Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spalone gniazdko - jaki może być powód? jak naprawić?

02 Cze 2009 21:04 6124 3
  • Poziom 13  
    Witam. Mam palący problem w sensie dosłownym i przenośni.
    Spalił się plastik gniazdka. Pod gniazdo nic podłączone nie było lecz była włączona pralka w łazience. Grzał się przewód N, neonówka pokazywała prąd na l i n jak przewody wystygły prąd jest tylko na l.
    Opis instalacji stara kamienica aluminium do którego podłączane są nowe przewody miedziane, bezpiecznik automat 20A.!:
    Pod gniazdkiem znalazłem 4 przewody, jakiś inteligent pociągnął prąd od gniazda na termę w łazience. Lepiej L dochodzi miedzą 1.5 a N 2 aluminiowa prawdopodobnie upaliło sie alu 30 cm nad gniazdem (lepione gipsem) i ktoś sztukował. Poza tym zrobiony był uziom na gniazdku.
    Najlepiej pociągnąć nowe, wiem ale nie jest to moje mieszkanie i nie chce się pakować w koszty a zdrugiej strony nie chce iść z dymem.
    PS Z pralka jest nowa 1 rok klasa energetyczna A.
  • Poziom 39  
    Prawdopodobnie połączenie przewodu N na tym gniazduku jest kontynuacją dla gniazdka pralki. I wystarczy słaby styk tego połączenia ( poluzowany przewód, działanie utleniające warunków zewnętrznych). I w miejscu tego słabego styku powstaje mikrołuk elektryczny podgrzewający ten styk, mimo ze nic nie jest do gniazda podłączone.
    Taką połataną instalację należy wymienić, nawet metodą natynkową, bo prędzej czy później będzie z tego pożar!!
    Pozdr.J.
  • Poziom 14  
    Witam. Należy też wziąć pod uwagę fakt, że przepalone izolacja przewodu, osprzętu częściowo zamienia się w węgiel i przewodzi prąd. Ponadto łączenie przewodów AL-CU powinno być w puszce na zaciskach. W tym przypadku popieram zdanie adamjur1
    I mieć spokojną głowę o bezpieczeństwo mieszkania.
  • Poziom 13  
    Gniazdo zdemontowałem przewody połączyłem kostka, na razie podłączyłem termę 1500W przewody nie są ciepłe. Zobaczę jak będzie dalej szukam innego mieszkania wiec właścicielka niech się martwi.