Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika

regulator 09 Cze 2009 19:52 23441 69
  • Pomocny post
    #31
    jdjan1
    Poziom 26  
    Witam!
    Spróbuj jeszce max step size 2e-6 lub mniej.
    Zobacz do załącznika - uzyskane w kilka minut, choć simulinkiem nie robiłem symulacji obwodów elektrycznych tylko sygnałowe i musiałem zajrzeć do kilku helpów, a moja angielski nie byc dobra :D
    Nie rozpakowuj pliku, tylko zmień ręcznie rozszerzenie na mdl.
    Jan
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #32
    regulator
    Poziom 10  
    witam, byłem pewny że nie ma nowej wiadomości...a była na drugiej stronie, dopiero dziś się zorientowałem:)
    niestety tego pliku otworzyć nie moge tym matlabem 2008 , pewnie te wersje nie są kompatybilne., ten dokładniejszy krok całkowania rzeczywiście poprawia znacznie przebiegi na bardziej sinusoidalne ale nie eliminuje szpilek.....zauważyłem,że jak jedną rzecz się jak jedne przebiegi są "ładniejsze" to z kolei następne są nietypowe.
  • Pomocny post
    #33
    jdjan1
    Poziom 26  
    Witam!

    Nie miałem czasu wcześniej odpowiedzieć (był dzień wolny :D).
    Cytat:
    ...zauważyłem,że jak jedną rzecz się jak jedne przebiegi są "ładniejsze" to z kolei następne są nietypowe.

    Jakie jedne, jakie inne?
    Pisałem przecież (przeszło bez echa), więc napiszę jeszcze raz.
    Zostaw tych kilka różnych modeli w których (jak sam napisałeś) nawet nie wiesz co masz i buduj model od nowa po kolei. Najpierw jeden prostownik sześciopulsowy zasilany z sieci obciążony rezystancją i ustalasz Ron tak, aby uzyskać na jednej diodzie ok. 1,5V przy przewodzeniu i wymaganym prądzie. Sprawdzasz przebiegi, jeżeli dobre, łączysz równolegle dwa mostki (do tej samej sieci), jeżeli ok. dokładasz trafo. Przekształtnik na razie zostaw w spokoju! Włączysz dopiero, kiedy będzie potrzebna regulacja fazowa.
    Nie wiem dlaczego nie możesz otworzyć tego modelu większość programów jest kompatybilna dla modeli "w dół". Oczywiście zmieniłeś ręcznie rozszerzenie na plik simulinka czyli mdl.

