Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polsat problemy z zakończeniem umowy.

30 Maj 2009 19:02 25787 37
  • Poziom 34  
    Witam.

    Jak ktoś odwiedza to forum to wie że miałem problem z polsatem otóż mój dekoder nie współpracował z kodowaniem N3.

    Abonentem polsatu jestem od początku 2001 czyli 7 lat.

    W czerwcu 2008 zaczęły się problemy bo kolejne programy przechodziły na nowe kodowanie. Polsat oczywiście został o tym poinformowany.
    Pod koniec lipca otrzymałem odpowiedź że dekoder zostanie wysłany po potwierdzeniu moich danych .
    Oczywiście dekoder do mnie nigdy nie dotarł.
    Aż do grudnia pisałem maile dzwoniłem dwa razy powiedziano mi że dekoder już jedzie do mnie , za trzecim razem poprosiłem o numer przesyłki , oczywiście mi go nie podano :/

    W moim ostatnim mailu na początku grudnia stwierdziłem że jeśli nie dostanę dekodera to zrywam umowę i żądam zwrotu za 6 miesięcy abonamentu.

    W połowie grudnia wysłałem mail i list polecony że zrywam umowę ze skutkiem natychmiastowym z winy polsatu i wnoszę o zwrot abonamentu za 6 miesięcy.

    Powiedzcie mi czy zgodnie z prawem oni mają 2 tygodnie na odpowiedź od otrzymania listu ? Jeżeli w tym czasie się nie wyrobią to reklamacja zostaje uznana ?

    Końcówka stycznia 2009 telefon że reklamacja została uznana i że należności zostaną zwrócone po wysłaniu dekodera.

    Po wysłaniu dekodera nie otrzymałem zwrotu ani żadnej odpowiedzi , całą sprawę w końcu olałem.

    Dziś otrzymałem pisemko z żądaniem zwrotu za niezapłacony abonament ; a abonament był zapłacona za styczeń i nie było żadnych zaległości.
    Zażądali od mnie 151 zł ale nie napisano za jaki okres czasu ani jak wysoki abonament miałem. Płaciłem 35zł licząc niby ten 3 miesięczny okres wypowiedzenia wychodzi 105 zł , dziwne.
    Był też drugi arkusik od techników polsatu a tu jest ciekawie
    > Brak kabla antenowego > 4 zł , rzeczywiście nie wysłałem im kabla tyle że telefonicznego bo nikt mnie nie poinformował co wchodzi w skład zestawy , informacji takiej nie było również na stronie polsatu.
    >Awaria pilota > 30zł ; enigmatyczne słowo awaria mogące oznaczać wszystko. Pewnie baterie były wyczerpane innego powodu nie znajduje gdyż pilot nie był używany , korzystałem z uniwersalnych maków.
    Napisano też że rozwiązanie umowy nastąpiło z mojej winy. Nie wiem to chyba można skomentować tylko niecenzuralnymi słowami . Operator przez 6 miesięcy nie jest w stanie dostarczyć sprzętu , pisze fałszywe informacje że sprzęt został wysłany i to jest niby moja wina ?

    Część maili została zachowana , niestety nie nagrałem rozmowy telefonicznej ani nie zażądałem potwierdzenia przyjęcia reklamacji na piśmie. Nie za bardzo wiem co w tej sytuacji dalej mogę zrobić.
    Polsat zalega mi za abonament 210zł i za kaucje 105 zł.

    Piszę to wszystko jako przestrogę bo sam czytałem wiele podobnych tematów i myślałem że mnie to nie spotka.

    >Tak wiec uważajcie na wszystkich operatorów TV jak również komórek , internetu etc.
    >Żądajcie wszystkiego na piśmie listem za potwierdzeniem odbioru.
    >Sami piszcie takie listy jeżeli coś jest nie tak , zagroźcie w nich zerwaniem umowy jeżeli sytuacja się nie poprawi. Za wiele to nie pomorze ale przynajmniej odpowiedź szybciej się uzyska , a nas zbyt wiele to nie będzie kosztowało ; przynajmniej mniej niż dzwonienie do BOK.


