Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki debugger do DevCpp?

31 May 2009 14:03 3828 34
  • Level 12  
    Mam pytanie, czy jest jakiś program do DevCpp, który podpowiada o co kamman, gdy podczas wykonywania programu wyskoczy okienko o błędzie. Czy po prostu do DevCpp nie ma takiego programu? Bo gdyby był to DevCpp+ten program biłyby na głowę Visuala czy Borlanda. Z mojego doświadczenia wynika, że kod napisany w Visualu zawsze przechodzi przez DevCpp (o ile nie użyje się funkcji visualowskich), natomiast kod napisany w DevCpp prawie nigdy nie przechodzi przez Visuala, bo Visual widzi dodatkowych 100 "błędów", które trzeba wyeliminować, aby dało się skompilować kod. Natomiast DevCpp przepuszcza te tzw. "błędy", kompiluje i co... i działa normalnie program z tymi tzw. "błędami", na wyeliminowanie których gość piszący w Visualu musi zmarnować czas by móc skompilować kod. Zarówno w Visualu i DevCpp zdarza się, że wyskoczy błąd w trakcie wykonywania programu i Visual ma debugger a czy DevCpp też ma jakiś taki program do wykrywania co jest nie tak??? Próbowałem podpiąć debugger Visuala pod DevCpp, ale nie da się.
  • Level 25  
    Niech kolega najpierw poczyta więcej o kompilatorach, zanim znowu napisze głupoty w tym stylu. Pomijając fakt, że Dev-Cpp nie jest już od daaawna rozwijany, to jest to tylko IDE, które ułatwia pisanie programów, korzysta z kompilatora GCC. Jeżeli nauka obsługi (i tak nie zbyt trudnego) visuala (który jest również w wersji darmowej dla hobbystów, Express) jest za trudnym wyzwaniem, to polecam korzystanie z Code::Blocks.

    Jeżeli chodzi o ten tak zwany program, to nosi on ogólnie nazwę Debugera (lub żałosnie przetłumaczonego w Dev'ie "Odpluskiwacza" :P), i Dev go również posiada, ale tak zabugowaneo, że praktycznie nie da się z niego korzystać. Nigdy nie udało mi się go nawet uruchomić (ani żadnemu z moich znajomych), działał losowo (jeżeli w ogóle!). A jako że bardzo potrzebowaliśmy debugować kod kompilowany pod gcc, to skorzystaliśmy z Code::Blocks. Bardzo wygodny i intuicyjny w użyciu.

    A ten tekst o tym, że Dev i zewnętrzny debuger (?!) biłby visuala i borlanda na głowe to mnie naprawdę rozbawił :P Teraz pewnie wszyscy zawodowi programiści porzucą Visuala i wszystkie ułatwiające życie narzędzie jakie posiada i przesiądą się na nierozwijanego od lat, zabugowanego, darmowego dev'a, dzięki któremu napiszą co najwyżej HelloWorld-like'owe aplikacje :D

