Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stary radioodbiornik lampowy-naprawa

18 Maj 2004 19:43 30596 95
  • #31
    Preskaler
    Poziom 37  
    Jeśli posiadasz takie informacje, niebędę zaprzeczał. Ja podaję to co pamiętam. Możliwe, że produkcja zaczęła się w 59 roku (często w tych czasach przed końcem roku - dla statystyki). Mogły się pojawić jakieś pojedyńcze egzemplarze tych odbiorników, jednak ich rozwój to były lata 60-te. Zdecydowanie jednak "Piomier" to dziesięć lat wcześniej powstał i nie miał AF.
  • #32
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #33
    Preskaler
    Poziom 37  
    Radio bez przerabiania (tylko po naprawie) może odbierać dwie polskie stacje. PR Warszawę I całodobowo i PR "Parlament" lub "Bis" (zamiennie) w godzinach od 8-mej do 18-tej. Dorabianie UKF-u do tego "Pioniera" jest, moim zdaniem, niecelowe. Jeśli jednak mocno się uprzesz i będziesz w stanie dorobić mechanizm napędu skali i przełącznik (bo zasilacz to jest prosta sprawa z tych małych transformatorków "wtyczkowych") to możesz takie całe radujko UKF włożyć do środka za kwotę do 10 zł.
  • #34
    _jta_
    Specjalista elektronik
    A czy wziąłeś pod uwagę to, że jeśli nie chcemy zasilać radyjka UKF z Pioniera (bez trafa),
    to potrzebna jest też izolacja przy przesyłaniu sygnału z radyjka do wzmacniacza Pioniera?

    Myślę, że przydałby się tu jakiś transoptor; czy ktoś ma pomysł na taki układ, żeby używać
    transoptora do przesyłania sygnału, i żeby jednocześnie włączenie transoptora (to znaczy
    przepuszczenie prądu przez jego diodę emitującą) odłączało sygnał z detektora?

    Wtedy mogłoby to działać tak, że dopóki nie włączy się radyjka UKF, to Pionier odbiera
    Dł/Śr/Kr według swoich ustawień, a jak się je włączy, to działa sam UKF.

    To mógłby być jakiś bardzo prosty układ: opornik od plusa, do anody diody, katoda diody do
    drugiego opornika, i on dalej na masę; na katodę diody dajemy sygnał z detektora, anodę
    łączymy z potencjometrem (trzeba tu jeszcze dodać jakieś kondensatory - ani detektor, ani
    potencjometr nie lubią dodatkowej polaryzachi napięciem stałym); tranzystor transoptora
    włączamy między anodę tej diody a masę - dopóki prąd przez transoptor nie płynie, dioda
    przewodzi i przepuszcza sygnał z detektora; jak prąd płynie przez transoptor, to dioda nie
    przewodzi, i na potencjometr przedostaje się tylko sygnał z transoptora.

    Nie wiem tylko, czy nie będzie trochę przesłuchu przez pojemność diody - może trzeba
    wymyśleć coś innego, by to polepszyć, może np. prąd płynący przez transoptor mógłby
    dawać duże ujemne napięcie na diodę detekcyjną, żeby nie było detekcji?
    Tylko uwaga, żeby do transoptora nie dochodziła częstotliwość pośrednia - bo wtedy
    jego pojemność mogłaby zakłócać odbiór na zakresach własnych Pioniera.

