniku uszkodziła się elektronika więc postanowiłem zamontować tą na czas naprawy.
Ładowarka 3-fazowa 80A 48V i tu zaczynają się problemy:
Układ startuje wszystko działa ok do momentu gdy załącza stycznik transformatora.
W tym momencie procesor resetuje się i tak w koło ( raz na 30 udaje się uruchomić)
Jeśli palcem zasteruje stycznik podczas inicjacji układu( inicjacja trwa jakieś 5-6 sek) nie restartuje się a za chwilkę przyciąga stycznik do końca i rusza i wszystko.
Czy macie jakieś sugestie co może być przyczyną?