    Co do tych setek błędów, to niech kolega najpierw nauczy się tworzyć projekt w Visualu, a potem podstaw C albo C++ (między innymi usuwania błędów). Bo nawet początkujący powinien wiedzieć, że zawsze patrzy się na pierwszego error'a, bo większość pozostałych wynika głównie z niego. Jak Twój program będzie miał 900 linijek kodu, a w dziesiątej zabraknie średnika, to też będziesz miał 100 errorów, nawet pod Dev'em :P
  • Level 12  
    Ok Code::Blocks sprawdzę. Co do ostatniego Twojego zdania to Visual często nie pozwala na kompilację kodu, który przechodzi spokojnie w Devie (kompilatorze GCC). Co zawsze wrzuciłem kod napisany w Dev-ie do Visuala to oprócz warningów wyskakiwały errory i nie dało się skompilować kodu, podczas gdy w DevCpp kod spokojnie się kompilował i normalnie program działał bez błędów. Nie wiem, może schrzanili ci producenci coś w Visualu albo własne standardy wprowadzają, że tak jest. W sumie to Microsoft to kiedyś już robił tak z przeglądarką. Czyli podsumowując chodzi o to że kompilator GCC jest lepszy od tego z którego korzysta Visual jeśli już tak fachowo chcesz pojęć używać. Mi tam lepiej się programuje w DevCpp, napisałem program na ok 8 tys. linijek korzystając z <windows.h> i wiem, że jakbym pisał w Visualu korzystając z tych śmiesznych funkcji to bym chyba bzika dostał. Już nawet w Visualu samo to jest poj... że zamiast funkcji głównej int main tworzy int __tmain. W Borlandzie też nie jest lepiej bo wrzuca te swoje śmieszne __fastcall i co nowy obiekt to nowa funkcja. Programowanie normalne jest o wiele lepsze i wydajniejsze niż obiektowe. Ogólnie chyba programowanie obiektowe jest dla dla osób co słabo u nich z analitycznym myśleniem.
  • Level 25  
    Totalnie mieszasz pojęcia. Przede wszystkim powinieneś napisać, co tak właściwie chcesz napisać. Nigdy nie spotkałem się jeszcze z tym, żeby kod w C/c++ napisany pod Visualem nie chciał się skompilować pod Dev'em. Raz tylko do sizeof'a musiałem nawiasy dopisać. Z tego co widzę, to masz na myśli pisanie aplikacji korzystających z winapi, ale to jest W OGÓLE INNA BAJKA, i zamiast gadać o tym, że twórcy Visuala coś schrzanili, proponuje po prostu nauczyć się go używać i dowiedzieć się, dlaczego funkcjonalności dostępne pod visual'em w takim typie projektu z tak ustawionymi parametrami nie działają pod Dev'em, albo osiwieć i stracić włosy starając się zdebugować kod (zawierający 8000 linijek :P) pod Dev'em :P

    Na początku studiów też znałem kilka osób, które twierdziły, że Dev jest spoko, wystarcza i po co korzystać z Visuala (który na naszej uczelni dla studentów, w wersji Proffessional jest za darmo!!!), jest za dużym kombajnem. No i w pisaniu prostych programików konsolowych nie było problemu pod dev'em, ale jak przyszło co do czego, zaimplementować jakiś większy algorytm, np. drzewo czerwono-czarne i potem rozbudowanie go o statystyke pozycyjną, to jakoś nagle wszyscy zaczęli przesiadać się na visuala i go wychwalać :P

    A jeżeli chodzi o debugera w Code::Blocks to jest naprawdę spoko. Rozbudowany, bardzo łatwy w użyciu, intuicyjny. Nie mam nic przeciwko nie używaniu Visuala, a wręcz sam często korzystam z Code::Blocks, bo na SPOJ'u wymagana jest zgodność z gcc, bo visuala bywa "za mądry", ale opowiadanie o tym, że dev jest lepszy od visuala, albo że w ogóle jest dobry mnie po prostu rozbraja :P Jak już używać jakiegoś małego, zgrabnego IDE, to przy najmniej porządnego :P

    Pamiętam, że całkiem nie dawno, właśnie w trakcie pisania tych drzewek, o których wspomniałem wyżej, miałem pewien problem, program napisany był i skompilowany pod visualem, działał spoko. Wszystko było ok, dla zadanych inputów dawał poprawny output. Dokładnie ten sam kod po wysłaniu na SPOJ'a (taki system wykorzystywany na niektórych uczelniach do sprawdzania programów, w tym wypadku kompilujący nasze programy gcc) po wprowadzeniu inputów wywalał same SIGSEGV'y. Przesiadłem się na Code::Blocks, skompilowałem, wprowadziłem dane i faktycznie, ten sam kod skompilowany pod GCC wywalał się. Przy użyciu debugera zlokalizowałem błąd. W miejscu, gdzie tworzyłem dynamicznie tablice (kod był pisany w C, więc malloc'iem :P) zapomniałem sizeof() pomnożyć przez liczbę elementów. Do tej pory nie wiem, czemu Visual przepuścił to (tak jakby dla tych tablic zaalokował więcej miejsca niż mu poleciłem :P), możliwe że dla większych danych już by się posypał, ale czasami taka "własna mądrość" kompilatorów przeszkadza :P
  • Level 30  
    Visual C++ w wersji Express ma świetny debugger ;)
  • Level 12  
    Chodziło mi o to, że kod napisany pod DevCpp prawie nigdy nie kompiluje się pod Visualem, natomiast kod napisany pod Visualem zawsze kompiluje się po Dev-em. WNIOSEK: trzeba o wiele bardziej się natrudzić programując pod Visualem niż dev-em, aby być w zgodzie w pełni ze specyfikacją, a po co się męczyć, żeby być w zgodzie skoro nawet jak się nie jest to pod DevCpp i tak program się kompiluje i działa. Jakbym wrzucił moje 8 tysięcy linijek pod Visuala to by pewnie było ze 100 errorów i ni tyle bym nie skompilował a pod dev-em kod się kompiluje i program działa dobrze. Przy 2 tysiącach jak chciałem się przenieść z Deva na Visuala to mi jakieś errory wyskakiwały z d... więc zostałem przy Dev-ie a tamten badziew odinstalowałem w pyte.
  • Level 17  
    Widać, że nie wiesz o czym piszesz.

