Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowoczesna i ekonomiczna kotłownia w domu jednorodzinnym

zaczek999 08 Cze 2009 11:24 10966 11
  • #1 08 Cze 2009 11:24
    zaczek999
    Poziom 9  

    Witam wszystkich użytkowników Forum Elektrody

    Faktem jest że jeżeli chodzi o fachową opinie to należy zapytać właśnie Was.

    Jestem Elektronikiem z pewnymi umiejętnościami hydraulicznymi, i właśnie w tym momencie projektuje sobie kotłownie. Chciałem zapytać jakie rozwiązanie jest w tym momencie optymalne, kotły gazowe czy na paliwa stałe, kondensacyjne czy konwencjonalne. Kotłownia niestety jest mała (ok3mx3m), i musi pomieścić kocioł c.o. zbiornik c.w.u i instalacje kolektorów słonecznych, pompa ciepła odpada. Instalacja raczej ciśnieniowa
    Jeżeli chodzi o parametry budynku to:

    -Powierzchnia 150m2
    -12 kaloryferów
    -20 m2 instalacji podłogowej
    -porządna izolacja termiczna (elewacja)
    -kominek współpracujący z instalacją

    Chciałem prosić o opinie może jakieś porady, kluczowa rzecz gaz czy węgiel(ekogroszek) i czy faktycznie węgiel jest tańszy od gazu jeżeli chodzi o piec zasypowy marki Elektromet. Morze Ktoś na własnym przykładzie potrafi coś polecić.
    Bardzo proszę o odpowiedź, z góry dziękuje i pozdrawiam

    0 11
  • #2 08 Cze 2009 14:11
    zendar
    Poziom 16  

    Jaki gaz? Jak z sieci, to będzie trochę taniej niż groszek.

    Gaz z butli wychodzi drożej, róznie, od 20 do 50 %, w zalezności od kotła i innych czynników (jakość gazu).
    Za to czysto i nie trzeba nic przy tym robić. Przy ekogroszku wywalanie popiołu, czyszczenie kotła, no i noszenie węgla.

    0
  • #3 08 Cze 2009 17:48
    zaczek999
    Poziom 9  

    Gaz oczywiście z sieci
    Według mnie piec gazowy to oczywiście najlepsze rozwiązanie jeżeli chodzi o kulturę obsługi, Rodzice posiadają piec elektromet 25kw z zasobnikiem i spalił 4,5 tony eko tej zimy ale pracował 80% okresu bez wygaszenia i bez c.w.u, a w domu o p powierzchni 200m2 było bardzo ciepło co daje ok 400zł miesięcznie, a jerzeli chodzi o czyszczenie to raz w tygodniu

    0
  • #4 09 Cze 2009 17:03
    wowka
    Poziom 28  

    W domu mam kociol gazowy i kominek. Kominek niestety budowany dosc dawno i nikt nie pomyslal zeby wykorzystac go do ogrzewania domu, a szkoda. Powiem tak ze gaz to jest wygoda bo nie trzeba przy tym absolutnie nic robic, i od razu jest c.w.u. Widzialem ogrzewanie kominkowe ale zrobione na zasadzie nadmuchu, a nie grzania wody do centralnego i dzialalo to bardzo dobrze. Gdybym mial od zera budowac ogrzewanie to chyba bylo by ogrzewanie nadmuchowe z kominka + ewentualnie wezownica w kominku, a do tego kociol gazowy. Chodzi o to ze nie zawsze mozna pilnowac kominka a jak trzeba nagrzac to naciskasz przycisk i grzejesz gazem, dodatkowo masz zawsze ciepla wode w kranie. Z moich obserwacji wynika ze, gazem jest najwygodniej i najczysciej, jednak jak chcesz miec dosc cieplo w domu (porownywalnie z kotlem weglowym) to drogo wychodzi . Kotlem weglowym nagrzejesz bez problemu, ze bedzie w domu goraco, cenowo wyjdze podobnie jak gazem ale masz o wiele cieplej, wady to to ze trzeba tego pilnowac, wywalac popiol, kupic i narabac drewna, kupic wegla, miec gdzie to wszystko magazynowac, pozatym duzo balaganu i kurzu. To dobre rozwiazanie jak ktos caly czas jest w domu i tego pilnuje. Co do kominka to wyglada to calkiem ciekawie jednak doswiadczen z ogrzewaniem nadmuchowym z kominka prawie ze nie mam. Druga sprawa to ze w zimowe wieczory przyjemnie napalic w kominku, posiedziec i sie pogrzac, jednak wady to znowu zakup drewna, trzeba je porabac, magazynowac i przynosic.