    Pozdrawiam

    Jan
  • #34
    regulator
    Poziom 10  
    witam,

    zdaje sobie sprawę...(dopiero teraz:D),że najpierw powinien budować układ prosty, potem bardziej złożony itd....ja zrobiłem dokładnie na odwrót, fundując sobie nie lada zadnie by połapać się w tych wszystkich przebiegach i zależnościach a i tak nie doszedłem co i jak być powinno....wyrzuciłem ten cały regulator trójfazowy wraz z impedancją linii zasilającej oraz...w modelu trafo w matlabie pominąłem impedancje (RL) 3 uzwojeń trafo , jedynie dla układu trójkąta matlab wymaga rezystancji uzwojeń, ....toteż ją uwzględniłem, no i przebiegi nabierają jakiegoś sensu i jeden wynika z drugiego w jakiś sposób....póki co zjechałem z Ron diody z poziomu 0.001Ω do 0.00005Ω co daje spadki napięcia na diodzie ok 0.67V ....wiadomo wystarczy zmienić nieco rezystancje i prądy wzrastają przez co na tej samej diodzie spadek osiąga nawet 1V...i tej granicy chce się trzymać-nie więcej jak 1 V na diodzie, tak 1,5-2V to będę chciał uzyskać na przewodzącym tyrystorze....ale to później....ciekawa sprawa jest z tym źródłem....np układ mam ze źródłem E =5v const skierownanym przeciwnie do płynącego prądu obciążenia i uzyskuje napięcie na wyjściu ok 8V spadki na diodach ok 1,3 łącznie wg wzoru na wyjściu powinno być Uwy=2.34*uskt=9,36 , u mnie uskt =4V (zszedłem z napięciem trafo z 10 do 4V kosztem zwiększenia R z 0.1mΩ do 1mΩ), czyli wszystko wg prawa kirchofa mniej więcej ok, pomijalnie mały spadek napięcia na dławiku wyrównawczym jeszcze, wydawało mi sie na początku, że analogiczny układ bez E będzie miał na wyjściu spadek napięcia pomniejszony właśnie o to E czyli 5V, a tu się okazuje że bez E napięcie wynosi ok 7.7V w konkretnym przypadku(podczas gdy na logike powinno być bez E na wyjściu ok 3V), no ale np prąd już bez E wynosi ok 8kA podczas gdy z E miał 3kA, prąd diody z E ok 1.4 kA bez E ok 3.6kA, przez co w analogicznym układzie bez E napięcie przewodzącej diody jest większe 0.8V bo i prąd większy......nigdy bym nie przypuszczał ,że to źródło ma taki wpływ na układ...to tyle na razie spostrzeżeń, przepraszam za ten długi wykład :D
    *tak z ostatniej chwili mogę powiedzieć ,że jak dodałem regulator 3 -fazowy na tyrystorach to tego układu( w pełni wysterowanych), to napięcie spadło do poziomu ok 7.8-7.9V czyli praktycznie niewiele, wychodzi na to, że największe spustoszenie powodowały źle dobrane parametry impedancji (RL) uzwojeń, tak jak było to też dla diody, rezystancje magnetyczną i indukcyjność uwzględniam al e to niewiele zmienia ( w matalbie magnetization reactance, resistance) , teraz tylko dobrze dobrać te parametry uzwojeń i powinno to jakoś wyglądać
  • #35
    regulator
    Poziom 10  
    mam pytanie odnośnie policzenia strat w układzie, przypomnę że układ jest zasilany przez trójfazowy regulator napięcia przemiennego na tyrystorach, następnie jest trafo , a za trafo układ dwunastopulsowy z połączenia dwóch układów sześciopulsowych połączonych równolegle, odbiornik R....moge to liczyć ze wzoru u1*i1+ u2*i2+ u3*i3= ud*id podstwiłem po prawej stonie wartości skuteczne i wyszło 36570W a po prawej 23850 czyli sprawność wychodzi 23850/36570 dobrze to licze?
  • Pomocny post
    #36
    jdjan1
    Poziom 26  
    Witam!

    Po dłuższej przerwie jest postęp (skoro pytasz o sprawność). :)

    Na zasilaniu masz układ trójfazowy symetryczny, więc skorzystaj ze wzoru:

    P = √3•Up•Ip•cosφ.

    gdzie Up - wartość skuteczna napięcia międzyfazowego
    Ip - wartość skuteczna prądu w przewodzie zasilającym
    Gdybyś oczywiście chciał się "katować", to możesz policzyć każdą z faz z osobna i dodać:
    P1 = Uf1•If1•cosφ, oraz P2 i P3,
    gdzie indeks f oznacza wielkość fazową

    P =P1 + P2 + P3

    Na wejściu masz przekształtnik sterowany fazowo, więc policz sprawność dla różnych kątów wysterowania - cosφ będzie się zmieniał - sprawdź to! Nie analizowałem nigdy takiego przekształtnika, więc sugeruję sprawdzenie, żebyś udając się do prowadzącego pracę nie wdepnął na minę. :)
    Po prawej stronie musisz mieć oczywiście wartość skuteczną, tutaj cosφ powinien wynosić jeden, więc:

