Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz na ECL86 - pytania

bojp 25 Maj 2009 22:30 11037 50
  • #1 25 Maj 2009 22:30
    bojp
    Poziom 13  

    Witam,

    Zamierzam rozpocząć zabawę z lampami i chciał bym wykonać na początek coś prostego. Wybór padł na zaprezentowany powyżej wzmacniacz. :D

    A teraz do rzeczy. Interesuje mnie:
    - jakie wzmocnienie można uzyskać na tym wzmacniaczu,
    - jakie transformatory głośnikowe zastosowałeś,
    - jak wygląda układ zasilający,
    oraz co najważniejsze:
    - jakie są wrażenia z odsłuchu? Posiada jakieś zauważalne przesłuchy lub coś co może denerwować?

    Można by zamieścić jakieś fotki finalnego produktu?

    Pozdrawiam

    Moderowany przez stołek_-92:

    Część wydzielam, gdyż z pierwotnym tematem nie ma nic wspólnego. Początek jest tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic130577.html

    0 29
  • #2 31 Maj 2009 14:51
    MatiZ
    Poziom 15  

    Jeśli miałbym doradzić... to proponował bym zmianę ECL82 na lepszą i mocniejszą ECL86

    0
  • #3 31 Maj 2009 15:25
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    MatiZ napisał:
    zmianę ECL82 na lepszą i mocniejszą ECL86

    Owszem, anoda pentody mocy ECL86 ma większą moc admisyjną od tej samej elektrody w ECL82.
    Ale czemu ECL86 jest lepsza? Masz jakieś obiektywne powody?

    0
  • #4 01 Cze 2009 14:09
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Porównując ECL82 i ECL86:

    ECL86 - większa moc admisyjna anody niż ECL82 - więc lepiej - więsza moc wyjściowa.
    ECL86 - niższe typowe napięcie polaryzacji siatki sterującej niż ECL82 - podwójnie lepiej - mniej marnujemy energii na grzanie opornika katodowego oraz potrzeba mniejszej amplitudy do pełnego wysterowania
    ECL86 - trioda ma większe wzmocnienie przy mniejszym natężeniu padu anodowego - znowu dwie zalety.

    Dla wzmacniacza SE - widać że ECL86 oferuje lepsze parametry od ECL82.
    Triody dość sporej mocy admisyjnej nie za bardzo są potrzebne w przedwzmacniaczu prostego dwustopniowego wzmacniacza. Nic dziwnego że ECL82/PCL82 była szybko wyparta przez ECL86/PCL86 i PCL85

    0
  • #5 01 Cze 2009 18:52
    bojp
    Poziom 13  

    Żeby nie było, że nie pracuję:
    Po wnikliwej analizie kilku innych wątków doszedłem, że mogę z tego wzmacniacza wycisnąć max 4W na ECL86. Co do trafa głośnikowego, to już nie potrzebuję odpowiedzi gdyż wszędzie pełno schematów dla tych lamp więc coś sobie może dobiorę. :)

    Ale mam nowe pytania:
    -czy mogę bezkarnie zamienić lampę ECL82 na ECL86 bez zmiany wartości elementów biernych, czy trzeba będzie od nowa przeliczać wszystkie wartości rezystorów?

    I teraz sprawa z zasilaczem:
    Skorzystałem ze schematu zasilacza do wzmacniacza Concertino ze strony http://www.fonar.com.pl/audio/diy/concertino/concertino.htm i troszkę go przerobiłem. Chcę by zasilacz był na lampie 6D22S aby mieć łagodny start wzmacniacza. Trafo zasilające to TSL40/001 firmy INDEL (www.indel.pl) o parametrach:
    235V - 0,075A
    2 x 3,15V - 2 x 3A

    Poniżej schemat:
    Wzmacniacz na ECL86 - pytania

    Czy dam radę zasilić nim dwa kanały wzmacniacza? Czy mógł by ktoś sprawdzić czy jest prawidłowo zaprojektowany i czy się nada?

