Witam .
Pewnego pięknego dnia kochana meganka podczas jazdy zaczęła stukać.
A dokładnie zaczęły dochodzić do kabiny i w ogóle dosyć słyszalne stuki z okolic nagrzewnicy.
Stuki słychać bez względu czy auto ma zapalony silnik czy nie. jedynie po wyłączeniu kluczyka ze stacyjki stuki znikają. Stukanie znika na kilka sekund gdy włączy sie cyrkulację ale ciągle słychać pracujący silniczek który na siłę próbuje tam coś zamknąć lub otworzyć w zależności od pozycji przycisku cyrkulacji.
Wyjęcie nagrzewnicy tego wszystkiego i sprawdzenie jest dosyć pracochłonne. bałem się że coś się w końcu przegrzeje i zapali bo to ciągle stuka i słychać buczący silniczek,więc wyjąłem bezpiecznik ale nie działa nadmuch i klima.
I tu moje pytanie: czy da się jakoś rozłączyć ten silniczek (na stałe), może by wyjąć przekaźnik (o ile taki jest), lub przeciąć jakiś kabelek. gdzie tego szukać ?????
Pewnego pięknego dnia kochana meganka podczas jazdy zaczęła stukać.
A dokładnie zaczęły dochodzić do kabiny i w ogóle dosyć słyszalne stuki z okolic nagrzewnicy.
Stuki słychać bez względu czy auto ma zapalony silnik czy nie. jedynie po wyłączeniu kluczyka ze stacyjki stuki znikają. Stukanie znika na kilka sekund gdy włączy sie cyrkulację ale ciągle słychać pracujący silniczek który na siłę próbuje tam coś zamknąć lub otworzyć w zależności od pozycji przycisku cyrkulacji.
Wyjęcie nagrzewnicy tego wszystkiego i sprawdzenie jest dosyć pracochłonne. bałem się że coś się w końcu przegrzeje i zapali bo to ciągle stuka i słychać buczący silniczek,więc wyjąłem bezpiecznik ale nie działa nadmuch i klima.
I tu moje pytanie: czy da się jakoś rozłączyć ten silniczek (na stałe), może by wyjąć przekaźnik (o ile taki jest), lub przeciąć jakiś kabelek. gdzie tego szukać ?????