Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie silnikiem [kręcenie w obie strony]

15 Maj 2004 16:21 1560 3
  • Poziom 11  
    Chciałbym zbudować prosty układ do sterowania silnikiem, który umożliwiałby mi kręcenie nim w obie strony. Pierwszy pomysł, jaki przyszedł mi do głowy, był taki:

    Code:

              +12V
            ____|____
     (A)__|/         \|__(B)
          |\         /|
            |  + -  |           
            +--(M)--+ 
            |       |
     (C)__|/         \|__ (D)
          |\_________/|
                |
               GND


    Tranzystory A i B to jakieś PNP, a C i D to jakieś NPN. Sterowanie polega mniej więcej na załączaniu tranzystorów A+D, żeby kręcić w prawo, lub B+C, żeby kręcić w lewo. Tyle, że przy jednoczesnym załączeniu A+C lub B+D robi się fajne zwarcie... i tu zaczyna się młyn.

    W prostej wersji [prostej dla mnie] tranzystorami steruje bądź mikroprocesor at89c2051, bądź układzik pcf8574 [expander i2c <=> 8bit]. To trochę kiepski pomysł – w momencie włączenia poda on przypadkowe krzaki na wyjścia i zanim program zrobi z tym porządek, tranzystorów już nie będzie [albo bezpiecznika].

    Jaki z tego wniosek? Nie da rady wrzucić wprost pod procka, trzeba zastosować jakieś układy przejściowe. Machnąłem na szybko tabelkę prawdy dla takiego interfejsu wejściowego:

    Code:
     (to coś jak wtyczka)
    
    +------+
    | DIR  +---
    | WORK +---
    | GND  +---
    +------+

    +----+---+-+-+-+-+
    |WORK|DIR|A|B|C|D|
    +----+---+-+-+-+-+
    | 0  | 0 |Z|Z|Z|Z|
    | 0  | 1 |Z|Z|Z|Z|
    | 1  | 0 |0|Z|Z|1|
    | 1  | 1 |Z|0|1|Z|
    +----+---+-+-+-+-+

    Dla wejść zachodzi:
    A,B: stan Z to 0 lub niepodłączone
    C,D: stan Z to 1 lub niepodłączone


    To sobie myślę: na upartego, mogę połączyć A+C i B+D, i podłączyć DIR z A+C oraz NOT(DIR) z B+D. Oczywiście wtedy prąd przepłynie przez emiter A do bazy A, dalej do bazy C i przez emiter C do masy. Kolejny zestaw tranzystorów do kosza... :D

    Jedno z wyjść, na jakie wpadłem, to dodatkowe odcinanie napięcia +12V. Ale mam tutaj już 2 tranzystory, a z trzema spadek napięcia wyniesie 2V, co jest nie do przyjęcia... czy ktoś wie, jakie tranzystory zastosować? Wiem o istnieniu Mosfetów, ale od dawna już się nimi nie bawiłem, więc nie pamiętam, o co chodziło. Są (chyba) sterowane napięciowo.

    Dobra, kończę, bo przynudzam. Jeśli ktoś zna gotowe rozwiązanie, to tradycyjnie proszę o linka lub dobrą radę.

    Kosma
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 22  
    a nie prosciej byloby zastosowac dwoch przekazników? albo jednego? gdy jeden to na stykach stale zwartych załaczasz napecie tranzystorem?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 34  
    Dziwię się bardzo że do takich układów trzeba odkrywać Amerykę po raz kolejny z razu... Przedstawiony schemat jest tylko schematem poglądowym obrazującym ideę działania takiego układu - sama aplikacja jest troszeczę bardziej skomplikowana i nie ma absolutnie sensu rozwiązywać tego na elementach dyskretnych - bo są układy scalone specjalizowane do tego celu współpracujące z prockiem - przykład ?? w widelcach starszego typu (Sanyo, AKAI) sterują motorkiem napędu windy kasety (seria BA 62xx np. BA 6229) kosztuje parę zeta. Najprostszym rozwiązaniem faktyko jest wykorzystanie mikro przekaźnika kontaktronowego z dwoma "rurkami" - wygląda jak nieco "grubszy" układ scalony w obudowie DIL - no nie wiem jakiej mocy to jest motorek , wiec trzeba by dobrać ze względu na styki.