    Z tego, co widzę na schemacie, to na potencjometrze i tak jest napięcie stałe (przez to
    więcej jest trzasków przy regulacji, i tak dobrze, że przez suwak nie płynie prąd stały),
    więc może na pierwsze podejście włączyć transoptor między potencjometr (ten koniec,
    który łączy się z filtrem) a minus kondensatora 50uF?
    Ujemne napięcie z transoptora przedostanie się na siatki lamp (pierwsze siatki obu
    heptod), i spowoduje zmniejszenie ich wzmocnienia, więc na detektor prawie nic nie
    dojdzie, i może tych kilka wolt wystarczy do całkowitego zablokowania detektora.
  • #35
    Preskaler
    Poziom 37  
    Nie! Zdecydowanie nie! Taka kombinacja nie jest potrzebna. Jeśli już koniecznie ktoś chce przerabiać "Pioniera" na radio z UKF-em (ja cały czas jestem temu przeciwny) to może zamontować dodatkowy przełącznik, który przełączał będzie tak "niską" jak i zasilanie na miniaturowy odbiornik UKF i nie ma potrzeby stosować tutaj transoptorów bo ten miniaturowy odbiorniczek będzie w środku "Pioniera" i nie musi być do niego przyłączany z zewnątrz. Przycisk tego przełącznika może być wyprowadzony z tyłu OR a przez jego wciśnięcie przełączone zostanie wejście na górę potencjometru (przez istniejący tan kondensator) z detektora na wyście słuchawkowe odbiorniczka, dopasowane przez odpowiedni tłumik (żeby poziomy AM i FM były porównywalne). Druga część tego przełącznika włączać może zasilacz (wtyczkowy) podpięty (jedna końcówka) do wyłącznika sieciowego (na potencjometrze) a druga końcówka na masę. Pozostaje tylko do rozwiązania problem napędu skali, który by przestrajał równocześnie OR FM. Na zakończenie chcę zwrócić uwagę na konieczność zastosowania przewodów ekranowanych użytych do przełączania m.cz.
  • #36
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Wczoraj pisałeś, żeby zasilać radyjko do UKF-u przez transformator,
    i mam wrażenie, że nadal chcesz tak zrobić - jest to sprzeczne z tym,
    by podłączać wyjście radyjka do potencjometru Pioniera, bo do tego
    muszą mieć współną masę.

    Tłumik między wyjściem radyjka a potencjometrem Pioniera raczej
    nie jest potrzebny - radyjko ma wyjscie na słuchawki 32omy, Pionier
    ma potencjometr, na który można by podać sygnał z gramofonu
    z wkładką piezoelektryczną (nie sprawdzałem w Pionierze, bo nie mam,
    ale Aga ma wejście na gramofon i podobny, jeśli nie identyczny, układ
    wzmacniacza - z dokładnością do rodzaju żarzenia, Aga ma lampy E).

    Takie najtańsze odbiorniki FM nie mają w ogóle skali - tylko przyciski
    Reset (ustawia na początek pasma) i Scan (przechodzi do następnej
    stacji), więc nie ma kwestii napędu skali, tylko wciskania przycisków.
    Obudowa jest plastykowa, przyciski... trzeba by sprawdzić, ale i tak to,
    co się naciska, wciska plastykową końcówkę mikroswitcha, może trzeba
    na wszelki wypadek zamienić przyciski na plastykowe albo dodać jakiś
    mechaniczny przedłużacz - żeby nie dało się przypadkiem dotknąć masy.
    Trochę mi się nie podoba umieszczanie tego w środku - bo żeby zrobić
    jakiś dostęp do ustawiania stacji trzeba porobić dziury w obudowie
    Pioniera, a to już mi pachnie profanacją zabytkowego sprzętu.

    A, i przy potencjometrze nie ma kondensatora (od strony "góry") - jest
    połączony z detektorem przez ostatni filtr pośredniej - patrz schemat.
    Można oczywiście dodać, ale wtedy trzeba dodać i opornik, żeby prąd
    z detektora gdzieś odpływał (bo może być tylko ujemny).

