Witam!
Od 1,5 roku posiadama lagunę 2,2D z 1997r bez ABS-u.
W lutym wymieniałem klocki hamulcowe i zauważyłem czarny okrągły kabelek dochodzący do zwrotnic przy lewym i prawym kole bardzo przypominający kabelek od ABS .
Obejżałem dokładnie przegub, ale przegub nie posiada zębatki więc pomyślałem, że to pewnie przygotowana instalacja.
Miesiąc później gdy wymieniałem czujnik cofania po ściągnięciu plastikowych osłon zauważyłem pompę ABS. Byłem mocno zaskoczony.
Sprawdziłem skrzynkę bezpiecznikową pod maską i znalazłem bezpieczniki podłączone do kabli które biegną do sterownika przy pompie, bezpiecznik w kabinie też na swoim miejscu. Wymontowałem licznik i okazało się że jest wyciągnięta zarówka. Uzupełniłem brak i okazało się że świeci kontrolka ABS.
Koledzy oświećcie mnie jeżeli źle myślę, ale jeżeli elektronika jest w porządku to czy pomimo braku zębatek na przegubach na postoju po uruchomieniu samochodu kontrolka powinna zgasnąć ????
Czy w kabinie kierowcy jest jescze jakiś przekaźnik od ABS czy wszystkie są w sterowniku porzy pompie. Co jeszcze mogę organoleptycznie sprawdzić zanim pojadę na komputer???
Czujniki są na swoich miejscach z przodu i z tyłu.
Czy można się podpiąć jakimś uniwersalnym interfejsem diagnostycznym jeżeli tak to jakiego programu użyć ????
Dzięki z góry za wszelkie porady.
Od 1,5 roku posiadama lagunę 2,2D z 1997r bez ABS-u.
W lutym wymieniałem klocki hamulcowe i zauważyłem czarny okrągły kabelek dochodzący do zwrotnic przy lewym i prawym kole bardzo przypominający kabelek od ABS .
Obejżałem dokładnie przegub, ale przegub nie posiada zębatki więc pomyślałem, że to pewnie przygotowana instalacja.
Miesiąc później gdy wymieniałem czujnik cofania po ściągnięciu plastikowych osłon zauważyłem pompę ABS. Byłem mocno zaskoczony.
Sprawdziłem skrzynkę bezpiecznikową pod maską i znalazłem bezpieczniki podłączone do kabli które biegną do sterownika przy pompie, bezpiecznik w kabinie też na swoim miejscu. Wymontowałem licznik i okazało się że jest wyciągnięta zarówka. Uzupełniłem brak i okazało się że świeci kontrolka ABS.
Koledzy oświećcie mnie jeżeli źle myślę, ale jeżeli elektronika jest w porządku to czy pomimo braku zębatek na przegubach na postoju po uruchomieniu samochodu kontrolka powinna zgasnąć ????
Czy w kabinie kierowcy jest jescze jakiś przekaźnik od ABS czy wszystkie są w sterowniku porzy pompie. Co jeszcze mogę organoleptycznie sprawdzić zanim pojadę na komputer???
Czujniki są na swoich miejscach z przodu i z tyłu.
Czy można się podpiąć jakimś uniwersalnym interfejsem diagnostycznym jeżeli tak to jakiego programu użyć ????
Dzięki z góry za wszelkie porady.