Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Awaria silnika od kosiarki.

Bomba9116 04 Cze 2009 18:34 8171 25
  • #1 04 Cze 2009 18:34
    Bomba9116
    Poziom 15  

    Witam. Posiadam silnik od kosiarki. Wszystko było do pewnego czasu. Teraz silnik buczy i nie chce ruszyć. Wygląda jakby rozruchu nie było. W domu to aż światło przysiada. Z silnika są wyprowadzone cztery przewody. Dwa czerwone połączone razem, niebieski i żółty. Między żółty i czerwony wpięty jest kondensator. Zasilanie z sieci jest podawane na czerwony i niebieski. Na początku myślałem że to kondensator ale jest ok. Aby widać jak taki pierścień się załącza na wirniku, idzie taki trzaski i buczenie aby słychać. Opór między przewodami
    niebieski- czerwony 7ohm
    niebieski- żółty 15,5 ohm
    czerwony- żółty 20,2 ohm
    Jaka może być przyczyna awarii. Bardzo proszę o pomoc

    0 25
  • #2 04 Cze 2009 18:46
    BC313
    Poziom 17  

    Jak stwierdziłeś że kondensator jest dobry?

    0
  • #3 04 Cze 2009 18:53
    Bomba9116
    Poziom 15  

    wkładałem inny. o tej samej pojemności. A poza tym naładowałem go i sprawdzałem pod żarówką i zawsze jak go odłączyłem to błysła więc sądzę że jest dobry. A poza tym dziwne jest że jak kondensator jest podłączony lub czy go wypnę reakcja silnika przy rozruchu się nie zmienia

    0
  • #4 04 Cze 2009 18:55
    pawel380V
    Poziom 19  

    kosiarki elektr. mają hamulec elektromagnetyczny sprawdź czy działa o ile ta kosiarka go posiada. Jeśli posiada przy włączeniu kosiarki słychać takie charakterystyczne "pyknięcie" , może go coś blokuje. Sprawdź również czy uzwojenie nie ma przebicia na obudowe silnika, oraz szczotki może już są wytarte przy okazji zwróć uwagę na stan wirnika i łożysk.

    0
  • #5 04 Cze 2009 19:01
    Bomba9116
    Poziom 15  

    szczotek nie ma bo to przecież silnik indukcyjny. Przebicia na obudowę nie ma. Wirnik wygląda na dobry. Nic nie widać
    Awaria silnika od kosiarki.
    Awaria silnika od kosiarki.

    0
  • #6 04 Cze 2009 19:03
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, spróbuj czy silnik da się poruszyć ręką przy włączeniu (tylko odkręć nóż), może wirnik ociera o stojan.

    0
  • #7 04 Cze 2009 19:06
    BC313
    Poziom 17  

    Ja mam podobną sytuację. Myślę że to kondensator ale u mnie kosiarka na działce zaczyna się kręcić ale nie osiąga pełnych obrotów. Nie miałem czasu za to się wziąć bo zmykałem przed deszczem.

    0
  • #8 04 Cze 2009 19:06
    Bomba9116
    Poziom 15  

    chodzi lekko. a opór dobry jest między uzwojeniami?

    0
  • #9 04 Cze 2009 19:11
    niutat
    Poziom 37  

    A jak go poruszysz to nie ma chęci wystartować?

    0
  • #10 04 Cze 2009 19:11
    BC313
    Poziom 17  

    nie wiem jak te silniki, ale kiedyś jeżeli był uszkodzony kondensator, w silniku od pralki "Frani" to po jego odpięciu i załączeniu nie ruszył sam ale jeżeli wirnik silnika zakręciło się ręcznie to wtedy zaczynał pracować.

    0
  • #11 04 Cze 2009 19:15
    Bomba9116
    Poziom 15  

    ale do czego służy ten pierścień na wirniku?

    0
  • #12 04 Cze 2009 19:17
    pawel380V
    Poziom 19  

    Proponowałbym w takim razie wymienić kondensator na nowy koszt niewielki jeżeli nie pomoże pozostaje stojan może uzwojenie jest przegrzane

    0
  • #13 04 Cze 2009 19:19
    Bomba9116
    Poziom 15  

    no przypuszczam że uzwojenie się przegrzało i może gdzieś wewnątrz jest przebicie. bo już nie wiem co można zrobić

    0
  • #14 20 Cze 2009 08:16
    BC313
    Poziom 17  

    Nie wiem czy jeszcze jesteś zainteresowany problemem ale powiem Ci co było z moją kosiarką. Objawy: nie wchodziła na obroty, kondensator dobry.

    Rozciąłem sznurkowe wiązania uzwojeń, a że były słabo polakierowane to dały się łatwo odchylać. Mój silnik 1000W, 24 żłobki 2 cewki pracy jedna składa się z 4 zgrupowanych i 2 cewki uzwojenia pomocniczego (do kondensatora) też złożone z grup tylko w skład grupy wchodzą 2 cewki. Po odchyleniu cewek nie było widać śladów uszkodzeń. Pewnie brak przekładek między uzwojeniami przyczynił się do małego przebicia między uzw. pracy i pomocniczym-bądź co bądź ściśle związanych. Zrobiłem między nimi przekładki z ceratki izolacyjnej i powtórnie ułożyłem i związałem, po czym polakierowałem. Silnik wystartował prawidłowo.