    A co do tego że trzeba dbać o ekranowanie to święta prawda...
  • #37
    Preskaler
    Poziom 37  
    Jestem przeciwnikiem takiego rozwiązania aby metelizowany zwykle plasik odbiorniczka był w kontakcie z czyimiś palcami w celu przyciskania skanerów. Nawet jeśli nie będzie metalizowany to jego izolacyjność nie może być testowana na żywym organiżmie! Pisałem jednak, że to rozwiązanie jest najtrudniejsze i ja nie widzę dobrego rozwiązania. Jeśli natomiast chodzi o transformator to chętnie zapoznam się z teorią kolegi, która to eliminuje możliwość zastosowania transformatora w tym zasilaczu. Uważam, że takie rozwiązanie zasilacza jest najprostsze i bespieczne. Jeśli chodzi o kondensator sprzęgający detektor z potencjometrem, to obojętne gdzie on jest narysowany na schemacie, tam właśnie trzeba wstawić przełącznik. Na schemat nie patrzyłem ale pamiętam i mam przed oczami ten kondensator (szklanna rurka oszczelniona z obu stron smołą) i ekranowane przewody. Niestety nie mam możliwości przesłania rysuku, co wyjaśniłoby ewentualne nieporozumienie.
    Pozdrawiam!
  • #38
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Mnie chodzi przede wszystkim o konsekwencje - albo separujemy odbiornik UKF od
    masy Pioniera, albo nie. Jeśli separujemy, to nie wystaczy odseparowanie zasilania,
    trzeba zrobić separowanie i przy przesyłaniu sygnału (czyli transoptor). I wtedy odbiornik
    UKF powinien być na zewnątrz, żeby łatwo było naciskać przyciski.
    A jeśli nie separujemy - to należałoby go schować w środku, dodać plastykowe dźwignie
    do wciskania Reset i Scan, kończące się przyciskami na zewnątrz.
    A kondensator sprzęgającego detektor z potencjometrem na schemacie Pioniera nie ma.
    Jest kondensator sprzęgający między suwakiem potencjometru, a siatką triody.
  • #39
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #40
    lakrymator
    Poziom 16  
    karol napisał:
    Właściwie koledzy napisali już prawie wszystko, ja pozwolę sobie zwrócić uwagę , Pionier zasilany jest bez transformatora i może się zdarzyć, że "faza" znajdzie się na metalowym chassis a to może być dość niebezpieczne.

    Mój Pionier był typu Mazur i miał transformator.
  • #41
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #42
    Preskaler
    Poziom 37  
    Takie rozwiązanie z separacją jest niewygodne i dość trudne. Wpadło mi do głowy, żeby zastosować takie radyjko ze strojeniem na warikapach i sprzęgnąć potencjometr regulujący napięcie strojenia z linką napędu skali.
  • #43
    adam.o
    Poziom 15  
    Czy są do kupienia głowice FM z p.cz. 465kHz? Taka głowica rozwiązałaby problem od razu, pozostaje jescze problem strojenia, no i tu zaczynają się schody :( .
  • #44
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #45
    adam.o
    Poziom 15  
    Nie jestem pewien, czy Pionier ma p.cz. równą 465kHz, a jeżeli tak, to można jej wyjście podpiąć pod wejście p.cz. tego radia. Powinno działać, ja nie widzę żadnych przeciwwskazań :) .
  • #46
    karol
    Poziom 15  
    Witam!! Oj wielu kolegów popisało się kompletną ignorancją , na litość boską ,głowica UKF z wyjściem 465kHz ????.Co to za pomysły???.A pasmo przenoszenia, rodzaj modulacji to "gips".Ktoś tam znowu pisze,że ma radio PIONIER typu MAZUR - czy aby napewno wie o czym pisze???
  • #47
    Preskaler
    Poziom 37  
    Tak jest! Karol ma rację! Nie ma głowic UKF z wyjściem na pośrednią 465, są tylko radia z podwójną przemianą i wtedu rzeczywiście ta druga p.cz. jest w okolicy 465kHz (465, 459, 460) tylko, że ta pośrednia w "Pionierze" ma bardzo wąskie pasmo przenoszenia (ok. 10 kHz) i dla modulacji radiofonicznej jest to zbyt mało (powinno być ok 300kHz). Jeszcze węższe pasmo ma tzw. wąskopasmowa modulacja FM (ok. 3 kHz) i jest ona stosowana w radiokomunikacji ( CB, amatorskie pasmo UKF - 2 m itp.). Dyskusja, moim zdaniem, już weszła na manowce i nawet sam bespośrednio zainteresowany - zgubił się w tych wywodach. Podsumowując całą dyskusję, polecam rozwiązanie z wbudowaniem odbiorniczka UKF do "Pioniera" z wyprowadzonym (z tyłu) jednym przyciskiem przełącznika (przełączającego OR na UKF i jednocześnie włączającego zasilanie do tego "malucha" oraz dwoma przyciskami skanera. Należy przy tym pamiętać o dobrej ich izolacji.
  • #48
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Pionier jak najbardziej ma pośrednią 465kHz - tak jak większość odbiorników AM
    dostępnych u nas (wygląda na to, że wszystkie produkowane w Polsce miały
    pośrednią 465kHz, inne pośrednie są w odniornikach importowanych z NRD).

