Witam,to mój pierwszy post, A wiec tak sprawa dotyczy Lanosa 1.5 16v, mojego brata, silnik brał olej i kopcił na niebiesko(jak ropniak) , padło na uszczelniacze i pierścienie, dodam że mechanika to nasze hobby, a więc rozbieramy silnik , po otwarciu maski ujrzałem jakiś inny silnik ( ja też mam lanosa z takim samym silnikiem) w tym lanosie jakieś inna pokrywa od wałków(metalowa, ja mam plastikowa), pytam się Braciaka co to jest , a on tłumaczy mi że poprzedni właściciel wymieniał silnik) , i tak podejrzewam że silnik jest od Nexii( na pokrywie od rozrządu wybity 95r-a lanos z 01r), rozebraliśmy silnik głowica została oddana do splanowania i zostały wymienione uszczelniacze) dodam że tłoki były w dużym nagarze od oleju, odkręciliśmy miskę olejową, i wyjęliśmy każdy tłok, pierścienie zganiające były wytarte, wiec kupiliśmy pierścionki firmy PRIMA(76,5x 1,5+1,5+3,0) założyliśmy starannie(ułożyliśmy każdy co 120stopni), panewki były przerysowane delikatnie, więc pomyśleliśmy jak rozebrane to warto odrazu wymienić to na starych panewkach pisało STD(Pan w sklepie powiedział że oznaczenie STD oznacza nominał) więc wzięliśmy nominale panewki, ok Panewki założone, czas aby wsunąć tłoki, poszło nawet sprytnie, 2 opaski zrobiliśmy z blaszki cienkiej i delikatnie nabiliśmy drewnianym młoteczkiem, ładnie wskoczyły, ok korbowody przykręcone(przekręciliśmy wałem luźno się kręcił--na każdą panewkę nakładałem trochę oliwki żeby na sucho nie chodziła), założyliśmy miskie, czas na górę, kupiliśmy uszczelkę pod głowicę(erlinga) oczyściliśmy blok, dokręciliśmy głowice według podanej kolejności(dynamometrem) następnie wycisnęliśmy popychacze ze starego oleju, przykręciliśmy obydwa wałki następnie koła zębate do wałków, czas na rozrząd , kupiliśmy nowy, odkręciliśmy koło pasowe, znak na kolę zębatym niby był i na obudowie silnika też było wcięcie(taka mała kropeczka wybita-u mnie w lanosie jak wymieniałem rozrząd była strzałka) dla poprawnego GMP w pierwszy cylinder włożyłem długi śrubokręt i sprawdziłem GMP tłok nr. 1 był w GMP, poluzowaliśmy pompę, koła zębate ustawiliśmy na znaki , pasek założony, naciągnęliśmy pompą i ok, przekręciliśmy wałem na sucho i ok, ok czas na kosmetykę, wszystko po podłączaliśmy kolektory poprzykręcane, czas n palenie, pierwsza próba załapał, ale tylko chwila i zgasł, później znów i to samo, zaraz gaśnie, odkręciliśmy dolot, i palimy bez dolotu, brat kręci, a z dolotu idzie ogień niebieski, i to samo jak by chciał załapać ale nie może, myślimy kurcze co jest, wszystko ok, patrze na opakowanie od uszczelki pod głowice, a tam pisze ze do silnika 1600cm3 , uszczelka była identyczna(tak mówił braciak0 bo on to składał, Panowie co tu zrobić, czy to wina tej uszczelki, trochę sporo napisałem , ale opisałem co i jak było robione, może gdzieś się potknęliśmy, dodam że wszystkie części brałem do Lanosa-panewki ,pierścienie (a silnik siedzi od nexi) , czy to wina rozrządu, chodź znaki się zgadzają patrzyłem z 10 razy