O 400 Watach RMS możesz zapomnieć na tym wzmacniaczu chyba, że uda Ci się zrobić w samochodzie napięcie (przy wzmacniaczu) rzędu 16V (ale nie mam pomysłu jak).
Co do starych serii RF to wartości RMS były raczej podawane jako "optymalne do odsłuchu" czyli -> jeśli głośnik miał podane 300 RMS to najlepiej grał w przedziale 200-400 Wat. Zresztą kiedyś większość renomowanych firm jak pisała że wzmacniacz ma 2 x 40 Wat to miał on tyle nawet na wyłączonym silniku

.
Nie znam najnowszych produktów RF ale znając życie, amerykanie wymyślili by tańszą markę-córkę (tak jak JL -> TMA) aby przetrwać kryzys oferując tańsze produkty, chociaż SS wypuściło XTA i Lil którym daleko do doskonałości.
Lepiej kup coś w stylu Carpower Wanted 2/300. On posiada 500 Wat i trochę jakości.