    0
  • #6 01 Cze 2009 19:04
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Zasilacz jest do kitu. Dwa kanały będą pobierać ok. 100mA, zatem prostownik jednopołówkowy się tu nie nada - trzeba zastosować dwupołówkowy, w przeciwnym razie tętnienia zjedzą całą radość ze słuchania muzyki.
    Masz dwa wyjścia:
    - kupić za złotówkę mostek Graetza 1A/1kV i niczym się nie przejmować. Wartości C46 i C47 zredukować do 100uF. R82 zwiększyć do 330k, inaczej pójdzie Ci z dymem.
    - zaopatrzyć się w EZ81 i dwie 1N4007, po czym zrobić prostownik mieszany - dwie diody w Graetzie zastępujesz lampą. Rozwiązanie drogie i mające tylko jedną zaletę w postaci dodatkowej żarzącej się lampki.

    Wartości elementów biernych otaczających ECL86 znajdziesz w nocie katalogowej lub schematach odbiorników lampowych.

    PS. Ten transformator ma podejrzanie małą wydajność prądową uzwojenia anodowego, obejrzałbym się za czymś mocniejszym.

    0
  • #7 01 Cze 2009 19:09
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    ECL86- ...
    1. Inny punkt pracy - odsyłam do not katalogowych -> p. Frank Tube Data -> http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/frank/
    sprawdzić noty dla ECL86 i PCL86 - w tym drugim przypadku są podawane punkty nieco inne bowiem niższe napięcie było do dyspozycji w telewizorach - stąd niższe Ua i niższe Ra..

    2. Nie da się w przypadku ECL86 tak wysterować oczka magicznego. Polecam układ jaki przetestowałem - https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1200991.html.. Wtedy można zablokować opornik katodowy lampy mocy kondesatorem elektrolitycznym (nie mógł być zastosowany bo oczko by nie zadziało) - wzrośnie "przy okazji" wzmocnieni wzmacniacza.


    3. Zasilacz- po pierwsze policz prądy żarzenia. Znajdź w katalogach prądy anodowe i siatki ekranującej lampy mocy. Uwzględnij prąd przedwzmacniacza i oczka - max 6mA. Otrzymaną wartość pomnóż przez 1,4 i masz to co ma wydolić trafo dla napięcia anodowego.

    0
  • #8 02 Sty 2010 20:47
    bojp
    Poziom 13  

    Z powyższych odnośników oraz ze schematu znalezionego w internecie (poniżej) skleiłem poniższy schemat wzmacniacza. Czy mógł bym prosić bardziej doświadczonych kolegów o sprawdzenie poprawności schematu i wartości elementów? Będzie to mój pierwszy wzmacniacz lampowy i nie do końca orientuję się co i jak. Najprawdopodobniej zrobiłem nie jednen błąd dlatego proszę o wyrozumiałość.

    Wzmacniacz na ECL86 - pytania Wzmacniacz na ECL86 - pytania

    Wartości elementów w pliku:
    Vcc = ~280V
    Lampy: EF86, ECL86, EM80

    0
  • #9 02 Sty 2010 23:07
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Układ P1, P2 - do czego służy?

    "Niskopotencjałowa" okładka C4 winna iść do masy.

    C13, C14, R13 moim zdaniem zbędne. Przerost formy nad treścią.

    USZ warto objąć cały wzmacniacz. Usuwasz C2, R14 dołączasz do katody EF86, R15 można zwiększyć do 1,5k.

    R11 można zmniejszyć do 100k, po co żyłować wzmocnienie. Mamy go niemało.

    C17 zbędny. Bardziej przydałby się rezystor 30-50 omów/2W zalutowany na stałe do uzwojenia wtórnego.

