Witam wszystkich.
Posiadam golfa II z silnikiem 1.3 nz.
Problem jest następujący: Pali zawsze idealnie,nie kopci,nie dymi,ale czasami jak trzymam gaz podczas jazdy na stałym poziomie to dostaje niesamowitego kopa,mało tego dla próby spuściłem całe paliwo do zera,wymieniłem od razu filtr paliwa,wlałem 5 litrów benzyny i zrobiłem na tym paliwie 32 km przy spokojnej jeźdie i brakło.
Ktoś z kolegów poradzi od czego zacząć?
P.S. Zapłon ustawiony na 5° przed GMP ze zdjętym i zaślepionym wężykiem podciśnienia i ze zdjętą wtyczką z sondy lambda (tak mi doradzono i tak jest ustawione don tej pory). Nie wiem jak trzeba też wyreguloać ten wyłącznik na przepustnicy bo o tym też wspominali ale nie wiem czy ten wyłącznik ma aż takie znaczenie...
Jeżeli ktoś jest obcykany w tym silniku to prosiłbym o rady i fachową pomoc (kolega kwok by się przydał
ale i na resztę kolegów też liczę)
Posiadam golfa II z silnikiem 1.3 nz.
Problem jest następujący: Pali zawsze idealnie,nie kopci,nie dymi,ale czasami jak trzymam gaz podczas jazdy na stałym poziomie to dostaje niesamowitego kopa,mało tego dla próby spuściłem całe paliwo do zera,wymieniłem od razu filtr paliwa,wlałem 5 litrów benzyny i zrobiłem na tym paliwie 32 km przy spokojnej jeźdie i brakło.
Ktoś z kolegów poradzi od czego zacząć?
P.S. Zapłon ustawiony na 5° przed GMP ze zdjętym i zaślepionym wężykiem podciśnienia i ze zdjętą wtyczką z sondy lambda (tak mi doradzono i tak jest ustawione don tej pory). Nie wiem jak trzeba też wyreguloać ten wyłącznik na przepustnicy bo o tym też wspominali ale nie wiem czy ten wyłącznik ma aż takie znaczenie...
Jeżeli ktoś jest obcykany w tym silniku to prosiłbym o rady i fachową pomoc (kolega kwok by się przydał