    P = U•I

    Pozdrawiam

    Jan

    P. S. Małymi literami oznaczamy wartości chwilowe
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #37
    regulator
    Poziom 10  
    witam również, na wyjściu prostownika mam 7.4V i 2400A czyli moc wyjściowa P=U*I= 17760W , natomiast moc wejściową będę musiał policzyć chyba jako wartości chwilowe każdej z faz( jednak muszę się "katować" :D), ponieważ układ jest niesymetryczny wg mnie bo w każdej z faz płyną różne prądy dzięki połączeniom trafo Ydy (strona pierwotna gwiazda - stona wtórna: trójkąt- gwiazda), jeżeli było by to połączenie Yyy to prądy byłyby jednakowe dla każdej z faz, czyli ten wzór będzie wyglądał chyba tak:
    u1*i1+ u2*i2 + u3*i3 = U*I= 17760W....czyli biorę konkretną chwilę czasu i spisuje wartości chwilowe napięć i prądów dla każdej z faz.......tak przy okazji jak mam ten : wzór co kolega podał P = √3•Up•Ip•cosφ. to cosφ wyliczam czy po prostu "szacuje' z wykresu przesunięcie fazowe między prądem a napięciem? ....to tak przy okazji:D
  • Pomocny post
    #38
    jdjan1
    Poziom 26  
    Witam!

    Nie zrozumieliśmy się. Ja z mojej strony popełniłem też małego lapsusa.
    Po stronie wtórnej powinno jednak wystąpić przesunięcie fazowe ze względu na indukcyjny charakter trafo, oraz fakt, że diody nie włączają się w zerze napięcia, a nieco później, w wyniku czego prąd zaczyna płynąć później niż pojawia się napięcie - odpowiada to indukcyjnemu charakterowi odbiornika (prąd opóźnia się względem napięcia). Przy wyższych napięciach opóźnienie dla 0,7V+0,7V (dwie diody) można pominąć, tutaj już będzie to widoczne i ma wpływ na moc.
    Wracając do definicji mocy czynnej jest to średnia wartość mocy chwilowej za okres przebiegu. Mówiąc językiem bardziej zrozumiałym :) jest to przebieg sinusoidalny o częstotliwości dwukrotnie większej niż częstotliwość napięcia i prądu, zawierający składową stałą - wartość średnia o której mówimy. Zobacz TUTAJ.
    Nie możesz więc liczyć wartości chwilowych, te z oczywistych względów są różne, gdyż napięcie trójfazowe jest przebiegami sinusoidalnymi przesuniętymi w fazie o 120°.
    Co do wzoru, który podałem dla napięcia trójfazowego napisałem przecież wyraźnie:
    Cytat:
    P = √3•Up•Ip•cosφ.

    gdzie Up - wartość skuteczna napięcia międzyfazowego
    Ip - wartość skuteczna prądu w przewodzie zasilającym

    Tak więc musisz znać wartości skuteczne (za okres)!
    Pamiętać musisz jednak, że przesunięcie fazowe należy odczytać między napięciem fazowym, a prądem przewodowym!
    Ja proponuję jednak wrócić do definicji mocy i wykreślić jeden okres iloczynu przebiegów napięcia i prądu, programowo policzyć całkę, odczytać jej wartość na końcu okresu i podzielić przez 0,02 (częstotliwość masz nadal 50 HZ tak?
    Jeżeli na początku masz stan nieustalony (prawie na pewno tak jest), to wykreśl kilka okresów i weź np. wartość całki w 80ms, odejmij wartość w 60 ms i to podziel przez 0,02.
    Uff, ale się napisałem!

    Pozdrawiam

    Jan
  • #39
    regulator
    Poziom 10  
    witam,
    Już sam nie wiem , bo jak rozmawiałem z prowadzącym i wspomniałem o tym moim wzorze to powiedziałem ,że podstawiłem tam wartości skuteczne, ten zwrócił uwagę że mają tam być wartości chwilowe a nie skuteczne, czyli tak jakby się skłaniał do tego wzoru.....z koleii tak ja wspominałem prądy fazowe każdej z faz są różne bo układ połączeń uzwojeń trafa to Ydy, czyli wzór P = √3•Up•Ip•cosφ byłby ewentualnie dobry dla trafa Yyy gdzie prądy w każdej z faz są jednakowe, jak policzyłem Pwe dla wartości chwilowych napięcia i prądu to wyszło 30kW a ze wzoru kolegi 31,66kW, przesunięcia fazowego praktycznie nie zuważyłem chyba z powodu braku reaktancji uzwojeń (miedzi), mam tylko reaktancje i impedancje dla rdzenia, oraz rezystncje uzwojeń tylko dla trójkąta
  • Pomocny post
    #40
    jdjan1
    Poziom 26  
    Witam!