    Cały obwód magicznego oczka przekombinowany. Sygnał do sterowania pobieraj z anody pentody ECL86, wtedy układ ten upraszcza się do diody, dwóch oporników, kondensatora i potencjometru montażowego. Poszukaj - było takie coś dla EM84. Wystarczy nóżki pozamieniać.

    C3, C5, C11 o rząd wielkości za duże.

    Na przyszłość - zamieszczaj spis elementów w czytelniejszej postaci.

    0
  • #11 03 Sty 2010 00:40
    bojp
    Poziom 13  

    :arrow: Futrzaczek

    P1 - balans,
    P2 - siła głosu,
    P3 - bas,
    P4 - sopran,
    P5 - czułość oczka.

    Założenia co do tego wzmacniacza były takie, by zachować układ regulacji barwy dźwięku z układu przerobionego przez studisat'a (odnośnik: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=130577), oraz wykonać część mocy na lampach ECL86 ze względu na lepszą jakość dźwięku. Zależy mi też na zastosowaniu oczka EM80 gdyż posiadam taką lampę i bardziej podoba mi się ona niż EM84.
    Układ regulacji oczka wziąłem z wątku: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=386291

    :arrow: leskes
    Przeglądałem ten schemat i nieco się nim sugerowałem.

    0
  • #13 03 Sty 2010 16:19
    bojp
    Poziom 13  

    Układ poprawiony. Czy nadal są jakieś błędy?

    Wzmacniacz na ECL86 - pytania

    1
  • #14 03 Sty 2010 16:52
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Nie przeczytałeś mojego postu w całości, a szkoda :(

    "Niskopotencjałowa" okładka C4 winna iść do masy.

    R11 można zmniejszyć do 100k, po co żyłować wzmocnienie. Mamy go niemało.

    C14 zbędny. Bardziej przydałby się rezystor 30-50 omów/2W zalutowany na stałe do uzwojenia wtórnego. Ten kondensator będzie jedynie obcinał pasmo przenoszenia.

    R1 do wyrzucenia.

    C3 ma zdecydowanie zbyt małą wartość, jak na sterowanie regulatora barwy dźwięku. Chętniej bym tu widział 47nF. C12 również warto zwiększyć, choć 22nF wystarczy.

    Oczko proponowałbym zmodyfikować poprzez zastąpienie R18/R19 przez C15. Zablokujesz w ten sposób do niczego nieprzydatną składową stałą. Jednocześnie wartość P5 można podnieść do np. 470k, by nie zmniejszać nadmiernie amplitudy napięcia sterującego.

    0
  • #15 03 Sty 2010 17:23
    bojp
    Poziom 13  

    Ok. Lampiak wersja 1.3

    Czy ten rezystor R11 nie powinien mieć 220k? Na anode triody powinien płynąć prąd 0,6mA a przy rezystorze 110k wychodzi mi ok. 1,4mA.
    Nie bardzo rozumiem zastąpienie R18/R19 przez C15. Czy to miałeś na myśli?

    Wzmacniacz na ECL86 - pytania

    0
  • #16 03 Sty 2010 18:58
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Za to masz jeszcze rezystor katodowy, który zmniejsza prąd płynący przez tę triodę poprzez zmianę potencjału siatki sterującej w kierunku napięć bardziej ujemnych.
    Poza tym, w wielu wzmacniaczach trioda ta (jest bardzo podobna do ECC83) pracuje w takim właśnie układzie od zarania dziejów :)

    Z tym C15 i C15' trochę się nie zrozumieliśmy. Jedna skrajna nóżka P5 do masy, ślizgacz OK, druga skrajna nóżka do C15 i C15' połączonych ze sobą.

