Witam!
Kupiłem 2miesiące temu używany monitor Benq G7T4, do wczoraj działał wyśmienicie, dziś zauważyłem ze nie swieci dioda pomarańczowa czuwania, oczywiscie monitora nie mozna załączyć. Otwarłem obudowę i stwierdziłem że zasilacz pracuje, wychodzą z niego 2 napiecie które zmierzyłem na 2 podwójnych diodach na radiatorze, na jednej jest 18V a na drugiej 5,2V które jest jeszcze przez stabilizator z tyłu płyty obniżane na 3,3V. Z zasilacza wtykiem napięcie 5v i 3,3 V dochodzi do mniejszej płytki strowania matrycą, na niej jest duży tranzystor czy uklad który obniża 3,3V na 2,5V. Zastanawia mnie napięcie 18 V czu nie jest za niskie, zasila ono inwertery. Czy może mi ktoś powiedzieć jakie napięcia powinny wychodzić z zasilacza, monitor jest zupełnie martwy, nie świeci dioda, nie działa podświetlanie ani matryca. Miał ktoś taką usterkę w tym monitorze?
Pozdrawiam,
Gienek.
Kupiłem 2miesiące temu używany monitor Benq G7T4, do wczoraj działał wyśmienicie, dziś zauważyłem ze nie swieci dioda pomarańczowa czuwania, oczywiscie monitora nie mozna załączyć. Otwarłem obudowę i stwierdziłem że zasilacz pracuje, wychodzą z niego 2 napiecie które zmierzyłem na 2 podwójnych diodach na radiatorze, na jednej jest 18V a na drugiej 5,2V które jest jeszcze przez stabilizator z tyłu płyty obniżane na 3,3V. Z zasilacza wtykiem napięcie 5v i 3,3 V dochodzi do mniejszej płytki strowania matrycą, na niej jest duży tranzystor czy uklad który obniża 3,3V na 2,5V. Zastanawia mnie napięcie 18 V czu nie jest za niskie, zasila ono inwertery. Czy może mi ktoś powiedzieć jakie napięcia powinny wychodzić z zasilacza, monitor jest zupełnie martwy, nie świeci dioda, nie działa podświetlanie ani matryca. Miał ktoś taką usterkę w tym monitorze?
Pozdrawiam,
Gienek.