    Myślę że byłem głupi nie zrywając umowy gdy się ten cały cyrk zaczął ; ale ciągle podawano mi fałszywe informacje aż w końcu tego nie zniosłem.
  • Poziom 19  
    Witam !

    ..wtrącę tutaj swoje trzy grosze...może to nie na temat tak do końca ale... :|

    ...otóż parę miesięcy temu (a może to będzie już rok) zakonczyłem współpracę z Polsatem (czyli rozwiązałem umowę), oczywiście nie było żadnych zaleglości nie było też zbędnego przeciągania wypowiedzienia...czyli mozna powiedzieć że w moim przypadku OK.

    ...jako że dekoder który miałem kupiłem na własność (Samsung 305G), mogłem z nim uczynić co chciałem, a chcialem go sprzedać znajomej za przysłowiowy "wdowi grosz" aby sobie kobietka popatrzyła na telewizję Ojca Dyrektora...taką miała zachciewajkę (z informacji i praktyki wiem że dekodera mozna używać do odbioru programów FTA)

    ...no i tu zaczyna się dziwna (żeby nie powiedzieć wkur....sytuacja), bo ponieważ średnio co dwa trzy miesiące dekoder jest blokowany (pokazuje się informacja "Błąd 09 - karta niezaakceptowana") co wymaga, dzwonienia do Polsatu, aktualizacji oprogramowania (teraz dekoder jest podłączony do anteny skierowanej tylko na Astrę, czyli aktualizacji nie pobierze) i ponownego dzwonienia aby aktywowali kartę (można to zrobić samemu na stronie internetowej iCOK-u)

    ...najdziwniejszyą rozmowę miałem ostatnio hehe...jak zwykle kobiecina przyszła do mnie że jej ulubiony ojciec Tadeusz R. nie gada (no to ja w te pędy do niej) a tu wiadomy komunikat "Błąd 09 tra ta ta"...bierę sprzęt bo u niej nic nie zrobię i podłączam w domu, a tu dalej nie działa...dzwonię do Polszajsu i dowiaduję się że zmienili znowu oprogramowanie (niech ich szlag znowu aktualizacja)....a potem trzeba zrobić "uaktywnienie karty"...miła Pani pomoże mi we wszystkim ale....................musi najpierw sprawdzić numer karty (hihi) i o dziwo pyta o dane personalne wlaściciela dekodera (no to ja skołowany podaję oczywiście prawdziwe czyli swoje), ale za chwilę mnie oświeciło....po jaką chole...ę czyjekolwiek dane osobowe skoro dekoder jest moją własnością (pardon...takiej jednej Pani), nie mam żadnej umowy z Polsatem, nadto dekoder sluży do odbioru bezpłatnych programów FTA???!!!

    ...Pani odpowiedziała że tak muszą sprawdzać i o dziwo...potwierdziła zgodność danych w systemie z podanymi przeze mnie....i znowu szlag mnie trafił no bo...po co i dlaczego skoro żadnych finansowych zobowiązań pomiędzy nami nie ma ktoś przechowuje w swoim sysytemie moje dane osobowe (czy nie powinny one być automatycznie po zakończeniu umowy kasowane)

    ...nie dość że muszę do kobitki latać jak z pęcherzem, to jeszcze okazuje się że nawet po rozwiązaniu umowy dekoder niby jest mój...ale to Polsat i tak decyduje czy działa czy nie i co z nim mogę zrobić (czyt. o kant d.... potłuc)

    ....na chłopski rozum...Polsat ma może i do tego prawo ale bardzo to naciągane prawo i naciągane na swoje dupsko...sprzedawać dekodery hurtowo...a jak ci się drogi użytkowniku zepsuje nie kupuj od nikogo innego jeno od nas....bo to my decydujemy czy działa, jak działa, od kiedy i do kiedy...