    0
  • #17 03 Sty 2010 19:18
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    Wszystko pięknie i ładnie . Nie rozumiem tylko dlaczego wielu Kolegów radzi wyrzucić kondensator 1nF wlutowany równolegle do uzwojenia pierwotnego TG . Kondensatory te były montowane fabrycznie i sam miałem bardzo wiele przypadków wzbudzeń wzmacniacza w związku z wycięciem , brakiem w/w kondensatora . A obcięcie pasma w sprzęcie tej klasy ? Czy aż tak zauważalne ? Pozdrawiam

    0
  • #18 03 Sty 2010 20:07
    bojp
    Poziom 13  

    Wersja 1.4

    Wzmacniacz na ECL86 - pytania

    Słuszna uwaga Futrzaczek odnośnie tego rezystora siatkowego przy triodzie. Ostatnio zapomniałem napomknąć, że go dodałem. :)
    Czyli stosując ten rezystor zmieniam potencjał siatki co zmniejsza mi prąd wpływający na anode? Dobrze rozumiem?

    Czy teoretynie nie powinno być jeszcze kondensatorów katodowych równoległych do R2 i R15?

    TELEWIZOREK52 napisał:
    Wszystko pięknie i ładnie . Nie rozumiem tylko dlaczego wielu Kolegów radzi wyrzucić kondensator 1nF wlutowany równolegle do uzwojenia pierwotnego TG . Kondensatory te były montowane fabrycznie i sam miałem bardzo wiele przypadków wzbudzeń wzmacniacza w związku z wycięciem , brakiem w/w kondensatora . A obcięcie pasma w sprzęcie tej klasy ? Czy aż tak zauważalne ? Pozdrawiam


    No właśnie ja też się sugerowałem notą katalogową, w której ten kondensator był na uzwojeniu pierwotnym i dlatego tak długo go zostawiałem na schematach. ;)

    0
  • #19 03 Sty 2010 20:24
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Taki Bambino z linku leskesa owego kondensatora nie posiada. Dobrze zbudowany - gdyż schemat to tylko 1/3 sukcesu - wzmacniacz lampowy powinien się spokojnie bez niego obejść.

    0
  • #20 03 Sty 2010 20:44
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    Ale wiele innych posiada!

    0
  • #21 03 Sty 2010 20:56
    sabringer
    Poziom 25  

    Tak, obcięcie pasma od góry było od wieków stosowane jako szybkie i tanie rozwiązanie problemu wzbudzania się, spowodowanego niechlujnym montażem, lub brakiem pomyślunku przy projektowaniu rozmieszczenia przestrzennego układu.
    Może i nie słychać ograniczenia pasma, ale łatanie w ten sposób błędów jest mało estetyczne. Ale to tylko moje zdanie, w produkcji masowej nikt się tym nie przejmuje i dają "na zapas".

    Mógłbym zobaczyć tę notę katalogową?

    0
  • #23 03 Sty 2010 21:11
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    Zgadzam się całkowicie z Kol. Sabringer , ale przecież cały czas mówimy o sprzęcie z dolnej półki.Ja swoje uwagi opieram na ...dziesiąt letniej praktyce , a sprzęt jaki był każdy chyba wie . Nie ja to projektowałem , ci co to tworzyli mam nadzieję że wiedzieli co robią . Faktem jest że były . Uważam że każdy z Was ma jakieś racje . Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia . Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #24 03 Sty 2010 21:15
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    W EF86 nie możesz go dać, gdyż przestanie działać USZ.
    W triodzie ECL86 można, ale nie ma to tutaj większego sensu. Jego głównym zadaniem jest podniesienie wzmocnienia stopnia. Mamy go sporo.

    0
  • #25 03 Sty 2010 22:54
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 04 Sty 2010 14:17
    bojp
    Poziom 13  

    Dziękuję za odpowiedzi. Zabieram się za lutowanie. Mam nadzieję, że obejdzie się bez jakichś fajerwerków. Futrzaczek dla Ciebie punkt za pomoc. :)

    0
  • #27 04 Sty 2010 17:35
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    [quote="bojp"]Wersja 1.4

    Wzmacniacz na ECL86 - pytania


    Nikt nie zauważył jednego problemu. Regulacja barwy jest w torze wzmocnienia objętym globlanmym USZ. Coś się da regulować ale efekty kiepskie. Przy płytkim USZ będzie sporo mniejszy zakres regulacji barwy dżwięku niż gdyby on był poza pętlą globalnego USZ.

