Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Bravo 2.0 - łożyska alternatora Magneti Marelli

04 Cze 2009 17:02 5347 23
  • Poziom 10  
    Witam

    Przymierzam się do wymiany regulatora i szczotkotrzymacza w alternatorze Magneti Marelli A127IR-14V-55/100A i odrazu chciałem wymienić łożyska. Żeby nie zostać na lodzie (bez auta) chciałem kupić owe łożyska tylko nie wiem jaki rozmiar. W sklepach i serwisach też nie wiedzą i radzą rozłożyć i pomierzyć ale wolałbym wcześniej zakupić, żeby szybko złożyć to z powrotem.

    Czy ktoś wie jakie łożyska przychodzą do tego alternatora??
  • e-miernikie-mierniki
  • Pomocny post
    spec od auto-elektro
    6303 i 6003
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 35  
    To co to za sklepy/serwisy co nie wiedzą. Lepiej udaj się do jakiegoś renomowanego sklepu/serwisu.
  • Poziom 10  
    Bardzo dziękuje za błyskawiczną odpowiedź.

    Lepiej ZZ (z blaszkami ochronnymi) czy 2RS (z uszczelkami gumowymi)?? Czy może jeszcze jakieś inne uszczelnienie??

    No poprostu stwierdzili, że nie wiedzą tak po oznaczeniu alternatora. Spytałem w 3 sklepach i 2 serwisach i wszędzie to samo. A tutaj są ludzie co wiedzą, więc szkoda było mojego krążenia od serwisu do serwisu i szukania kogoś kto chciałby się podzielić wiedzą.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Te łożyska musisz mieć z powiększonym luzem C3.
  • Poziom 10  
    Czyli reasumując

    6003 2RS C3 (17 x 35 x 10)
    6303 2RS C3 (17 x 47 x 14)

    Tutaj radzą 2RS
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1296961.html
    i tutaj też
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic213092.html
    i nikt nie protestuje więc chyba mają racje ;)

    SKF, KOYO czy coś jeszcze innego?? Mam przekichany dostęp do alternatora (muszę lampę i kilmę wyjmować) więc potrzebuje coś trwałego.
  • spec od auto-elektro
    sam sobie nie wymienisz.
  • Poziom 10  
    Spoko. Nie jestem niedzielnym majsterkowiczem :P

    Czynnik chłodzący z klimy już został zciągnięty, ściągacze do łożysk mam więc nie ma się co martwić.

    Nie miałem tylko informacji jakie łożyska ale już mam więc będe przygotowany do naprawy.

    A pytam o firmę, bo jestem amatorem-mechanikiem i nie siedzę na bieżąco w temacie, więc nie wiem jaka firma odwala kichę aktualnie a co jest polecane jak chodzi o łożyska.
  • Poziom 39  
    Lutownicę masz?
  • Poziom 10  
    Mam dwie lutownicę :) Pistoletową i kolbę.
    Miernik też mam (Brymen a nie marketowy) żeby sprawdzić uzwojenia i ewentualne przebicia na obudowę. Opis podłączenia uzwojenia też mam więc wiem między, którymi kablami sprawdzać rezystancje.

    Nie traktujcie mnie z góry z powodu niskiego "poziomu" na elektrodzie :) i małej ilości postów.
  • spec od auto-elektro
    A wiesz po co to chcesz robić i ile kosztują części. Jaki przebieg.P
  • spec od auto-elektro
    Też sądzisz, że nie łożyska, a wybita ośka pod tylnym łozyskiem albo trze wirnik o stojan?
  • spec od auto-elektro
    Oczywiście że szybciej pęknie obudowa wytrze stojan czy ośkę niż padną łożyska.P
  • Poziom 10  
    viper555 napisał:
    A wiesz po co to chcesz robić i ile kosztują części. Jaki przebieg.P


    Przestańcie się uważać za najmądrzejszych na świecie bo to do niczego nie prowadzi (chyba że was dowartościowuje). Kilka pierwszych postów było bardzo pomocnych ale kolejne to już totalny bezsens. Czy jest to dział "Samochody początkujący"?? (pytanie retoryczne jakby który z wszystkowiedzących najlepiej nie załapał)

    Auto ma przebiegu 187kkm. Alternator wyjmuje bo muszę wymienić regulator napięcia (ma zintegrowany szczotkotrzymacz), ponieważ prąd ładowania mam 13,2 V max. A nie ma miejsca zrobić tego bez wyjmowania. Skoro już go wyjmę (a jak pisałem nie jest to łatwe) chce wymienić i posprawdzać co się da, żeby za chwile nie musieć go wyjmować znowu.

