Witam serdecznie.
Mam następujący problem. Zbudowałem sterownik podlewania na Atmega32 program napisany w języku C. Sterownik przez klucze tranzystorowe załącza przekaźniki, jeden od pompy i dwa od elektrozaworów. Wystepuje natomiest problem zawieszanie sie mikrokontrolera w czasie włącznia przekaźników. Zawiesza sie on tylko czasmi raz na jakiś czas czasem wogóle. Co moze byc tego przyczyną? Zasilanie przez stabilizator 5V przy nożkaz Vcc i GND kondensator 100nF. transformator daje ok 10V, dodatkowo bateria 9V połączone to funkcja logiczna lub na diodach prostowniczych.
Zaobserwowałem jeszcze taki przypadek, że gdy przekaźnik załączy elektrozawór a ja ten elektrozawór odłączam i podłączam tak co chwile to rownież nastepuje zawieszenie programu lub zresetowanie (kszaczki na wyświetlaczu), elektrozawór jest zasilany z innego transformatora, maja wspólny tylko przewód zasilający tzn uzwojenia pierwotne sa podłączone razem. prosze o pomoc
Mam następujący problem. Zbudowałem sterownik podlewania na Atmega32 program napisany w języku C. Sterownik przez klucze tranzystorowe załącza przekaźniki, jeden od pompy i dwa od elektrozaworów. Wystepuje natomiest problem zawieszanie sie mikrokontrolera w czasie włącznia przekaźników. Zawiesza sie on tylko czasmi raz na jakiś czas czasem wogóle. Co moze byc tego przyczyną? Zasilanie przez stabilizator 5V przy nożkaz Vcc i GND kondensator 100nF. transformator daje ok 10V, dodatkowo bateria 9V połączone to funkcja logiczna lub na diodach prostowniczych.
Zaobserwowałem jeszcze taki przypadek, że gdy przekaźnik załączy elektrozawór a ja ten elektrozawór odłączam i podłączam tak co chwile to rownież nastepuje zawieszenie programu lub zresetowanie (kszaczki na wyświetlaczu), elektrozawór jest zasilany z innego transformatora, maja wspólny tylko przewód zasilający tzn uzwojenia pierwotne sa podłączone razem. prosze o pomoc
