Witam.
Subwoofer oparty na przetworniku PowerBass ES-10DS-D2
Mam go już dość długo wygrzewałem sobie go na 50 % mocy wzmacniacza którym jest PZI 325.2 Cruncha.
No i swoje godziny popukał więc przyszedł czas na normalne granie.
Jakież było moje zdziwienie kiedy gain dokreciłem praktycznie do końca a "paczka" nie gra zbyt głosno
Czy ma znaczenie jakie jest napięcie wyjścia RCA z radia?
Czy może byc tak ze to napięcie jest za małe i dlatego "paczka" gra dość cicho?
W niektórych utworach scena zagłusza Powerbass-a.
Nie ma mowy o przesterach na nim ,wszystko gra czysto precyzyjnie ale chyba troszke za cicho.
Prosze o sugestie i porady oraz jeżeli ktoś wie o rozjaśnienie sytuacji.
Pozdrawiam Tomek
Subwoofer oparty na przetworniku PowerBass ES-10DS-D2
Mam go już dość długo wygrzewałem sobie go na 50 % mocy wzmacniacza którym jest PZI 325.2 Cruncha.
No i swoje godziny popukał więc przyszedł czas na normalne granie.
Jakież było moje zdziwienie kiedy gain dokreciłem praktycznie do końca a "paczka" nie gra zbyt głosno
Czy ma znaczenie jakie jest napięcie wyjścia RCA z radia?
Czy może byc tak ze to napięcie jest za małe i dlatego "paczka" gra dość cicho?
W niektórych utworach scena zagłusza Powerbass-a.
Nie ma mowy o przesterach na nim ,wszystko gra czysto precyzyjnie ale chyba troszke za cicho.
Prosze o sugestie i porady oraz jeżeli ktoś wie o rozjaśnienie sytuacji.
Pozdrawiam Tomek