    Nie mogę zrozumieć, co masz na myśli pisząc, że prądy w fazach nie są jednakowe - w którym punkcie układu je mierzysz?
    Wracając do pojęcia pomiaru mocy, to rzeczywiście prowadzący ma rację. Jeżeli chcesz określić sprawność urządzenia, to możesz zsumować moce chwilowe po stronie pierwotnej i zmierzyć na odbiorniku (wszystko w tej samej chwili) i podzielić otrzymując sprawność.
    Jednak pozostaje problem w której chwili to mierzyć (określać), masz przecież sterowanie fazowe. Metoda z całką którą Ci podałem jest bardziej pracochłonna, ale niezawodna, gdyż opiera się o definicję mocy czynnej - tak to mierzymy.
    Poza tym pojęcie mocy chwilowej dla przebiegów sinusoidalnie zmiennych raczej nie nadaje się do zastosowania, gdyż zmienia się w każdej chwili.

    Pozdrawiam

    Jan
  • #41
    regulator
    Poziom 10  
    jdjan1 napisał:


    Nie mogę zrozumieć, co masz na myśli pisząc, że prądy w fazach nie są jednakowe - w którym punkcie układu je mierzysz?


    Mam na myśli przebiegi fazowe prądów dla każdej z faz mierzone na każdej fazie regulatora, czyli są to prądy strony pierwotnej trafo....w pierwszej fazie wartości dodatnie i ujemne są symetryczne, a w drugiej i trzeciej już nie i poza tym ich wartości max są różne względem pierwszej ....wynika to pewnie z połączenia trafo w układ połączeń gwiazda - trójkąt - gwiazda, bo jak by było gwiazda- gwiazda- gwiazda to prądy są wtedy jednakowe.....czyli muszę z korzystać z tego wzoru na moc chwilową, wziąłem konkretną chwile czasu np t=0.065s i spisywałem napięcia i prądu dla każdej fazy , i na elementach......więc chyba dobrze, uważam że ten podany przez kolege wzór jest dobry tylko jak są prądy w każdej fazie takie same....chyba,że się mylę...zamieszczam te prądy z każdej fazy:
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
  • Pomocny post
    #42
    jdjan1
    Poziom 26  
    Witam!

    Dobrze, że zamieściłeś te przebiegi. Pierwsza rzecz, jaka rzuca się od razu w oczy, to brak symetrii przebiegów względem osi czasu (dla każdego z nich amplituda maksimum i minimum nie są sobie równe) - przebiegi zawierają składową stałą (tak na "oko"). Aby to stwierdzić jednoznacznie należy policzyć całkę (pole pod krzywą) dla każdej połowy okresu osobno i porównać - muszą być jednakowe.
    Moim zdaniem masz jeszcze za duży krok całkowania (pokombinuj z ustawieniami - wiem, że symulacja będzie przebiegała wolniej).
    Moim zdaniem ten układ nie oddaje jeszcze rzeczywistych przebiegów i należy próbować doprowadzić to do porządku.
    Oczywiście wzór który podałem (P = √3•Up•Ip•cosφ) dotyczy tylko i wyłącznie układu symetrycznego, czyli wszystkie napięcia jednakowe, prądy też, przesunięcie fazowe każdej fazy takie samo. Tutaj spodziewam się, że tak powinno być, gdyż mierzymy prąd strony pierwotnej trafo i nie powinno mieć znaczenia, że strona wtórna zawiera różne układy połączeń. Przecież po stronie pierwotnej płynie suma prądów obu uzwojeń strony wtórnej zmniejszona oczywiście θ razy (przekładnia trafo).
    Z prowadzącym oczywiście się nie spieraj odnośnie metody policzenia sprawności :D. Możesz jednak sprawdzić sobie metodę z całkowaniem, którą podałem, unikniesz wtedy dylematu dla jakiego czasu to wyznaczyć.