    uff...jak to dobrze nie byc abonentem Polsatu...:D


    pozdrawiam

    pasc
  • Poziom 19  
    Ja też mam polsat i same kłopoty ,nie mogę poukładać kanałów po kolei bo podobno na tunerze db 717 tego zrobić nie można i muszę być skazany na ich nastawy.
  • Poziom 24  
    To jest cała...
    "Pierwsza telewizja bez abonamentu " :)
    Dopóki ktos nie wystapi do sądu i nie zajmie sie tym na poważnie Urzad ochrony Konsumenta ....nic sie nie zmieni.
  • Poziom 19  
    Witaj Doominus.
    Jeśli już masz jakieś "przekopy" z PC, to rada jest tylko jedna: Federacja Konsumentów. Mówię to z doświadczenia. Sam dystrybuuję "N-kę", ale to tylko "dyscyplina dodatkowa" w całej mojej działalności "anteniarskiej". Osobiście uważam że nie ma platformy bez wad. Najmniej problemów przy zmianie pakietów i rozwiązaniu umowy jest w przypadku C+, ale oni mają najdłuższy staż na rynku i "tradycje europejskie", więc wiedzą czym grozi "pogrywanie" z wkurzonym klientem. N-ka, najmłodsza na rynku ma sporo "kruczków" i "drobnych druków" które nie muszą odpowiadać klientowi, ale ogólne zasady ma mniej więcej jasne. Natomiast PC z największą ilością abonentów, bije na głowę całą konkurencję w dyscyplinie "olewanie i naciąganie klienta". W przypadku problemów tylko postraszenie/wejście na droge sądową skutkuje.
    Przypadek jaki opisał :arrow: pasc nie jest odosobniony, to codzienność byłych abonentów PC, którym jakimś cudem udało się rozwiązać umowę.
    Pozdrawiam
  • Poziom 26  
    Byłem jednym z pierwszych abonentów "jedynej cyfrowej telewizji bez abonamentu"
    Nie udało się mnie "przekręcić" - byłem zbyt niepokorny.
    Doświadczenia takie są bezcenne :)
    Ważne także jest to by zmusić operatora ( kazdego) do tego by uświadomić mu, że to jest "jego problem" a nie mój, wasz...
    To wcale nie jest takie trudne ... bywa, że zaczynają wchodzić w du.... :D
    Podstawa - wszystko, absolutnie wszystko na piśmie - żadnej dyskusji przez telefon, nic "na gębę".
    A czasem wystarczy po prostu pomyśleć - to naprawdę nie boli....
  • Poziom 19  
    Cytat:
    Byłem jednym z pierwszych abonentów "jedynej cyfrowej telewizji bez abonamentu"
    Nie udało się mnie "przekręcić" - byłem zbyt niepokorny.
    Doświadczenia takie są bezcenne
    Ważne także jest to by zmusić operatora ( kazdego) do tego by uświadomić mu, że to jest "jego problem" a nie mój, wasz...
    To wcale nie jest takie trudne ... bywa, że zaczynają wchodzić w du....
    Podstawa - wszystko, absolutnie wszystko na piśmie - żadnej dyskusji przez telefon, nic "na gębę".
    A czasem wystarczy po prostu pomyśleć - to naprawdę nie boli....

    I WSZYSTKO NA TEMAT, nic dodać nic ująć dla przyszłych i przyszłych przeszłych abonentów jakiejkolwiek z pltatform. Od siebie tylko dodam że trzeba czytać umowy i regulaminy, to też nie boli :D.
    :arrow: Janusz- piwo Ci wielkie :D
  • Poziom 9  
    Umowa to klucz do sukcesu, dlatego tak istotne jest przeczytanie jej dokładnie i zapoznanie się z załącznikami, gdyż przeważnie to w nich znajdują się różne klauzule. Z polsatem również jestem dość długo i "regularnie" podpisuję nowe aneksy lub umowy przy ciekawych promocjach i jak do tej pory dość dobrze to się układało. Kontakt z biurem kiedyś był rzeczywiście nie do końca fachowy lub brakowało mi końcowej odpowiedzi, ale od pewnego czasu mam wrażenie, że polsat stawia na rzetelną obsługę abonentów i to zarówno przez telefon jak i przez internet. Pzdr.:|
  • Poziom 19  
    ...hmm...