    1
  • #15 21 Cze 2009 21:47
    Bomba9116
    Poziom 15  

    no zobaczę u mnie. dobrze by było zmierzyć megaomierzem tym na kolbke co daje 500V

    0
  • #16 22 Cze 2009 09:15
    BC313
    Poziom 17  

    Megaomomierzem możesz zmierzyć tylko czy uzwojenie nie ma przebicia do obudowy. Między uzwojeniami w moim silniku nie da się zmierzyć bez rozbierania i rozłączania uzwojeń bo obydwa uzwojenia (rozruchowe i pracy) są połączone ze sobą wewnątrz. Poza tym uzwojenia mogą mieć zwarcia międzyzwojowe (skrócone). Ja mierzyłem pod tym względem miernikiem cyfrowym - niezbyt dokładnie ale.. uprzednio rozcinając połączenie między obydwoma grupami jednego uzwojenia, najpierw pracy później pomocniczym(rozruchowym) i porównywałem je(powinny być identyczne)

    0
  • #18 22 Cze 2009 09:57
    BC313
    Poziom 17  

    Uzwojenia nie są niezależne, są połączone elektrycznie wewnątrz jeszcze przed polakierowaniem i związaniem w fabryce. Dobrze by było żeby były niezależne, uproszczone by było stwierdzenie czy między nimi nie ma przebicia.

    To co jest w szarej ramce to są uzwojenia i ich połączenia wewnętrzne.

    Awaria silnika od kosiarki.

    0
  • #19 22 Cze 2009 15:10
    GBW
    Poziom 27  

    BC313 napisał:
    Uzwojenia nie są niezależne, są połączone elektrycznie wewnątrz jeszcze przed polakierowaniem i związaniem w fabryce. Dobrze by było żeby były niezależne, uproszczone by było stwierdzenie czy między nimi nie ma przebicia.

    To co jest w szarej ramce to są uzwojenia i ich połączenia wewnętrzne.

    Oczywiście takie uzwojenia bywają najczęściej ale w takim wypadku zmierzona oporność obu uzwojeń równa się sumie oporności obu uzwojeń. W tym wypadku tak nie jest.

    0
  • #20 22 Cze 2009 15:43
    BC313
    Poziom 17  

    A dlaczego pomiędzy czerwonym i żółtym jest taka duża rezystancja, ponad 20 om, bo jest sumą rezystancji dwu uzwojeń - uzwojenia pracy i pomocniczego (rozruchu). Poza tym pomiędzy czerwonymi jest czyste przejście cyt: "Dwa czerwone połączone razem". Drugą sprawą jest to że przed paroma dniami rozbierałem swój bardzo podobny silnik i był zbudowany podobnie.

    0
  • #21 22 Cze 2009 15:44
    slu_1982
    Poziom 26  

    Chyba do usunięcia, przepraszam :D ;)

    0
  • #22 22 Cze 2009 15:54
    BC313
    Poziom 17  

    Na pewno coś poszło skoro nie działa i silnik do naprawy (może przewinięcia). W tym wypadku między przewód czerwony i żółty jest włączony kondensator, a do drugiego przewodu czerwonego i niebieskiego podłączamy zasilanie - kolego GBW powiedz jak ma działać silnik z takim podłączeniem posiadający dwa niezależne uzwojenia, bo ja sobie tego nie wyobrażam

    Awaria silnika od kosiarki.

    Jeśli ma dwa uzwojenia to GBW podłącz ten silnik na obrazku. Gdzie podłączysz przewód niebieski? do x1 czy x2. Pamiętaj że zostaje jeszcze jeden przewód w powietrzu. A może masz własną koncepcję? Zwróć uwagę na to że zasilanie wygląda tak:
    czerwony - kondensator
    czerwony drugi- zasilanie
    żółty - kondensator
    niebieski - zasilanie
    W każdym punkcie łączy się dwa przewody zasilanie lub przewód i kondensator, nigdzie nie ma trzech elementów.

    0
  • #24 22 Cze 2009 16:12
    BC313
    Poziom 17  

    GBW obejrzyj poprzedni mój post i spróbuj połączyć ten silnik. Nie chodzi mi o rezystancję lecz czy uzwojenia są w środku połączone czy są niezależne jak sądzisz. A jeśli jest uszkodzona izolacja między uzwojeniami to rezystancja ma prawo się nie zgadzać.

    0
  • #25 22 Cze 2009 16:34
    GBW
    Poziom 27  

    BC313 napisał:
    GBW obejrzyj poprzedni mój post i spróbuj połączyć ten silnik. Nie chodzi mi o rezystancję lecz czy uzwojenia są w środku połączone czy są niezależne jak sądzisz. A jeśli jest uszkodzona izolacja między uzwojeniami to rezystancja ma prawo się nie zgadzać.

    Silnki do kosiarek były robione z uzwojeniami połączonymi wewnątrz oraz odzielnymi. Autor nic nie napisał jaki jest opór pomiędzy czerwonymi więc nie wiemy czy uzwojenia są połączone czy nie.W wypadku gdy uzwojenia są oddzielne powinny być tylko dwie oporności rzędu Ω. Natomiast gdy są połączone suma powinna być równa tej zmierzonej. W obu przypadkach oporności się nie zgadzają, wniosek jest jeden; uzwojenie jest zwarte.

    0
  • #26 23 Cze 2009 07:19
    BC313
    Poziom 17  

    Już pewnie dosyć przekomarzań bo to chyba nie o to chodzi bo silnik tak czy tak to jest uszkodzony, dodam tylko że autor napisał "Dwa czerwone połączone razem"

    0