    Polecam najpierw napisać jakiś sensowny projekt, a dopiero potem wypowiadać się o wyższości Dev'a nad innymi kompilatorami/środowiskami.

    Ja jakoś wątpię, że napisałeś 8k linijek "czegoś", nie wiedząc o istnieniu "odpluskwiacza" w Devie.
  • Level 25  
    Popieram poprzednika. Najpierw polecam nauczyć się C/C++, a potem tworzyć nowy projekt w Visualu, bo mam wrażenie że już na tym etapie kolega nie do końca sobie radzi. Więc zamiast obrzucać błotem potężny, wygodny w użyciu, komercyjny kompilator wykorzystywany przez profesjonalistów i porównując go z darmowym, zabugowanym,topornym w użyciu, nierozwijanym od dawna Dev'em, to proponuje poczytać jak w ogóle utworzyć nowy projekt w Visual'u.

    A żeby wyjaśnić przyczyne tych 100 errorów, to niech kolega powie, o jaki dokładnie program chodzi, z jakich bibliotek korzystał, jaki DOKŁADNIE projekt został utworzony w visualu, z jakimi opcjami. Jak kolega powie, że próbował do Dev'a przenieść Windowsową aplikację napisaną w Visualu, korzystając z tamtejszych wizardów itd, to myślę że temat można by zamknąć i powrócić do książek ;)
  • Level 12  
    Jak miałem jakiś error w trakcie wykonywania programu to MessageBoxem jechałem na czuja i w ten sposób rozpoznawałem, w którym fragmencie jest błąd w programie. Wiadomo komunikat pojawi się, czyli nie ma błędu do tej linijki, nie pojawi się to error jest związany z jakąś linijką wyżej. I tak 3-4 razy i zwykle po 1-5 minutach wiadomo co jest nie tak jakiej zmiennej przekroczyłem zakres. I w ten sposób jakoś obyło się bez debuggera, ale fajnie byłoby mieć debugger, który od razu by mówił o co chodzi.
    Nie pamiętam dokładnie o co biegało co DevCpp akceptował a co Visual nie, ale sprawdzę to napiszę.
    Czyli podsumowując uważacie, że Visual Express jest dużo dużo lepszy od DevCpp??? No to niech wam będzie, zainstaluję jeszcze raz to i spróbuję się do tego przekonać, ale pewnie znowu wywali jakieś dziadostwa znając życie.:)
  • Level 25  
    Jak się napisze "dziadostwa" to je wywali, a jak napisze się umiejętnie, to nie ;)
  • Level 12  
    Tak jak przypuszczałem Visual będą błędy. Błąd wyskoczył przy instrukcji:
    SetWindowText(hEdit,"");
    albo przy:
    MessageBox(hOkno,"Uwaga!!!","",MB_OK);
    Według Visuala nie można tak pisać, w DevCpp przechodzi bez problemu -> program działa. Ale tak patrząc to poza errorami związanymi z tekstem, których jest z 70 to żadnych błędów innych nie ma, więc ktoś mógłby napisać o co chodzi??? Gdzies kiedyś czytałeś że trzeba dawać:
    TEXT("")
    czy bodajże
    TEXT""
    już nie pamiętam, ale jak się uczyłem to w wielu poradnikach były normalnie słowa w cudzysłowach w MessageBox-ie więc czyżby jakąś dyrektywe trzeba dołączyć na początek kodu aby nie pisac tego TEXT????
  • Level 25  
    Heh... ja nie wiem ile razy jeszcze będę musiał to napisać...

