Witam
Odziedziczylem uklad ktory musze rozwinac, gdzie sa polaczone 4 ATmegi64 szeregowo, do jednej ATmegi (piatej) przez UART, czyli 4 atmegi maja zwarte RX i Tx ktore ida na krzyz do piatej atmegi (rxy do txa i txy do rxa). No i problem w tym ze uklad nie dziala. Wszystko jest na jednym kablu, nie w ukladzie giwazdy. Jak jest jedna atmega wlaczona to uklad spokojnie dziala, jak jest druga wpieta, tylko z zainicjalizowanym uartem, to juz nie ma zadnej transmisji. Probowalem podciagnac linie transmisyjne do plusa przez 4k7 i 2k3 ale nic nie dalo. Macie jakis pomysl co mozna by domontowac do plytek zeby zaczelo chulac ?
Odziedziczylem uklad ktory musze rozwinac, gdzie sa polaczone 4 ATmegi64 szeregowo, do jednej ATmegi (piatej) przez UART, czyli 4 atmegi maja zwarte RX i Tx ktore ida na krzyz do piatej atmegi (rxy do txa i txy do rxa). No i problem w tym ze uklad nie dziala. Wszystko jest na jednym kablu, nie w ukladzie giwazdy. Jak jest jedna atmega wlaczona to uklad spokojnie dziala, jak jest druga wpieta, tylko z zainicjalizowanym uartem, to juz nie ma zadnej transmisji. Probowalem podciagnac linie transmisyjne do plusa przez 4k7 i 2k3 ale nic nie dalo. Macie jakis pomysl co mozna by domontowac do plytek zeby zaczelo chulac ?