    Lepiej globlane USZ zamknąć na triodzie (nawet łatwiej dla początkującego - większa stabilność) a stopień z EF86 pozostawić z lokalnym USZ (rezystor bez dołączonego równolegle kondesatora) - wzmocnienia zostanie aż nadto by dać te 20dB - 25dB zapasu na reulator barwy dźwięku plus zwiększyć czułość wzmacniacza.

    W takim przypadku nie zalecałym stosować dużej wartośc Ra w stopniu z triodą (po co zawężac pasmo przenoszenia od góry - wtedy 47k - 82k będzie akurat).

    0
  • #28 04 Sty 2010 19:38
    bojp
    Poziom 13  

    Wersja 1.5

    Wzmacniacz na ECL86 - pytania

    :arrow: studisat
    Czy jest to znacząca różnica, że u mnie C4 idzie na masę, a w Twoim projekcie (C3) połączony jest z katodą EF86?

    0
  • #29 06 Sty 2010 09:56
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    bojp napisał:

    Czy jest to znacząca różnica, że u mnie C4 idzie na masę, a w Twoim projekcie (C3) połączony jest z katodą EF86?


    Tragedii nie będzie ale:

    Powinno sie dażyć do stałęgo napięcia siatki ekranujaćej wzgłędem katody. Jeśli masz opornik katodowy zablokowany kodensatorem to wio jedno jak zrobisz. Ale jeśli w katodzie ma niezablokowany rezystor teoretycznie lepiej jest podączyć ten kodesator to katody a nie masy.

    Jeśli ten kondesator usuniesz zmniejszysz wzmocnienie stopnia. Po prostu pojawi się dodatkowe ujemne sprzężeni zwrotne. Układ katoda - siatka sterująca - siatka ekranująca jest triodą o niewielkim współczynniku wzmocnienia -(dla EF86 około 22). Sygnał na oporniku podłączonym do siatki ekranujaćej będzie wpływał na prąd anodowy pentody. Podobnie działa ultralinear. Pentoda staje się wtedy czymś pomiędzy pentodą a triodą. Charakterystyki jej zmieniają się - Ia = f(Ua, Ug1) części zbliżone do poziomych zaczynają się wznosić podobnie jak w triodzie. Zmniejsza się rezystancja wewnętrzna lampy. Zresztą globalna pętlę USZ można podłączać zamiast do katody właśnie do siatki ekranującej.

    0
  • #30 06 Sty 2010 12:01
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  

    sabringer napisał:
    Tak, obcięcie pasma od góry

    Jakie obcięcie???? Na poziomie 20kHz?
    Cytat:
    było od wieków stosowane jako szybkie i tanie rozwiązanie problemu wzbudzania się, spowodowanego niechlujnym montażem, lub brakiem pomyślunku przy projektowaniu rozmieszczenia przestrzennego układu.

    A indukcyjność rozproszenia transformatora głośnikowego? Ona zawsze jest, choć jej nie widać, i bez kondensatora bocznikującego uzwojenie pierwotne jest całkiem prawdopodobne, że dostaniemy piękny nadajnik. Pentoda mocy ma znaczny opór wewnętrzny, a więc i duże wzmocnienie przy wzrastającej z częstotliwością impedancji obciążenia, a jej zdolności wzmacniające sięgają setek MHz.
    Cytat:
    Może i nie słychać ograniczenia pasma, ale łatanie w ten sposób błędów jest mało estetyczne.

