Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szarpanie ciepłego silnika Scenic 2002 dci

31 Maj 2009 21:25 7907 12
  • Poziom 9  
    Od dwóch tygodni mam objawy, których do tej pory nie miałem. Dotyczą one sytuacji tylko i wyłącznie na ciepłym silniku po przejechaniu kilkunastu kilometrów. Zaczyna się od tego, że pojawia się delikatne wycie na niskich obrotach do 2000, a po zatrzymaniu silnik zaczyna szrpać. Po kilku minutach uspokaja się. Nadmienię także, że gdy rozgrzewam silnik do wysokich temperatur na biegu jałowym nie ma tych objawów a więc dotyczy to tylko sytuacji gdy samochód jest w ruchu. Być może to nieistotna informacja ale objawy te pojawiły się po wymianie filtra paliwa. Byłem u mechanika a ten stwierdził, że mogą sprawdzić rozrząd. Nic nie znaleźli. Samochód normalnie odpala i na zimnym silniku chodzi idealnie. Czasami zdarzało się też, że falowały obroty zwłaszcza jak na dworze była wysoka temperatura i silnik był nagrzany. Było to jednak chwilowe i trwało może sekundę. Poza tym wydaje mi się, że słychać wtedy gdy szarpie silnikiem odgłosy jakby nieregularnych syków w okolicy pompy wtryskowej, gdy przestaje szarpać syki też zanikaja. Co to może być.
  • Poziom 32  
    I teraz myślisz że co? Dostaniesz odpowiedz , nie kochany aby uzyskać pomoc musisz wykazać chociażby minimum zaangażowania. Diagnostyka była, podgląd podstawowych parametrów pracy silnika itp...a pózniej pytaj
  • Poziom 9  
    Właśnie odebrałem samochód od mechanika. Po pierwsze po diagnozie wyszedł błąd czujnika na wałku rozrządu. Sprawdzono rozrząd i okazało się, że wygląda całkiem dobrze, choć trochę jest za mocno naciągnięty. Po informacji, że ma przejechane 70000 km i to w jeździe głównie miejskiej wymieniono. Do wymiany poszło też koło pasowe napędzające pompę wody alternator, Klimę i pompę wspomagania. Podobno było rozwarstwione i mogło wywoływać pojawianie się błędów na czujniku wałka rozrządu. Po zmianie podobno samochód pracował normalnie. Wstawiono nowy czujnik wałka rozrządu potem zamieniono na stary, bo błędy na nim nie wyskakiwały, więc stwierdzono, że szkoda wydawać kasę na nowy skoro brak błędów na starym. Miałem pojeździć i zobaczyć, co się będzie działo a jeżeli nie będzie poprawy przyjechać jeszcze raz. No i wróciłem do domu, jakieś 15 km i cóż, żadnej poprawy. Silnikiem szarpie jak wcześniej no i znowu wyje. Tyle na dziś, ktoś ma jakiś pomysł.
  • Poziom 23  
    Jeśli masz tam silnik 1,9l to nie czujnik wałka tylko wału ( uszkodzona wtyczka) dzisiaj miałem Trafika II z taką usterką a dokładnie to szarpał podczas jazdy.
  • Poziom 9  
    Tyle, że u mnie podczas jazdy wszystko jest ok. Szarpanie pojawia się tylko na biegu jałowym i przy ciepłym silniku. Na zimnym wszystko gra.
  • Poziom 23  
    Proponuję pojechać jeszcze raz na kompa do innego warsztatu.
  • Poziom 11  
    naprawian dci na codzień i powiem ci żę silnik ten jest bardzo prosty w naprawie czy to 1.9 czy 1.5 a nawet 2.2 ale bez kompa sie nie obejdzie renualt ma swietna diagnostykie tych silników to znaczy że jesli podepniesz sie do kompa to szybko cie naprowadzi na usterkie ja bym opstawiał trzy rzeczy do sprawdzenia 1 czujnik raila 2 wtryskiwacze padaja nagminnie i czujnik połorzenia wału i wałka wiem że to dośc obszerny zakres działań ale napewno po podłączeniu kompa bedziesz wiedział co jest uszkodzone.ja bym stawiał na któryś wtrysk.
  • Poziom 9  
    Kolejna wizyta w warsztacie i po podpięciu do kompa zero błędów a silnik jak szarpał tak szarpie. Pisząc o czujniku raila masz na myśli regulator ciśnienia na pompie? Bo ten miałem kiedyś wymieniany jednak objawy były inne (falowanie obrotów). Mechanik twierdzi, że to szarpanie to może być wtryskiwacz jednak komp nie wyrzuca błędu bo istnieje coś takiego jak tolerancja tego błędu i jeżeli wtryskiwacz działa w zakresie tej tolerancji to nic na kompie nie zobaczymy. Wykluczył pompę wtryskową. Poza tym mówił coś o stopniu sprężania i że można by było jeszcze to sprawdzić. Powiedział, że on nie postawi diagnozy bo nie jest w stanie sprawdzić wtryskiwaczy. I tu mam pytanie. Czy ktoś może mi polecić dobry i niedrogi zakład w Szczecinie lub w okolicy zajmujacy sie takimi silnikami w zakresie pomp wtryskowych i wtryskiwaczy.
  • Poziom 9  
    No i wyjaśniło się wszystko. Choć mechanik uważał, że to wyrzucanie pieniędzy w błoto bo część była wymieniana 2 lata temu, postawiłem na swoim i kazałem wymienić regulator ciśnienia na pompie i samochód chodzi super. Nic nie szarpie, nie wyje, wszystko gra. Wniosek prosty. Te regulatory sypią się szybko choć niby to Bosch.
  • Poziom 9  
    Zrobione 5000 km i wszystko zaczyna się na nowo. Objawy takie same. Szarpanie i samochód chodzi znowu jak traktor. Albo mam pecha do tych regulatorów ciśnienia albo przyczyna leży gdzie indziej. Pytanie jest takie. Co może w tak szybki sposób wykańczać regulator ciśnienia. Paliwo leje na Orlenie i to Verva ON, więc nie mam pojęcia o co chodzi tym bardziej że przez całe wakacje po wymianie wspomnianej części było OK.
  • Poziom 10  
    Czy rozwiązałes juz problem z obrotami? Znalazłeś przyczynę padnięcia regulatora ponownie?
  • Poziom 10  
    witam. panowie ja bym radził na początek przeczyścić zawór EGR. Mi też ten zawór juz troche zdrowia zjadł a po oczyszczeniu układu dolotowego wraz z EGRem dużo sie zmieniło:) pozdrawiam

  • Poziom 19  
    siada pompa wtryskowa to normalka w tych ałtach wyjmij zawur i zobacz pod lupą czy nie ma w nim opiłków lub w filtrze paliwa