Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Błąd odczytu dysku [problem z wejsciem na dysk]

08 Cze 2009 19:59 1680 2
  • Poziom 2  
    witam szanownych forumowiczow

    mam taki oto problem:
    ni z tego, ni z owego, z moim dyskiem twardym wystapila klopotliwa sytuacja, ktorej kwintesencja jest windowsowy komunikat umieszczony przeze mnie w temacie.
    bios wykrywa dysk prawidlowo, windows zas nie startuje, czy to z felernym dyskiem umieszczonym jako master, czy tez jako slave. zgodnie z zaleceniami znalezionymi w necie, skorzystalem z mhdd, ktorego skan dal taki oto efekt:
    <3ms: 1073984
    <10ms: 457842
    <50ms: 408
    ...
    x UNC: 1
    ...
    Error: 6263226

    mapowanie uszkodzonego sektora nic nie dalo, bo - w moim mniemaniu - program zatrzymywal na nim swoja dzialalnosc, podswietlajac na gornym pasku skroty ERR i UNCR.

    tutaj screeny z pozostalych zadan programu:
    Błąd odczytu dysku [problem z wejsciem na dysk] Błąd odczytu dysku [problem z wejsciem na dysk]

    probowalem ponadto naprawic system z poziomu windowsowej konsoli odzyskiwania, jednak tam wywala mi blad nieprawidlowego hasla. nie wiem, byc moze faktycznie je zapomnialem (powatpiewam w to jednak, gdyz nie utrudniam sobie zycia haslami, ze sie tak wyraze), a moze to efekt problemow systemowych? w kazdym badz razie nie powiodla mi sie rowniez proba usuniecia hasla przy pomocy programu Offline NT Password & Registry Editor, poniewaz, albo nie umiem z niego skorzystac (biorac pod uwage, ze mozna znalezc do niego instruktaz niemalze "krok po kroku" wydaje mi sie to malo prawdopodobne...), albo i on nie potrafi zajrzec do systemu (czy cus).
    dodam jeszcze tylko ze kiedy probuje naprawic system z poziomu instalatora (kiedy to wybiera sie opcje instalacji, ale jeszcze mozna sprobowac naprawic), konczy sie to skopiowaniem plikow, po czym nastepuje restart i komunikat (na niebieskim tle) o brzmieniu mniej wiecej takim "instalator przygotowuje sie do ponownego uruchomienia", po czym komputer sie jakby zawiesz, tzn. pojawia sie ciemny ekran i reagujacy jednak kursor myszki.

    co o tym sadzic? wolalbym uniknac formatowania partycji systemowej, a o calym dysku wole nie wspominac, choc zdaje sobie sprawe ze problem moze byc powazniejszy...

    dodam ze sprawa tyczy sie dysku samsung sp2014n s/n: s088j10y945586; system windows xp +sp2; w tym momencie plyta glowna asus p4p800-vm/s, choc na codzien inna.
  • Poziom 2  
    wkrotce zabieram sie za robienie kopii, czekam tylko na dysk - czy dobrze rozumiem ze hdclone w wersji darmowej nie pozwala zrobic takiej kopii na dysk usb?

    Dodano po 5 [godziny] 59 [minuty]:

    kopia zostala juz przygotowana, niestety, program informuje ze jest bledna (erroneous) i faktycznie, dostep do wiekszosci folderow z poziomu eksploratora jest niemozliwy... co z takim fantem?