    Jak się okaże, że coś więcej jest skopane poza regulatorem to się będe martwił po rozłożeniu.

    Nie wiem o co chodzi wam z cenami?? Łożyska kosztują do 30zł max. więc w czym problem?? A poza tym co was głowa boli o kasę skoro to ja płacę??
  • Poziom 10  
    Mam taki ściągacz jak również trójramienny.
    Zdejme go to będe oglądał co i jak wygląda. Jak się okaże, że potrzeba go rozkładać na części pierwsze to tak uczynię (pocichu liczę że nie, bo poza słabym napięciem nie mam innych objawów niesprawnego działania). Okaże się w przyszłym tygodniu.
  • spec od auto-elektro
    Nie wiem o co się obrażasz chodzi o to czy gra warta świeczki.P
  • Poziom 10  
    Nie obrażam się tylko powstrzymuje was przed rozkręceniem się i jebaniem ludzi z małą ilością postów jako niby tych co nic nie wiedzą.
    Bo niby co miało znaczyć "Lutownice masz" czy "sam sobie nie wymienisz"??

    Nie rozumię również pytania czy gra warta świeczki. Chce mieć sprawne auto więc potrzebuje naprawić alternator. A co mam robić innego?? Dalej jeździć aż przestanie ładować??

    Jak pisałem powyżej nie pracuje w warsztacie więc nie przewija się przez moje ręce kilka alternatorów tygodniowo i nie wiedziałem jaki rozmiar łożysk. Informacje uzyskałem rzeczową i podziękowałem za nią. Ale dalsze pytania (np. Lutownicę masz) czy stwierdzenia (np. sam sobie nie poradzisz) uważam za nie na miejscu i traktujące osobę pytającą jako potencjalnego idiotę co myśli, że wiedząc które to alternator i mając śrubokręt naprawi wszytsko. Podejrzewam, że jakbym miał nasrane postów tyle co wy (mam nadzieje, że większość to nie taki spam jak tu pokazaliście) to bym był inaczej odbierany ale to już norma na polskich forach.
  • spec od auto-elektro
    Sam widzisz że za pomoc rzucasz epitety które raczej są nie na miejscu i życzę powodzenia w naprawie .P
  • Poziom 39  
    Poczułem się wywołany do tablicy.
    Pytanie czy masz lutownicę ja uważam za jak najbardziej normalne, nie wiem co cię tak wkurzyło. Nie każdy alternator potrzebuje lutownicy do wymiany łożysk.
    Pytając ciebie o to chciałem ci pomóc, bo napisałeś że chcesz się jak najlepiej przygotować do naprawy. Twoja reakcja dowodzi tylko tego, że nie warto się wychylać. No ale niestety tak to już jest "na polskich forach". Pozdrawiam i przepraszam za moje bulwersujące pytanie.
  • Poziom 10  
    Może i była to moja nadinterpretacja (mówię o "lutownice masz") po stwierdzeniu "sam sobie nie wymienisz".
    Pamiętajcie, że jak piszecie to nie widać waszych emocji (chyba że ktoś wali emotki) ani intonacji pytania/stwierdzenie więc rzucenie krótkiego hasła może być odczytane w sposób inny niż chciałby to piszący, a odniesione do kontekstu całej rozmowy.

    W każdym razie nic nie przesłoni tego, że rzeczową pomoc uzyskałem za co bardzo dziękuje, bo nie będe musiał zapieprzać MPK po łożyska jak zdemontuje alternator.
  • spec od auto-elektro
    losiosmak napisał:
    bo nie będe musiał zapieprzać MPK po łożyska jak zdemontuje alternator.


    Chciałbym abyś nie musiał ale możesz się zdziwić, ale żeby nie było że znowu Cię chcę obrazić kilka przykładów.
    Mogą być- Koyo 6003 RDD-U, SKF BB1-3036
    Luźne - SKF 6003- 2rs/c3, NTN- 6003 LMA, PPL - 6003 RSC
    więc wybór należy do Ciebie.P
  • spec od auto-elektro
    Viper, daj spokój. Zdejmie tylny dekiel ( i ile zdejmie) i odkręci koło pasowe. I dłuuuugo się będzie zastanawiał jak wybić wirnik. A ściągaczem można sobie tam pogibać.
  • Poziom 10  
    No technologia złożenia alternatora jest nieprzenikniona. Ponoć pochodzi z innej planety.