    Wydaje mi sie ze gazu i tak nie unikniesz bo palic w piecu centralnego latem zeby miec ciepla wode w kranie to troche za duzo zawracania gitary, grzanie wody cwu gazem, ewentualnie pradem to chyba najrozsadniejsze rozwiazanie w okresie letnim

    0
  • #5 09 Cze 2009 23:42
    zaczek999
    Poziom 9  

    Jeżeli chodzi o kominek i grzanie za pomocą nadmuchu to sprawa jest prosta i często spotykana ponieważ wychodzi najtaniej, ale są wady po pierwsze trochę, a nawet bardzo się kurzy, po drugie sadza osadza się na ścianach, po trzecie trzeba prowadzić kanały wentylacyjne po domu i to dość sporych rozmiarów, po to żeby uniknąć zbyt skondensowanych ruchów powietrza (no chyba że bezpośrednio z kominka ale ro małej mocy grzewczej), a po czwarte wysusza powietrze. Jeżeli chodzi o wspomaganie obiegu c.o i c.w.u to montuje się płaszcze wodne różnej mocy, zdecydowanie lepsze rozwiązanie ale znacznie droższe bo dochodzi wymiennik, parę zaworów, 2 pompy droższy kominek zawierający płaszcz, zbiornik, rury itp jeszcze jest sprawa gorących letnich wieczorów kiedy się pali w kominku i niema co z tym ciepłem zrobić, prawdopodobnie trzeba zainstalować instalacje chłodzącą a to też kosztuje . Działa ona chyba na zasadzie bezpiecznego podmieszania wody zimnej i wyrzuceniu wody gorącej czyli na straty koszt takiej profesjonalnej instalacji to ok 10tys zł min z tego co wiem

    Tego typu instalacja + kolektor słoneczny+piec gazowy, warte uwagi.

    0
  • #6 10 Cze 2009 09:03
    tc
    Poziom 18  

    Jeśli gaz to tylko kocioł kondensacyjny plus zasobnik z podwójną wężownicą oraz kolektory słoneczne tylko nie próżniowe bo są awaryjne (pękają rury /grad itp). U siebie zastosowałem dodatkowo piec dobowy na miał /Generator/tyle że w oddzielnym budynku. Zasterowałem wszystko tak że gdy palę w piecu miałowym automatycznie odłącza sie gazowy, i grzeję nim CO oraz jeśli jest taka potrzeba dogrzewana woda w zasobniku cwu.

    0
  • #7 10 Cze 2009 14:54
    zaczek999
    Poziom 9  

    Piec kondensacyjny fajna sprawa, ale sprawność swoją osiąga przy niskich temperaturach zasilania i powrotu powiedzmy 40/25 no i przede wszystkim jakość gazu musi być maksymalnie dobra, w przeciwnym wypadku sprawność spada owszem jest trochę lepsza od konwencjonalnego ale to tylko dla tego że temperatura spalin odlotowych jest niższa, zjawisko kondensatu jest proste ale zachodzi przy określonych warunkach. Do tego trzeba jeszcze przewymiarować instalacje co najmniej o 50% Jeżeli to ma działać to szarpnie kieszeń

    0
  • #8 10 Cze 2009 22:09
    termix1
    Poziom 10  

    Sam borykałem niedawno się z tym bólem. Ostatecznie zdecydowałem się na kondensat. Salon, kuchnia, komunikacja, i łazienki - ogrzewanie podłogowe. Sypialnie, garaż i drabinka w łazience - grzejniki. Sen z powiek spędza mi rezerwowe źródło ciepła nie chcę robić kotłowni w salonie dlatego kominek raczej odpada.

    0
  • #9 07 Lut 2010 19:47
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Kolego termix 1 jako rezerwowe źródło przecież są dwie możliwości albo mały kociołek żeliwny a dlatego żeliwny bo nieużywany wytrzyma spokojnie 30lat (ojciec ma od początku w chacie rok 1978 i jeszcze śmiga),lub kocioł elektryczny.

    0
  • #10 07 Lut 2010 20:28
    zaczek999
    Poziom 9  

    W kotle żeliwnym nie da się wszystkim palić często koroduje i pasowałoby utrzymywać wysoką temperaturę paleniska najlepszy jest koks to jest trochę nieekonomiczne, do tego jest drogi, co prawda lepszy od stalowych ale tylko pod względem wytrzymałości. blacha kotłowa 6mm wytrzyma 20 lat jak sami czegoś nie zepsujemy wystarczy, kto wie czym się będzie palić za 20 lat

    0
  • #12 10 Lut 2010 21:26
    zaczek999
    Poziom 9  

    Chodzi o jej właściwości plastyczne i odporność na temperaturę, jeżeli chodzi o korozje to też nie wiem

    0