    Po pierwsze, jaki stworzyłeś projekt w Visualu, oraz z jakimi ustawieniami?

    Po drugie, wklej treść errorów.

    Po trzecie napisz, co tak właściwie chcesz napisać i za pomocą czego.
  • Level 33  
    terencjoo wrote:
    Mam pytanie, czy jest jakiś program do DevCpp, który podpowiada o co ...... gdy podczas wykonywania programu wyskoczy okienko o błędzie.


    Program, przy pomocy którego możesz śledzić wykonywanie innego programu nazywa się debugger. Nie jest przeznaczony, jak piszesz do DevCpp, czy innego języka. Jest przeznaczony do śledzenia programu w konkretnym OS. Środowiska programistyczne (nie wszystkie) oferują oczywiście własne debuggery, ale mogą one różnie działać. Jednym z najlepszych, profesjonalnych narzędzi pod Windows jest SoftIce.
  • Level 30  
    Nieśmiertelny SoftICE od NuMegi ;) Jeszcze OllyDbg, IDA, W32Dasm i na początek styka ;)
  • Level 17  
    Mówcie co chcecie, ale intuicyjności debugera z VS w moim odczuciu nic nie przebije.

    Pisałem ostatnio projekt w asm'ie i niezmiernie się cieszę, że nie musiałem korzystać z OllyDbg itd... Po zainstalowaniu mnie odrzuciło te gui ;)
    Może ma swoje zalety, ale takiej przejrzystości jak w VS nie ma nigdzie.
  • Level 12  
    FILE->NEW Project-> Win32 -> Windows application (bez zaznaczania mfc oraz bez zaznaczania atl, zaznaczone empty project) i następnie dodałem header, resources i plik z kodem źródłowym i tyle. Nie zamieszczałem tej dyrektywy na początku <stdafx.h> czy jakoś tak tylko ani nie dodawałem żadnych innych dyrektyw tylko cały kod jest w oryginale jaki był w DevCpp. Errory 80% są typu cannot convert from const char [1] to LPCWSTR. W devie działa czyli Visual wprowadza swoje standardy jakieś śmieszne by wsadzić napis TEXT przed cudzysłowy (gdzieś o tym kiedys czytałem) ale nie rozumiem po co jak bez tego też działa, to czemu producenci Visuala dali takie zabezpieczenie, że jak nie ma tego TEXT to nie można kodu skompilować? Jak już tak im zależy na tym TEXT to niech wprowadzą to jako warning a nie error.:)
  • Level 33  
    Demoman wrote:
    Mówcie co chcecie, ale intuicyjności debugera z VS w moim odczuciu nic nie przebije..


    Intuicyjnośc obsługi, a możliwości to dwie różne sprawy. Oczywiście, że do znajdowania błędów we własnych programach debuger z VS w zupełności wystarczy. Natomiast jeśli idzie o mozliwości, to SoftIce jest poza zasięgiem. Jest SI, potem długo nic i na horyzoncie pojawiaja się inne programy.

    Quote:
    mnie odrzuciło te gui ;)


    To już sprawa gustu. Jednak możliwości ma spore. Jest jeszcze jedna sprawa. SI przechwytuje i wstrzymuje wszystkie procesy, nawet zegar systemowy, co może być trudne do zaakceptowania. Większość innych debuggerów działa w tle, nie przeszkadzając innym. To też zaleta.
  • Level 30  
    Ale w SoftICE nie przekrokujesz kodu w c++, on automatycznie deasembluje każdy proces :)

    ahhh ta magia ctrl-d i uczucie, że można wszystko ;)
  • Level 16  
    Gdy bym miał czas i zgodę admina, to bym rzucił kilka eseji, że to jednak narzędzia Borlanda, biją swoją funkcjonalnością i wygodą wymienione wcześniej marki.
    C++ Builder wymiata i tyle. Wersja "PERSONAL" darmowa. Te już "nie-darmowe" kosztują krocie.
  • Level 25  
    Eeee... myślę że ten temat trochę zszedł ze swojej trasy. bo zamienił się w wyliczanie, które IDE jest lepsze...
  • Level 30  
    No jasne, że Visual C++ najlepszy, dla początkujących i ekspertów. Na nim pisze się gry, systemy i Hello-Worldo-podobne konsolówki.
  • Level 33  
    Elektronik9 wrote:
    Ale w SoftICE nie przekrokujesz kodu w c++, on automatycznie deasembluje każdy proces ...


    Kod w C++ masz w pliku źródłowym, a SI nie deasembluje procesu (co by to miało znaczyć). SI przechwytuje proces i pozwala na jego krokowe śledzenie. Nie tylko zresztą. Ma wiele innych możliwości. Proponuję przed pisaniem takich "odkrywczych" twierdzeń dokładnie zapoznać się z przedmiotem dyskusju.
  • Level 30  
    @up: używałem SI jakieś 7,8 lat temu i wiem, jakie ma możliwości, włącznie z trybem Ring0, breakpointami na funkcje API i parę innych bajerków ;)

    Śledzenie w SI jest na poziomie asemblera.
  • Level 12  
    lukagrom wrote:

    C++ Builder wymiata i tyle.


    No Borland Bulder też jest spoko.
  • Level 33  
    Elektronik9 wrote:
    Śledzenie w SI jest na poziomie asemblera.


    SI kontroluje program na poziomie kodu maszynowego. Niejako przy okazji pokazuje asemblerowe mnemoniki. Jednak to ma niewiele wspólnego z asemblerem, który jest programem - translatorem. To mieszanie pojęć jest dla mnie przykre w odbiorze. Wyłąłczam się z dykusji.
  • Level 30  
    Chodziło mi o język assembler.
  • Level 13  
    Rozumiem ze tutaj wszyscy zgodnie potępiają Deva jaki to on straszny itp itd. A ja sobie pozwolę się z tym kompletnie nie zgodzić. Fakt, ze trzeba mieć do niego trochę cierpliwości. Ale wiekszość zarzutów mu stawianych przez was jest moim zdaniem raczej trochę na wyrost. Po pierwsze, jego największy ponoć konkurent (ze względu na darmowość) czyli Visual w wersji Express - dobry kompilator, ale poza nim NIC. Spróbuj jeden z drugim zrobić jakieś okienko, choćbyście byli i spece od WinAPI i pisali z pamięci... 3 dni zabawy z wszystkimi bibliotekami a i tak lubi to wszystko nie działać. IMHO GUI jest w nim do dupy, takie kolorowe i irytujące ;p A w devie nie wiem czy zauważyliscie, jest nawet oficjalny tutorial jak szybko przystosować Deva do używania kompilatora Visuala - jeżeli ktoś woli, zamiast faktycznie dość biednego Minga (okrojonego Cygwina, bo taki kompilator jest w devie, a nie jak ktoś tam wcześniej pisał gcc). Zrobienie okienek najszybciej jak się da to instalacja WxDeva i macie kod przy odrobinie rozwagi przy pisaniu niezależny od platformy - plus nawet w porównaniu do Borlanda (moim zdaniem najlepszy pakiet). Jeszcze jak się ktoś umiejętnie wspomaga WxFormBuilderem to takie zestawienie jest bardzo wygodne i wydajne. Nie rozumiem zatem skąd ta cala krytyka jakby nie było darmowego pakietu (wciąż rozwijanego, wbrew jednej z opinii wcześniejszej i co ciekawsze - w odróżnieniu od Visuala Express, który jak zapewne wiecie został wydany jako Beta-test komercyjnej wersji - i od tamtego czasu nie był rozwijany). Moim zdaniem więc, nie ma sensu tego typu rozprawianie bo to i tak są kwestie czysto subiektywne.

    Pozdrawiam
  • Level 25  
    Smokey68 wrote:
    czyli Visual w wersji Express - dobry kompilator, ale poza nim NIC.

    Cóż... tak to jest jak się nie za bardzo zna na rzeczy i wypisuje głupoty. Na początek polecam odwiedzić tą stronę:
    http://www.codeblocks.org/
    Smokey68 wrote:
    jego największy ponoć konkurent (ze względu na darmowość) czyli Visual w wersji Express

    A to dobre, ze względu na "darmowość"? Nie mam bladego pojęcia skąd w ogóle takie wnioski... uruchomił kiedyś kolega debugera pod dev'em? Sprawdzał kiedy ostatnio wyszła do niego jakaś aktualizacja?
    Smokey68 wrote:
    Spróbuj jeden z drugim zrobić jakieś okienko, choćbyście byli i spece od WinAPI i pisali z pamięci... 3 dni zabawy z wszystkimi bibliotekami a i tak lubi to wszystko nie działać.

    Tej części nie do końca zrozumiałem... ale wydaje mi się, że mówiłeś o visualu. Cóż... to że Tobie coś nie działało co napisałeś, wcale nie musi być winą środowiska...
    Smokey68 wrote:
    Nie rozumiem zatem skąd ta cala krytyka jakby nie było darmowego pakietu (wciąż rozwijanego, wbrew jednej z opinii wcześniejszej i co ciekawsze - w odróżnieniu od Visuala Express, który jak zapewne wiecie został wydany jako Beta-test komercyjnej wersji - i od tamtego czasu nie był rozwijany). Moim zdaniem więc, nie ma sensu tego typu rozprawianie bo to i tak są kwestie czysto subiektywne.

    Ponowie pytanie, czy udało się kiedykolwiek koledze uruchomić (o skorzystaniu już nie wspomnę) tak zwanego w dev'ie "Odpluskiwacza"? Jedyne do czego się ten program nadaje, to pisanie programów typu hello world. Jak przychodzi co do czego, trzeba zaimplementować jakiś większy algorytm, który operuje na miliardach danych, bez dobrego debugera ani rusz. Jeżeli ktoś już tak bardzo nie chce korzystać z visuala, rozumiem, nie może się nauczyć obsługi albo po prostu chce skorzystać z czegoś darmowego, albo nie ten system operacyjny:
    TO DLACZEGO DEV?! Nie dość że jest toporny w użyciu, nie jest rozwijany, nie działa w nim debuger...
    Wyżej podałem link do idealnego nie-visualowego środowiska, które ma mnóstwo udogodnień, taki dev nie dorasta mu nawet do pięt. Nie wspominając już o debugerze, który miejscami wydał mi się bardziej intuicyjny w użyciu niż w visualu.

    P.S. Współczuje zleceniodawcy, który otrzyma program napisany w dev'ie, bo programista stwierdził, że jest lepszy od Visuala ;)
  • Level 30  
    Ja używam VC++ 2008 EE od 8 miesięcy i bardzo sobię go chwalę i jego świetny debugger. Smokey68 pisze, że VC++ ma tylko dobry kompilator - pracowałeś w ogóle na VC++ ?
    Bo debugger jest boski. Co do kompilatora VC++ też świetny, mnogość opcji i optymalizacja kodu. Edytor: kolorowanie składni, automatyczne wcięcia, komentowanie i zmniejszanie/zwiększanie wcięć fragmentów kodu jednym kliknięciem itp...

    Udowodniłem, że kolega Smokey68 SIĘ MYLI !
  • Level 13  
    Koledzy, przyznaję, że z jednym się trochę wygłupiłem...moją przygodę z Visualem zakończyłem po niemiłych doznaniach z Visualem 2005 Express i przez swoją absolutną ignorancję nie zauważyłem nawet, że wyszła 2008 :)
    Debuggera w Visualu nie miałem przyjemności nawet uruchamiać, z tego względu, że opadłem z sił przy próbie skompletowania i zmuszenia do pracy wszystkich bibliotek w moim ówczesnym projekcie.
    Koledzy, to nie jest kwestia tego kto się myli (wcale nie wątpię, że większość z Was będzie przekonana, że się mylę). To za co Dev ma u mnie ogromny plus, to fakt, że gdy gonił mnie termin, wxDev mnie nie zawiódł ani razu i udało mi się w tym szybko stworzyć poprawnie działający program (który notabene bynajmniej nie był "hello-worldopodobny"). A Visual (w wersji 2005) pozbierał minusy za kompletny brak bibliotek i narzędzi do budowania okienek. Podpadł mi drugi raz gdy chciałem go sprzęgnąć z MATLABem do skompilowania większej s-funkcji...dzień stracony. Nie jestem zawodowym programistą i nie mam ani ochoty ani czasu do zainwestowania w narzędzia i ten test w moim przypadku wxDev przeszedł dużo lepiej od Visuala, bo wszystko zadziałało mi z biegu. To tylko taki mój czysty subiektywizm.

    Pozdrawiam i przepraszam urażonych.

    PS. chwilowo stronka http://www.codeblocks.org/ leży, ale z pewnością się tym zainteresuje, dzięki za radę! ;]