Witam mam problem z wolnymi obrotami w Mercedesie 190 E w-201 rok 1989 poj.2 l.W samochodzie jest instalacja gazowa od czterech lat i przez ten okres cały czas był problem z tymi wolnymi obrotami i wystrzałami,aż doszło do tego że urwało klapkę spiętrzającą po regulacji gaziarza.Więc kupiłem urzywany rozdielacz /przepływomierz z nowiutką gumą / i po zamontowaniu silnik kołysz na bezynie słychać z wydechu takie fukanie jak prz wypalonch zaworach.Sprawdzłem ciśnienie ,jest ok.Próby regulacji magicznym imbusikiem nic nie dały,obroty jak były tak są ,a nawet się same podnoszą do 2000tys.Bardzo proszę o podpowiedzi co mam robić,bo już wszystkie moje pomysły sprawdziłem,ale został jeszcz potencjometr klapy spiętyrzającej tylko niwiem któr to jest i jak go sprawdzć.