Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Tektronix
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

DT-516A problem z podstawą czasu

08 Cze 2009 11:27 2451 5
  • Poziom 9  
    Witam

    Posiadam ten oscyloskop od roku i w końcu zebrałem się za naprawę... posiadam schematy i instrukcję. Gdy go kupiłem nie miałem możliwości sprawdzić co dalej... ponieważ po włączeniu coś zaczęło się kopcić :D

    Po roku, zebrało mnie jakoś na naprawę - okazało się, że już ktoś tam grzebał, w zasilaczu zamiast kondensatora 1000u/70V siedział 4700u/63V z ładną karteczką ze to zamiennik tego wcześniejszego... to właśnie z niego się kopciło - zbyt niskie napięcie, kosztem 30 zł wymieniłem wszystkie elektrolity w całym oscyloskopie - zamiast tego feralnego 1000u/70V zamontowałem 2 połączone szeregowo 2200u/50V co daje 1100u/100V.

    Po włączeniu zapaliła się dioda od zasilania i podstawy czasu - lampa nie ruszyła.... Sprawdziłem zasilacz - uszkodzone były 3 tranzystory i spalony rezystor - skutkiem tego nie było stabilizacji napięcia +15V i zamiast +70V było coś koło 100. Naprawiłem i wyregulowałem zasilacz, wszystkie napięcia tak jak powinny być. Następnie wymieniłem tranzystor KD502 (na taki sam) w przetwornicy WN - lampa ruszyła - ustawiłem napięcia 1900V, 1850V. Zatem zasilacz NN i WN są sprawne.

    Na ekranie uzyskałem plamkę - podstawa czasu nie działała. Sprawdziłem kanały A i B - mogę przesuwać plamkę w górę i w dół na obu kanałach, również po podłączeniu napięcia stałego mogę zmieniać w pełni zakresy na obu kanałach - wniosek - układ odchylania pionowego działa. Również układ regulacji jasności/ostrości/astygmatyzmu plamki działa doskonale.

    Problemem pozostała podstawa czasu, pokombinowałem trochę przełącznikami, aż w końcu coś ruszyło... uzyskałem linię, mogę zmieniać zakres - wszystkie działają prawidłowo - lampa jest dobra bo nawet na najwyższym zakresie linia jest bardzo wyraźna przy ustawieniu małej jasności. Jednak linia ta sięga tylko do połowy ekranu. Podczas próby przesuwania pozycji w poziomie rozciąga się tylko w lewą stronę max o pół podziałki, w prawą stronę nic. Linia od lewej strony jest jaśniejsza niż z prawej. Oscyloskopem na PC sprawdziłem sygnał z wyjścia kalibracyjnego - był tam ładny prostokąt, ale ze względu na parametry karty dźwiękowej w laptopie nic więcej nie mogę na jego temat powiedzieć, podłączyłem go do wejścia A - na ekranie uzyskałem 2 poziome linie - brak synchronizacji, kręcenie pokrętłem poziomu wyzwalania nic nie daje - wyzwalanie działa tylko w trybie auto, w norm podstawa czasu stoi.

    Jeżeli chodzi o układ to sprawdziłem diody i tranzystory w całym module podstawy czasu, wzmacniacza X, synchronizacji... oprócz BFW10, jednak pewnie coś przeoczyłem... robiłem to na szybko bo już wczoraj nie miałem czasu. Teraz nie ma mnie w domu, do oscyloskopu zasiądę ponownie w czwartek - wrzucę fotki tego co mam na ekranie, prosiłbym o jakieś sugestie, co sprawdzić dalej... co może być przyczyną usterki. Nie mam możliwości załatwienia drugiego oscyloskopu... ewentualnie jakiś miernik częstotliwości się znajdzie.

    Nie jestem dobry z analogówki - ale wydaje mi się, że może częstotliwość generatora podstawy czasu jest 2 razy za duża - przez to sygnał jest na pół ekranu... ale na schemacie przy generatorze (jeżeli się nie mylę to ten układ z BFW10 ?? ) nie ma elementów które mogłyby na skutek uszkodzenia lub starzenia tak wpłynąć na częstotliwość.... może też wzmacniacz odchylania X obcina połowę przebiegu.... nie jestem pewien, proszę o sugestie... w czwartek chciałbym wiedzieć co robić :)
  • Tektronix
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wzmacniacz końcowy X i jego zasilanie do sprawdzenia.
  • Tektronix
  • Poziom 9  
    Sprawdziłem tranzystory końcowe we wzmacniaczu X, BF259 - test diodowy - wszystko było ok. Wylutowałem i pomierzyłem h21... miały od 1 do 8. Wymieniłem wszystkie 6 sztuk na BF459. Ustawiłem punkt pracy. Zasilanie wzmacniacza jest ok.

    Teraz mam przebieg na środku ekranu, jednak nie sięga on do brzegów - brakuje 1,5 podziałki z każdej strony. Zaczęła działać synchronizacja - udało mi się ustawić prostokąt z wzorca - w środku ekranu jest ok, czym bliżej brzegów linii przebieg jest jakby zwężony. Gdyby był na całym ekranie zapewne przebieg nie byłby zniekształcony....

    Proszę o sugestie :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zacząłbym od wstawienia oryginalnych BF259.
    Jak dla mnie wciąż problem ze wzmacniaczem X - porusz potencjometrem od podstawy czasu x1 ( kalibracja rociągu x1).
  • Poziom 20  
    U mnie wzmacniacz pracuje też na BF459, jednak sterujące T1007 i T1008 są oryginalne BF259 - były sprawne.
    Spróbuj też oprócz tego co zaleca rubens, jeżeli już wymieniłeś na BF459, niewielkiej korekty rezystorów R1042, R1043 (91k) i R1040 i R1041 (11K).
  • Poziom 9  
    Dziękuje za pomoc, udało się :)

    Nie miałem BF259 i nie mogłem ich kupić w trzech sklepach więc stwierdziłem, że poszukiwania nie mają większego sensu i wstawie coś innego... wiec poszły BF459. Właśnie tu tkwił problem... musiałem ustawić inne napięcie przed rezystorami bazowymi dla T1009 i T1012 - w oryginale było tam 120V - zmniejszyłem do 80 i mam rozciągnięty przebieg na całym ekranie. Synchronizacja łapie idealnie. Problem był jeszcze z kalibracją 1x - musiałem zmniejszyć rezystor R905 z 20k do 10k i jest ok - kalibrowałem z generatora zbudowanego na ATmega8 na 10kHz.