    Natomiast głowicy UKF z pośrednią 465kHz nie znajdziemy, przynajmniej w Polsce
    (pomijając jakieś amatorskie konstrukcje, i import z Chin). No i demodulacja FM
    wygląda zupełnie inaczej, na co słusznie Karol zwrócił uwagę. Myślałem o wersji
    z wykorzystaniem pośredniej Pioniera, ale przez zrobienie modulatora AM.

    Mazur to nie Pionier, choć z niego się wywodzi (ma lampy E zamiast U, i nieco
    rozbudowany układ - regulacja barwy dźwięku, ujemne sprzężenia zwrotne,
    możliwość podłączenia gramofonu, i... kondensator przed potencjometrem).

    Popieram chyba najprostszy układ z wmontowaniem takiego taniego radyjka
    do środka. Trzeba by jakoś rozwiązać problem zasilania - radyjko potrzebuje
    3V i chyba 30mA, może gdzieś w okolicy kondensatora 50uF? Tam gdzie jest
    napięcie -7.4V - tym przewodem płynie prąd anodowy, więc zamiast połączenia
    dać diodę Zenera (lepiej TL431 - precyzyjniejszy, mniejsza impedancja), żeby
    uzyskać te 3V, i stamtąd zasilić to radyjko. Nie wiem, które połączenie da się
    przerwać - czy np. między minusem 32+32uF a minusem 50uF da się, czy też
    są one połączone przez zamocowanie, lub wręcz wspólną obudowę? A jak się
    nie da, to czy można przerwać połączenie między 50uF, a opornikiem 120 om?
    (kondensatory, o których piszę, są na schemacie w okolicy lampy UY1N)
    I co do przełącznika - być może wystarczy łączyć wyjście radyjka z górą
    potencjometru - jak tam będzie -7.4V, to zablokuje to cały odbiornik AM.
  • #49
    adam.o
    Poziom 15  
    Chyba mnie żle zrozumieliście. Ja tylko rzuciłem Wam pomysł do oceny. Teraz widzę, że z tego nici, ale przynajmniej czegoś się dowiedziałem.
  • #50
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #51
    krzkomar
    Poziom 25  
    A nie lepiej w tym przypadku dorobić przystawkę superreakcyjną UKF na jednym tranzystorze ? Strojenie zrobić tak, że do ośki kondensatora ze skalą domocować trymer z przystawki superreakcyjnej. Wybór UKF odbywałby się przez przełączenie na gramofon. Przystawka ta niewiele pobiera prądu, więc z zasilaniem nie powinno być problemu- zawsze gdzieś pasożytniczo można włączyć.Dzięki temu modyfikacje radia będą minimalne.
  • #52
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #53
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Można by spróbować z tą przystawką superreakcyjną, ale obawiam się, że sygnał
    m.cz. z niej ma za małe napięcie do wysterowania wzmacniacza Pioniera - diody
    lampowe potrzebują większych napięć, więc na detektorze w radiu lampowym
    daje się taki sygnał, że dostajemy setki mV napięcia m.cz. z detektora.
    Przypuszczam, że oprócz tranzystora w.cz. trzeba będzie dać wzmacniacz m.cz.
    na jednym tranzystorze, żeby te parę mV z przystawki nieco wzmocnić.
  • #54
    krzkomar
    Poziom 25  
    Cytat:
    to radio nie ma wejscia na gramofon...

    W takim razie przypuszczam że jest obrotowy przełącznik fal. Proponuję dorobić jedną sekcję więcej i tam wstawić m.cz, zresztą jak mnie pamięć nie myli to tak wejście na gramofon było rozwiązane (na tej samej ośce co pokrętło strojenia).