    Pozdrawiam

    Jan
  • #43
    regulator
    Poziom 10  
    Witam

    Dzięki za informacje o tej składowej stałej, te przebiegi prądów dla każdej fazy są rzeczywiście "dziwne"bo brak w nich symetrii, składowa stała ok 20A(dla 1 fazy), nie mam pojęcia czy jest to możliwe w rzeczywistym układzie ale raczej nie, wynika to bardziej chyba ze złych ustawień parametrów trafo w matlabie, jak pisałem wcześniej był to układ dosyć idealny bo była w nim uwzględniona jedynie rezystancja( znikoma) dla uzwojeń trójkąta, reaktancja już nie,dla obu gwiazd (rezystancja i reaktancja uzwojeń =0) oraz był straty z żelazie (reaktancja i rezystancja).
    Po symulacji takie samego układu z tym, że dałem rezystancje i reaktancje dla każdego uzwojeń, oraz uwzględniając straty w żelazie( reaktancja, rezystancja)....przebiegi są jednakowe dla każdej z faz ....
    Dziwne jest to ,że wcześniej symetria była możliwa tylko dla trzech uzwojeń typu gwiazda....teraz jak się okazuje również dla trójkąta symetria jest możliwa, czyli byłem w błędzie , sądząc że symetria zależy od układu połączeń uzwojeń trafo .....teraz symetria jest zawsze jedynie różne połączenia wpływają na wartość prądu fazowego
    Wychodzi na to ,że kluczem jest znalezienie noty katalogowej trafo o podobnych parametrach jak moje i wpisanie konkretnych wartości bo z tego co widzę " idealne" uzwojenia trafo w matlabie wprowadzają błąd, ale z tym znalezieniem będzie ciężko jak się przekonałem po licznych przeszukiwaniach.
    Nawet zmieściłem linka bo nic nie znalazłem póki co:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1361155.html
    a tu zamieszczam przebiegi prądów z każdej fazy po zmianach o oraz parametry trafo z przed i po zmianach
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    parametry trafo przed zmianą(była wtedy niesymetria prądów):
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    trafo po zmianie( prądy symetryczne):
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    Z tego co widzę po przebiegach mam teraz niesymetrię w pradach wyjściowych z prostownika; z prostownika który jest podłączony w stronę wtórną trafo o układzie trójkąta mam prąd rzędu 1400A a z prostownika podłączonego do gwiazdy strony wtórnej trafo otrzymuje 600A.....w sumie na wyjściu układu 2000A czyli bilans prądów ok.....tylko pewnie to wynika z tej rezystancji i uzwojeń dla trójkąta. Wychodzi na to że nie może być taka sama jak dla gwiazdy......tylko,że akurat nie wiem jaka ma być zależność pomiędzy tymi uzwojeniami. Poprzednio było ok bo praktycznie wszytkie parametry rezystancji, reaktancji uzwojeń były równe zero.
    Pozdrawiam
  • #44
    regulator
    Poziom 10  
    Witam
    Czy zasilanie prostownika 12 -pulsowego ( 2 mostki 6-pulsowe równoległe) z trafo trójuzowjeniowego Ydy "ma prawo" powodować na wyjściu każdego mostka 6-pulsowego inny prąd? W przypadku Yyy prądy są jednakowe w każdym z mostków, jednak tracę 12 pulsów na wyjściu i pojawia się 6 pulsów bo nie ma przesunięcia fazowego.
    Pozdrawiam
  • #45
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #46
    regulator
    Poziom 10  
    problem w tym że nie ma jednakowego prądu na wyjściu mostków, w jednej gałęzi mostka 1715 A w drugiej 1730 (niewielka niesymetria), lecz zwiększa się wraz z kątem załączenia tyrystorów, które pracują w trójfazowym regulatorze napięcia przed trafo....czy te tyrystory mogą powodować podobną sytuacje? dodam że suma tych prądów tworzy wyjściowy prąd odbiornika
    przedstawiam schemat trafo z prostownikiem:
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    dodam, że to symulacja w matlabie i impedancja uzwojeń trójkąt 3 razy większa od impedancji gwiazdy
  • #47
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #48
    regulator
    Poziom 10  
    też to brałem pod uwagę jednak wartości tych cewek są jednakowe, kąt załączenia tyrystorów zwiększa dodatkowo niesymetrie, dla Yyy jak zmieniam kąt załączenia tyrystorów symetria jest zawsze.....problem chyba jest ten trójkąt
  • #49
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #50
    mr.Sławek
    Poziom 32  
    A dokladniej to Z przy polaczniu w gwiazde jest 3x wieksza niz przy trojkacie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    A jakie masz przekladnie dla Yd i Yy?
  • #51
    regulator
    Poziom 10  
    też dałem 3 razy wiekszą Z dla trójkąta i jest w sumie równy prąd dla każdego mostka, tylko jak zmieniam kąt załączenia tyrystorów w regulatorze to pojawia się niesymetria.....a skąd ta 3 jak do tego kolega doszedł? miałem tak ustwione ale w sumie nie wiem dlaczego? wzór pewnie by roział moje wątpliwości

