Tak, jak w temacie.
Od pewnego czasu dręczy mnie zanikające wspomaganie układu kierowniczego. Należałoby tu wspomnieć, że problemy zaczęły się od pęknięcia katalizatora, który umiejscowiony jest nad silnikiem wspomagania. Gorące spaliny potopiły przewody zasilające i sterujące.
( tu drobna wskazówka dla osób, które pierwszy raz los doświadcza czerwoną kierownicą na desce
. Trzy warsztaty znamienitych elektryków i każdy wymieniał przepalający się bezpiecznik. W końcu problem zdiagnozowałem sam zaglądając pod auto. Polutowałem przewody, zabezpieczyłem je przed wilgocią ( bardzo ważne, aby zrobić dobrą izolację) inaczej czeka nas wymiana całej wiązki. Jak ktoś będzie miał szczęście to na allegro 160zł. Inaczej w ASO 2 tygodnie czekania na wiązkę i 370zł .
Mam pytanie do kolegów z doświadczeniem, jeżeli mam pewność, że wiązka jest dobrze polutowana, a mimo tego wspomagania raz nie ma, a raz jest, to w czym rzecz?
Prosty przykład samochód zimny wspomagania nie ma. Po przejechaniu dystansu ok 20km, gdy silnik jest porządnie rozgrzany wyłączę na chwile silnik i ponownie go odpalę z dodaniem gazu wspomaganie powraca jak ręką odjął. Samochód trochę odstoi i już go niema-wspomagania. Niestety ta sztuczka nie działa na zimnym silniku
Po podłączeniu do kompa , prosi o nastawy. Innych błędów nie ma.
Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?
Z góry dziękuję za wskazówki
Temat przeniosłem. Bardzo proszę zapoznać się z ogłoszeniami w działach, jak nakazuje p. 14 Regulaminu Forum. [MS]
Od pewnego czasu dręczy mnie zanikające wspomaganie układu kierowniczego. Należałoby tu wspomnieć, że problemy zaczęły się od pęknięcia katalizatora, który umiejscowiony jest nad silnikiem wspomagania. Gorące spaliny potopiły przewody zasilające i sterujące.
( tu drobna wskazówka dla osób, które pierwszy raz los doświadcza czerwoną kierownicą na desce
Mam pytanie do kolegów z doświadczeniem, jeżeli mam pewność, że wiązka jest dobrze polutowana, a mimo tego wspomagania raz nie ma, a raz jest, to w czym rzecz?
Prosty przykład samochód zimny wspomagania nie ma. Po przejechaniu dystansu ok 20km, gdy silnik jest porządnie rozgrzany wyłączę na chwile silnik i ponownie go odpalę z dodaniem gazu wspomaganie powraca jak ręką odjął. Samochód trochę odstoi i już go niema-wspomagania. Niestety ta sztuczka nie działa na zimnym silniku
Po podłączeniu do kompa , prosi o nastawy. Innych błędów nie ma.
Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?
Z góry dziękuję za wskazówki
Temat przeniosłem. Bardzo proszę zapoznać się z ogłoszeniami w działach, jak nakazuje p. 14 Regulaminu Forum. [MS]