Zawsze w sytuacji przymusowej możesz dolać wody, najlepiej przegotowanej. Na Twoim miejscu tak jak wyżej radzono, wymieniłbym płyn na nowy, na taki jaki przewiduje producent samochodu. A z tego co się dowiedziałem w ASO Toyoty, że płynu do układu chłodzenia nie można sobie lać dowolnego, bo nie każdy płyn toleruje chłodnica np do mojej corolli może być tylko czerwony, żaden różowy, żółty czy zielony.