    Mało estetyczne to jest ogołacanie układu ze wszystkiego co tylko nie jest niezbędne, aby cokolwiek burczało w głośniku. Czasem burczy trochę za bardzo, gdy zrobi się układ zbyt "oszczędny". Konsekwentnie, należało jeszcze stanowczo zażądać usunięcia antyparazytu w siatce pentody mocy: przecież bez niego też jest szansa że jakoś będzie działać :P
    Jeszcze co do regulatora barwy: o ile gałąź wysokotonowa jest O.K, o tyle niskotonowa jest jakaś taka prymitywna. Potencjometr do regulacji tonów niskich powinien analogicznie do wysokotonowego być włączony symetrycznie, w tym wypadku pomiędzy dwoma rezystorami o stosunku ok. 1:10, mianowicie "od góry" rezystor 100kΩ, potencjometr 1MΩ-B, od strony masy - rezystor 10kΩ, i zbocznikowany dwoma kondensatorami: 22nF między suwakiem a dolną końcówką, oraz 2,2nF między suwakiem a końcówką górną. Rezystor łączący suwaki obu potecjometrów powinien mieć dziesięciokrotnie mniejszą oporność niż one same (100kΩ dla potencjometrów 1MΩ). Dalej, pentoda niekoniecznie nadaje się najlepiej do sterowania regulatora barwy dźwięku z uwagi na znaczny opór wewnętrzny, co zniekształca zalożoną charakterystykę częstotliwościową i utudnia uzyskanie płaskiej charakterystyki przy środkowym położeniu suwaków. Lepsza byłaby pod tym względem trioda, i to raczej ECC82 (ewent. ECC81 lub ECC85) niż ECC83 - znów z uwagi na mniejszy opór wewnętrzny. Mniejsze wzmocnienie triody można sobie zrekompensować "żyłując" wzmocnienie stopnia sterującego z triodą lampy ECL86, poprzez zwiększenie oporu anodowego do 220kΩ (jeszcze większy opór przyniósłby już niewielkie korzyści pod względem wzmocnienia, za to przyczyniłby się do obcięcia pasma) oraz zmniejszenie oporności w pętli sprzężenia zwrotnego, np R15 do 100Ω a R14 do ok. 2,2kΩ (obecne watrości elementów, odpowiednio 1,5kΩ oraz 330Ω to kompletne nieporozumienie, wzmocnienie zostanie zredukowane praktycznie do jedności a układ wzbudzi się na bank). Dla zachowania prawidłowego punktu pracy należy przywrócić usunięty wcześniej dwójnik RC w katodzie triody (np. 1,5kΩ 20µF). Tak jak to było zrobione na "dużym" (zawierającym tylko lampę ECL86) rysunku w poście z 02 Sty 2010 20:47. Tylko siatkę ekranującą pentody ECL86 należy zasilać z drugiego, a nie pierwszego elektrolitu w filtrze, tak jak to było w "Bambino".
    A w ogóle to radzę zacząć od zmontowania wzmacniacza z lampą ECL86 wg schematu odbiornika RELAKS http://fonar.com.pl/audio/schematy/radioam_krotkofal/1970_11_1.htm
    On ma chyba już wszystkie możliwe w prostym układzie SE "patenty", w szczególności dodatkowe sprzężenie zwrotne obejmujące tylko stopień mocy, zrealizowane przez podłączenie kondensatora odsprzęgającego (C61 - 470nF 400V) do wyjścia zamiast do masy. Warto tylko zmienić usytuowanie dwójnika R29-C58, właczając go bezpośrednio w katodę triody, tak jak to jest pokazane na wspomnianym wcześniej schemacie z postu z 2 stycznia. Regulator barwy (a raczej obcinacz tonów wysokich) z potencjometrem R37 należy pominąć (zachowując opornik R38 skorygowany tak aby mieć czułość na siatce triody ECL86 na poziomie 0,2÷0,5V), po czym dorobić pełny regulator barwy wg opisu powyżej.

    0
  Szukaj w 5mln produktów