    Dodano po 53 [sekundy]:

    230 po pierowtnej 4 V po wtórnej (skuteczne)

    Dodano po 49 [sekundy]:

    układ do elektrolizy dlatego taka przekładnia
  • #52
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #53
    regulator
    Poziom 10  
    najdziwniejsze jest to że dla Yyy jest symetria nawet jak zmieniam kąt załączenia tyrystorów w regulatorze

    Dodano po 57 [sekundy]:

    czyli regulator chyba jest ok jak dla Yyy jest symetria?
  • #54
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #55
    mr.Sławek
    Poziom 32  
    No wlasnie jak tam u ciebie wyglada to sterowanie?
  • #56
    regulator
    Poziom 10  
    Być może jakiś błąd jest w sterowaniu tego nie wykluczam , zamieszczam schemat regulatora napięcia z sterowaniem tyrystorów dla dwóch faz( dla trzeciej analogicznie)
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    Blok tranasport delay(pierwszy od lewej)-odpowiada za szerokość impulsów sterujących tyrystory , i może mieć wartość na 0.002s -to wg literatury, natomiast gdy doda się indukcyjność a taką posiada trafo to zmieniłem szerokość na 0.005s, bo jak miałem regulator jednofazowy z obciążeniem RL to dla 0.002s nie uwzględniało się sterowanie tyrystorów...wniosek z tego że dla obciążenia posiadającego L trzeba zwiększyć szerokość tych impulsów- ponieważ f=50 Hz =0.02s to teoretycznie może mieć on szerokość 0.01s,jednak nie wiem czy to dobrze , drugi z bloków transport delay odpowiada za przesunięcie fazowe tyrystorów przeliczone na sekundy.
  • #57
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #58
    regulator
    Poziom 10  
    zrobiłem to sterowanie wg analogicznego jak dla 1-fazowgo regulatora napięcia, z tym że ja nie ma sine wave tylko u mnie sinusoidą jest samo napięcie
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    przepraszam ale z poprzedniego obrazka nie umie usunąć białego tła
    :cry:

    Dodano po 2 [minuty]:

    impulsy sterujące mam takie same zarówno dla gwiazdy i trójkąta
  • Pomocny post
    #59
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #60
    regulator
    Poziom 10  
    ok zamieszczam nowe przebiegi bo nie zrozumiałem wcześniej, są to impulsy sterujące dla dla obu tyrystorów pierwszej fazy wraz z napięciem zasilającym ale widać tylko dodatnie wartości bo dla +-Uz impulsy sterujące byłyby nieczytelne
    wartość średnia napięcia na wyjściu prostownika
    pierwszy impuls dla tyrystora nieco zniekształcony, ale to "wina" matlaba