Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 126p 650, dziwny problem z jazdą na światłach

michalstec2 23 Cze 2009 07:18 6753 48
  • Pomocny post
    #31 23 Cze 2009 07:18
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Dla mnie to problem iskry. Stawiam na złą przerwę na przerywaczu - ew zabrudzony czymś.

    A ten kondensator to zamontuj - najlepiej nowy i wymień koniecznie ten przy przerywaczu.

    Dodam jeszcze coś, kolegę pewnie zainteresuje.

    Fiat 126p 650, dziwny problem z jazdą na światłach

    (zaczerpnięte z instrukcji obsługi pewnego leciwego polskiego motocykla) :)

    Paweł

  • #32 23 Cze 2009 20:59
    Adasku
    Poziom 14  

    Witam z mojego punktu to jest problem z paliwem może byc zatkane sitko w zbiorniku lub wgięnty zbiornik a może za krótki popychacz pompki paliwa lub zaciera

  • #33 23 Cze 2009 21:48
    Ricardo290366
    Poziom 16  

    Kondensatory nie pomogą ! Jesli włączenie jakiegokolwiek odbiornika
    sprawia problem,dla mnie znaczy że jeśli + jest czysty to ; -problem
    jest z masą/potrzeba dokonać pomiaru U podczas włączania kolejnych
    odbiorników. Jesli U aku. wzrasta -słaba masa,zacisk akumulatora-klema .
    Przewód "-"aku do karoserii .Linka masa z silnika do karoserii.
    Zapomnieć o "wynalazkach NASA" ---papier ścierny ,skrobak ,
    wyczyscić styki złącza .Zabezpieczyć wazeliną tech.lub biały smar stały .
    ( + na rozruszniku /+ z akumulatora łaczy się z +instalacji !
    Słaby styk przewodu rezystancyjnego obwodu cewki zapłonowej
    (niebieski przewod zaśniedziały żle zaciśnięty we wtyczce ,końcówka
    "oczko "do cewki zapł.) wywoła opisany efekt.Spadki napięć w głownych
    obwodach powodują wielokrotnie większe spadki napięć w gałęziach
    i opisywane niedomagania.Czyścić ,konserwować ,zabezpieczać !

  • #34 24 Cze 2009 06:04
    michalstec2
    Poziom 9  

    Pisałem już kilka razy, że wszystkie przewody sprawdziłem, wszystkie masy też sprawdziełm i poczyściłem. Pisałem też ze zrobiłem pomiary napięcia w całej sieci elektrycznej pod obciążeniem (światła, klakson itp.) i bez obcążenia i są parwidłowe. Nawet jak jechałem i wystąpił problem napięcie było takie same i nic nie gasło (światła czy wycieraczki) tylko zamula jakby silnik i traci moc i muszę wyłączyć światła lub wycieraczki zeby jechać dalej. Na początku też myślałem że to coś z aku i wystko zrobiłem z nim i z elektryką jak należy. Na marginesie aku też mam nowy i jest ciągle w pełni naładowany. Także układ paliwowy jest w pełni sprawny (wysztko rozkręcone i przeczyszczone). Myślę że to jest jednak coś związane z zapłonem (przerywacz lub te kondensatory). Bardzo dziękuję bestlerowi za zdjecie z tej książki.

  • #35 24 Cze 2009 07:14
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Z kondensatorami jest tak, że albo jest sprawny albo zepsuty (ma przebicie już jest rozwarty). Generalnie, jeśli iskra na świecy jest "pełna, niebieska" to kondensatory i cewka są sprawne - przynajmniej w chwili obserwacji. Z kolei odległość przerwy na przerywaczu ustawia się idealnie, zgodnie z wytycznymi ustalonymi przez producenta. Przerwa obliczana jest na podstawie wielkości cewki, szczelinie na świecy, wielkości kondensatora, napięcia zasilającego i obrotów silnika. Wszystkie te warunki muszą ze ważne. Z doświadczenia wiem, że ustawienie choćby minimalnie innej przerwy na przerywaczu niż sugerowała by instrukcja powoduje dość spore zakłócenia w pracy silnika.

    Polecam do tego zajrzeć.

    Paweł

  • #36 24 Cze 2009 21:50
    dromod
    Poziom 15  

    Proponuję sprawdzić masę silnika do budy. Zwykle połączenie pomiędzy alternatorem (prądnicą), a tylną belką.

  • #37 25 Cze 2009 06:08
    michalstec2
    Poziom 9  

    Masa z tyłu jest dobra. Jest nowa plecionka.
    Jestem załamany. Wczoraj testowałem malucha i nic nie pomaga i problem dalej występuje. Postanowiłem, że kupię nowy przerywacz, nową cewkę zapłonową (ale transformatorową bo olejowej nie ma) i nowe przewody wysokiego napięcia do świec a i te kondenstory do cewki i przerywacza (choć wsztko stare jest przeglądniete, ustawione i wygląda na dobre - przynajmniej na postoju). Wczoraj w czasie jazdy jak występował problem czułem jakby była za mała iskra i auto nie spalało całej mieszanki więc jak to wszytko wymienię na nowe to chyba będzie chodzić a jak nie to auto na złom no bo ile można robić z jedną rzeczą.

  • #38 25 Cze 2009 09:29
    dromod
    Poziom 15  

    Nie poddawaj się tak łatwo. Jaką satysfakcję będziesz miał gdy problem rozwiążesz. Gdzie dokładnie ( gdzie + i gdzie -) podłączałeś miernik mierząć napięcie na cewce w czasie jazdy?