    Marian Koniuszko napisał:
    Umowa to klucz do sukcesu, dlatego tak istotne jest przeczytanie jej dokładnie i zapoznanie się z załącznikami, gdyż przeważnie to w nich znajdują się różne klauzule................czasu mam wrażenie, że polsat stawia na rzetelną obsługę abonentów i to zarówno przez telefon jak i przez internet. Pzdr.:|




    ...umowa kluczem do sukcesu Polszajsu, i owszem :D

    ...a co jeśli nie jesteś abonentem Polsatu, a trzeba pokornie do nich dzwonić (koszty połączenia telefonicznego) i pokornie prosić o uruchomienie dekodera (zapewniam że nie znajdziecie informacji o tym w żadnej klauzuli lub aneksie) po jakiejś zmianie softu lub wogóle bez powodu (tak też się zdarza)

    ...ja też miałem wrażenie że Polszajs działa lepiej (było to mylne wrażenie) więc pewnie i wrażenie polepszenia obsługi takie jest...może to po prostu lepszy konsultant trafił :D

    pozdro

    pasc
  • Poziom 31  
    Moja propozycja to UOKiK. Zgłoś się do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów i przedstaw całą zaistniałą sytuację (bezpłatne pomoc prawna). Nakierują Cię oni co dalej masz robić.
    Jak pisałeś masz kilka papierków odnośnie tej sprawy. Trzymaj je są one jedynymi dowodami.
    Co do 14 dni:
    Cytat:
    Jeśli minęło 14 dni, a nie otrzymaliśmy potwierdzenia ani odpowiedzi, jest to sygnał, że reklamacja nie jest prawidłowo rozpatrywana.
    Brak odpowiedzi na reklamację w terminie 30 dni oznacza, że roszczenia uznaje się za uzasadnione.
  • Poziom 26  
    Byłem ich klientem. Potrafią straszyć sądem i wyłudzać kase.
  • Poziom 2  
    Jestem abonentem Polsatu już 7 czy 8 rok ... dwa razy zmieniałem umowę na nową ... jak do tej pory nie miałem problemów z rozwiązywaniem tych kontraktów , raczej wszystko odbywało się w trybie regulaminowym ... co do różnych dziwnych przypadków to wiele słyszałem , ale nigdy nie doświadczyłem ... i oby tak pozostało :)
  • Poziom 19  
    servantez bo tylko zmieniałeś umowę ale dalej jestes ich abonentem dlatego głaskają cię po głowie ale spróbuj wysłać im wypowiedzenie to przestaną być mili. Ja 5 miesięcy walczyłem zanim udało mi się rozwiązać umowe z nimi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Niestety jakość usług nie zawsze idzie w parze z obsługą klienta. Wszystko jest dobrze dopóki nie chce się odejść, albo nie sprawia problemów.
  • Poziom 26  
    No i mnie to najbardziej dziwi, bo srają przecież w swoje gniazdo.
    Kupa kasy na reklamy ( mam tu na myśli wielu operatorów) a klienta ma się w du... I po co to? Mają nas za debili?
    Wystarczyłoby dbać o klienta, przyznać się do swoich błędów, przeprosić.
    Miliony klientów stracili albo wprost albo "z polecenia".
  • Warunkowo odblokowany
    Witam.
    Co do rozwiązania umowy to tak u nich było już od dawna.
    Niedość że walą w bola z umowami to jeszcze teraz ze sprzętem taki szmelc już pakują w paczki że głowa mała.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 1  
    Mój problem z Polsatem polega na tym że; W sierpniu tego roku przedłużyłem umowę na okres 18 miesięcy dekoder mam stary na własność ,w Pażdzierniku zepsuł mi się dekoder dałem do naprawy {100}zł w tym miesiącu znowu się zepsuł koszt naprawy może wynieś 150 zł.(nie naprawiam) dzwoniłem w tej sprawie do Polsatu 3 razy mieli do mnie oddzwonić i nic mają to w d..... Proszę o dobrą i fachową rade czy mogę wypowiedzieć umowę i podpisać nową żeby zakupić dekoder HD .Konsultanci z polsatu twierdzą że nie ale mogę kupić dekoder HD za 400 zł na co mnie nie stać ,chcę HD za 90 zł. na udostępnienie .jeżeli mogę wypowiedzieć umowę to proszę o rade jak to zrobić.
  • Poziom 38  
    Jezeli dekoder jest na własnosc od momentu podpisania umowy to za wiele nie zrobisz. Pozostaje dopominać sie w serwisie o gwarancję naprawy , aby za kazdym razem nie płacić za " przywracanie sprzeta do życia ".:cry:
  • Warunkowo odblokowany
    zapalka11 napisał:
    Mój problem z Polsatem polega na tym że; W sierpniu tego roku przedłużyłem umowę na okres 18 miesięcy dekoder mam stary na własność ,w Pażdzierniku zepsuł mi się dekoder dałem do naprawy {100}zł w tym miesiącu znowu się zepsuł koszt naprawy może wynieś 150 zł.(nie naprawiam) dzwoniłem w tej sprawie do Polsatu 3 razy mieli do mnie oddzwonić i nic mają to w d..... Proszę o dobrą i fachową rade czy mogę wypowiedzieć umowę i podpisać nową żeby zakupić dekoder HD .Konsultanci z polsatu twierdzą że nie ale mogę kupić dekoder HD za 400 zł na co mnie nie stać ,chcę HD za 90 zł. na udostępnienie .jeżeli mogę wypowiedzieć umowę to proszę o rade jak to zrobić.