    Co się tyczy dodatkowego tranzystora to chyba nie problem ? Jaka różnica jeden czy 2 tranzystory ? Ale uwaga słuszna, wzmacniacz tam jest prawdopodobnie tylko na pojedynczej pentodzie EBL21 lub raczej UBL21 jeśli to bez trafa odbiornik.
  • #55
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #56
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #58
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Ktos sie usmial z glowica UKF i porednia 465 kHz. I niech to odszczeka :).
    Mozna wykorzystac posrednia 465kHz i glowice UKF do odbioru UKF'u!!!

    A jak?

    Odbiornik Pionier ma zakres fal krotkich. Wiec odbierze 10,7MHz z glowicy UKF.Selektywnosc obwodow wejsciowych jest eniwielka wiec no problem z odbiorem stacji FM.

    Ale pierwsza lampa zmieni 10,7MHz na 465kHz....

    I tu wyjsciem jest aperiodyczny detektor czestotliwsodci. Jest prosty, nie wymaga stojenia, ma bardzo dobra liniowosc. Mozna go zrobic z diody i tranzystora - germanowego oczywiscie - miejsza profanacja lamp ;) . Sygnal do niego pobieramy z peirwotnej strony drugie filtru czyli anody heptody drugiej lampy UCH21.

    Zasilamnie detektora - z napiewcia anodowego - duzy rezystor w obwodzie emiter kolektor i po klopocie.

    Warto wtedy nieco stlumic rezystorem 4k7 - 10k ten drugi filtr p.cz. po stroie pierwotnej. Beda mijesze znieksztalcenia.

    Jedyna wada to koniecznosc wlaczenia zarkesu fal krotkich i dostrojenia sie galka do 10,7MHz. Tylok trzeba wykombinowac ja przestrajac glowice.
    No i dodaktowe przelaczniki ...

    Glowica UKF , np. tania od odbiornikow samochodowych.

    Byl kiedys w Radioamatorze opis takiej przerobki lampwego radia AM na odbior zakresu UKF. Rocznik 70 moze 71 ale chyba max 72.

    Jedyna wada to bedzie nienajwieksza czulosc, choc jesli uzyjemy glowicy z dodatkowym stopniem p.cz, i filtrem ceramicznym to czulosc bedzie zadowalajaca. Moze sie okazac konieczne stlumienie i pierwszego filtru p.cz. - tym bardziej ze obecna moda jest mx sygnalu i okrpana kompresja obcinajaca dynamike do okolo 20dB. Wtedy moga sie pojawic znieksztalcenia. Niestety wysoka jakosc odtwarzania w radiofonii UKF FM juz odeszla w niepamiec..... Teraz sie uwaza ze glownym odbiorca radia sa kierowcy, a oni maja tak zagluszny dzwiek ze dobrej jakosci miec nie beda. A mala dynamiki pozwala zagluszyc odglosy silnika....


    Co do przystawek superrekacyjnych - slaba czulosc, zaklocanie innych odbiornikow (chyba ze superreakcja z przemiana - czyli np. fremodyna....) no i interferowanie pilota sygnalu sterefonicznego i skladowych sygnalow MPX z czestotliwoscia superreakcji.

    Panowie nieco wyobrazni.
  • #59
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Wzmoacniacz Pionierow to dwa stopnie a nie jeden!!!!
    Trioda drugie U(E)CH21 jako przedwzmacniacz m.cz. i sopien mocy napentodzie U(E)BL21.

    Byly rozne urposzczone odbiorniki (np. Grundig pozbyl sie lampy ECH81 w odbiorniki na fale srednie i UKF - gloiwca - ECC85 - preacuje jako spoein mieszacza i heterodyny dla fal srednich -a na UKF;ie jest ukladem refleksowym - stopien w.cz. UKF jest jednoczniesie pierwszym stopniem p.cz. 10,7MHz) - ale Pionier nie nalezy do nich.
    I ma na UKF'fie calkiem wysoka czulosc, wieksza niz polskie radia lampowe z zakresem UKF!!!!.
  • #60
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto