Jechalem sobie dzisiaj polem na działke i niestety...
Spora nierówność terenu uszkodzila mi chłodnice do tego stopnia ze listwa metalowa trzymająca chlodnice jest mocno wygięta, a w chłodnicy jest dziura i leci mi woda.
Dziura jest dosc spora, woda leci mocnym strumieniem. Zdązylem na szczescie dojechac do domu nie paląc silnika do reszty po drodze.
Pytanie mam nastepujące:
Sporo juz naprawilem w tym samochodzie ale za chłodzenie sie nie bralem. Na co mam uwazac przy rozbieraniu / wyjmowaniu chlodnicy, i jak poradzic sobie z zapieczonymi śrubami, bodajze 13-stkami trzymającymi metalowe rusztowanie?.
Pozdrawiam wszystkich i z gory dzieki za pomoc.!
Spora nierówność terenu uszkodzila mi chłodnice do tego stopnia ze listwa metalowa trzymająca chlodnice jest mocno wygięta, a w chłodnicy jest dziura i leci mi woda.
Dziura jest dosc spora, woda leci mocnym strumieniem. Zdązylem na szczescie dojechac do domu nie paląc silnika do reszty po drodze.
Pytanie mam nastepujące:
Sporo juz naprawilem w tym samochodzie ale za chłodzenie sie nie bralem. Na co mam uwazac przy rozbieraniu / wyjmowaniu chlodnicy, i jak poradzic sobie z zapieczonymi śrubami, bodajze 13-stkami trzymającymi metalowe rusztowanie?.
Pozdrawiam wszystkich i z gory dzieki za pomoc.!