    Umowę możesz wypowiedzeć(3 miesięczny okres wypowiedzeni za który trzeba zapłacić).
    Podpisujesz nową i masz 6 m-ce gratis.
    A liczyć umiesz.
    A kto przdłuża umowę i zostawia stary sprzęt:D:D?!
  • Poziom 38  
    dzac4 napisał:

    Umowę możesz wypowiedzeć(3 miesięczny okres wypowiedzeni za który trzeba zapłacić).


    Dobrze mowisz ale ... to dopiero obowiazuje po uplywie 18 miesiecy , bo taką umowe podpisal ZAPALKA 11. :cry:
  • Moderator na urlopie...
    Niech napisze w jaki sposób przedłużył umowę o 18 mc. Zazwyczaj po okresie podstawowym automatycznie jest przedłużana bezterminowo.
  • Poziom 1  
    telesat1 napisał:
    Niech napisze w jaki sposób przedłużył umowę o 18 mc. Zazwyczaj po okresie podstawowym automatycznie jest przedłużana bezterminowo.


    Od lipca była możliwość podmiany dekodera dla stałych klientów z umową na 12, 18 i 24 miesiące. Pewnie tak to się stało, tylko czemu nie wziął nowego dekodera z gwarancją?
    Aktualnie ta oferta jest niedostępna. Nowa będzie w grudniu jak mnie zapewniła pani na infolini.
    W sumie może komuś się przyda więc przedstawię moją sytuację.
    Dekoder kupiłem na własność w 2004 roku. Po pół roku podpisałem 12 miesięczne porozumienie które w 2006 przeszło na czas nieokreślony z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Wszystko grało do czwartu jak padł dekoder (oczywiście dawno po gwarancji). Telefon do CP gdzie oznajmiono mi, że w do 48h przygotują nową ofertę. W sobotę otrzymałem ofertę nawet nie taką złą ale 14 dni na realizację i nie szybciej niż po 4 grudnia dyskwalifikowało ją zupełnie. Więc zgodnie z obowiązującą umową postanowiłem poświęcić miesięczny abonament (już zapłacony) i w poniedziałek wysłałem wypowiedzenie (polecony za potwierdzeniem odbioru) uzasadniając oświadczenie brakiem sprawnego dekodera i niesatysfakcjonującą przedstawioną mi ofertą. Dzień później rozmowa z konsultantem. Na początku grudnia dostanę ofertę podmiany sprzętu, po wprowadzeniu mojego wypowiedzenia do systemu (o czym zostanę poinformowany) przez 10 dni będę mógł je anulować, tymczasowo mam poprosić o terminal zastępszy u lokalnego dystrybutora. W srodę udałem się do punktu sprzedaży i bez problemowo dostałem terminal zastępczy do oglądania. Teraz czekam. Jak coś się ruszy to poinformuję.
  • Poziom 17  
    Hej,
    dzac4 napisał:

    Umowę możesz wypowiedzeć(3 miesięczny okres wypowiedzeni za który trzeba zapłacić).

    to chyba nie zgodne z prawem
    powinien być 1 miesiąc (co, robią komuś łaskę?)
    pozdro
  • Poziom 12  
    Mail nie jest dowodem w sprawie! Niestety, ale by wygrać, wszystkie pisma musisz mieć na papierze, fax,list polecony, itp. Zauważcie, że 90% reklamacji kierowanych drogą mailową lub telefoniczną jest... olewanych! Jedynie te na papierze są rozpatrywane terminowo! Jest tak w telefonii GSM, z usługami Internetowymi i chyba wszystkim innym.
  • Warunkowo odblokowany
    poqraka napisał:
    Hej,
    dzac4 napisał:

    Umowę możesz wypowiedzeć(3 miesięczny okres wypowiedzeni za który trzeba zapłacić).

    to chyba nie zgodne z prawem
    powinien być 1 miesiąc (co, robią komuś łaskę?)
    pozdro


    Zanim coś się weźmie i podpisze umowę trzeba się zastanowić i przeczytać a nie potem mieć pretensje.
    Niewiedza kosztuje.:D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    dzac4 napisał:
    poqraka napisał:
    Hej,
    dzac4 napisał:

    Umowę możesz wypowiedzeć(3 miesięczny okres wypowiedzeni za który trzeba zapłacić).

    to chyba nie zgodne z prawem
    powinien być 1 miesiąc (co, robią komuś łaskę?)
    pozdro


    Zanim coś się weźmie i podpisze umowę trzeba się zastanowić i przeczytać a nie potem mieć pretensje.
    Niewiedza kosztuje.:D


    życie jest takie, że: GDY ZACZNIESZ CZYTAĆ, to nic nie kupisz! Tak było, gdy szukałam samochodu na raty! Wszystko super, pięknie, ale... jak zaciągniesz kogoś, kto jest obcykany w rynku, przepisach i to Oo, będzie Ci tłumaczył haczyk po haczyku z regulaminu tak, być zrozumiał, to po pierwszych podpunktach darujesz sobie zakup!
  • Poziom 2  
    Witam.

    Jak prawie każdy, też mam problem z CP. Po podpisaniu nowej umowy w sierpniu 2009r.,mój dekoder w połowie stycznia 2010r. całkiem się zepsuł i nie ma możliwości naprawy go.
    Kiedy w końcu udało mi się dodzwonić do obsługi klienta, usłyszałem że:
    1. umowy zerwać nie mogę bo jestem w okresie podstawowym - a gdybym to uczynił to muszę zapłacić karę 100 zł a do tego muszę jeszcze opłacać abonament do końca trwania umowy (taki mają zapis w regulaminie - więc nich każdy na to uważa)- zapisu tego nie umiem zrozumieć - może ktoś mi to wytłumaczy,
    2. jest możliwość zakupu nowego dekodera- który w najprostszej podstawowej wersji kosztuje coś koło 160 zł. , z tym że ktoś się ze mną skontaktuje w celu ustalenia szczegółów zakupu... czekam już ponad dwa tygodnie i nic... Tak Polszajs szanuje swoich klientów.
    3. abonament pomimo tego że nie oglądam programów Polsatowskich i tak muszę zapłacić (tuner na własność).

    Na dzień dzisiejszy nie widzę rozwiązania tego problemu więc nie wiem naprawdę jak go załatwić- może ktoś coś mi doradzi.
    Będę wdzięczny za każdą radę lub podpowiedź.
    Polsat jak na razie umył ręce od wszystkiego.
    Tylko jedno mnie zastanawia -Polsat ma ok. 4 milionów klientów- tylko ilu z nich jest zadowolonych???