Witam mam kia sportage 2.0 16v 97r z gazem.
po wypadku uderzony w lewy bok auto niemoże odpalić.
po około 30min. męczenia i próby odpalenia lub na holu jakieś 2 km z wielkim bólem odpala ale chwilę strzela (zalewa się to już wiem), ale jak mu wcisne pedał gazu czy lekko czy mocno gaśnie. jak się rozgrzeje to ładnie pracuje a jak przejdzie w gaz to "kita" można jeździć.
dodam że rozgżany silnik bez problemu odpala.
Proszę pomóżcie pompa podaje paliwo czy może być tak że się kończy i za słabo podaję, czy przepływomierz przed wypadkiem odpalał bez problemu na "dotyk".
Co i jak sprawdzić i jak naprawić jestem w tych sprawach troche zielony a mechanicy krzyczą kosmiczne pieniądze. może jakiś schemat układu paliwowego.
po wypadku uderzony w lewy bok auto niemoże odpalić.
po około 30min. męczenia i próby odpalenia lub na holu jakieś 2 km z wielkim bólem odpala ale chwilę strzela (zalewa się to już wiem), ale jak mu wcisne pedał gazu czy lekko czy mocno gaśnie. jak się rozgrzeje to ładnie pracuje a jak przejdzie w gaz to "kita" można jeździć.
dodam że rozgżany silnik bez problemu odpala.
Proszę pomóżcie pompa podaje paliwo czy może być tak że się kończy i za słabo podaję, czy przepływomierz przed wypadkiem odpalał bez problemu na "dotyk".
Co i jak sprawdzić i jak naprawić jestem w tych sprawach troche zielony a mechanicy krzyczą kosmiczne pieniądze. może jakiś schemat układu paliwowego.