  • #39 25 Cze 2009 09:35
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    dromod napisał:
    Nie poddawaj się tak łatwo. Jaką satysfakcję będziesz miał gdy problem rozwiążesz...
    ...a dopiero potem odprowadzisz auto na złom :)

  • #40 25 Cze 2009 10:08
    elekstryk
    Poziom 12  

    A czy podpinał ci ktoś lampę stroboskopową do sprawdzenia wyprzedzenia zapłonu? Mi to wygląda na ten problem bo piszesz że obroty jałowe są bez zarzutu nawet jak ci szarpie ewentualnie gdzieś na wężyku podciśnienie ginie ,może wężyk ma dziurę i łapie lewe powietrze?

    Dodano po 6 [minuty]:

    michalstec2 napisał:
    ... jak nie to auto na złom no bo ile można robić z jedną rzeczą.
    Słuchaj kup lagunę z walniętą elektryką {2,2 dci} i jedź do 100 elektryków, czy mechaniorów od turbawek to się dopiero załamiesz .Walcz a upór będzie wynagrodzony choćby satysfakcją.
    Ja obstawiam problem mieszany elektryczno mechaniczny co prawda ja z moim maluszkiem {84 r} się rozstałem ale był naprawdę niezawodny.

  • #41 25 Cze 2009 12:17
    michalstec2
    Poziom 9  

    dromod napisał:
    Gdzie dokładnie ( gdzie + i gdzie -) podłączałeś miernik mierząć napięcie na cewce w czasie jazdy?

    Plus tam gdzie idzie zasilanie do cewki (na wysuwkę z cewki na którą nakłada się nasuwkę z przewodem zasiającym) a masę do śruby którą cewka jest przykręcona do budy. Pomiary to na obciążeniu (na swiatłach)11,5-11,7V a bez obciażenia 12,2-12,4V a przy problemie nawet trochę więcej 11,8-11,9V.
    A najgorsze jest to, że na postoju i przez pierwsze 10 km jazdy wszysko jest OK a potem mi muli i nie da się jechać (chyba że coś wyłączę) i tak bawię się od pół roku.

    Dodano po 49 [minuty]:

    elekstryk napisał:
    A czy podpinał ci ktoś lampę stroboskopową do sprawdzenia wyprzedzenia zapłonu? Mi to wygląda na ten problem bo piszesz że obroty jałowe są bez zarzutu nawet jak ci szarpie ewentualnie gdzieś na wężyku podciśnienie ginie ,może wężyk ma dziurę i łapie lewe powietrze?

    Niestety lampy stroboskopowej nie podłączono mi. Zapłon ustawiony jest dobrze. A o jakim wężyku piszesz? Czy o tym paliwowym do gaźnika? Moje autko oglądało 2 elektryków i mówili, że nie ma nic do roboty bo wsztko chodzi na cacy. Mnie się wydaje, że jak wszystko jest ustawione i sprwadzone to problem tkwi w jakiejś zepsutej bądź uszkodzonej części i te zepsucie ujawnia się najczęściej po przejechaniu paru kilometrów (chyba od ciepła silnika).

  • #42 25 Cze 2009 13:54
    dromod
    Poziom 15  

    Kolega Elekstryk miał na myśli wężyk podciśnieniowy do aparatu zapłonowego stosowany np. w dużych fiatach. W maluszkach tego nie było.

    Dodano po 38 [minuty]:

    Rozumiem, że usterka pojawia się tylko w czasie jazdy, po rozgrzaniu silnika i przy włączonych dodatkowych odbiornikach (światłach)? Na postoju, przy włączonych światłach, gorący silnik pracuje bez zarzutu (wchodzi w obroty)?

  • #43 25 Cze 2009 19:33
    Adasku
    Poziom 14  

    Witam sprawdz to co pisałem bo to robi bo mu brakuje paliwa filterek w gazniku na zasilaniu ,przewody paliwowe i ten zbiornik

  • #44 25 Cze 2009 20:09
    Tommy82
    Poziom 39  

    Ja stawiam ze cewka jak się nagrzeje to fiksuje a zmiany poboru prądu jej tylko pomagają.

  • #45 25 Cze 2009 22:20
    Elektron1234
    Poziom 20  

    Witam Teraz jak się poddasz to niewiem Musisz zrobić!!!!!!!! Odkreć pompe paliwa i wyjmij jedna uszczelke z podkladki tekstolitowej Jeśli nie masz cieńszej przyszlifuj podkladke na papierze ściernym ok 0,5 mm na całej powierzchni i spróbuj przejechac Podejrzewam że popychacz jest za krótki i pompa nie podaje odpowiedniej ilości paliwa Trzeba wszystkiego sie chwytac Powodzenia

  • #46 26 Cze 2009 06:14
    michalstec2
    Poziom 9  

    Dzisiaj tak jak wcześniej napisałem wymieniam:cewkę zapłonową, przerywacz, przewody wysokiego napięcia i kondensatory przy przerywaczu i cewce. Może jak z tych części się coś nagrzeje to silnik fiksuje. Ładowanie wczoraj sprawdziłem raz jeszcze i jest w normie, aku też naładowany, auto pali na od razu. Układ paliwowy też sprawdziłem podpinając bezpośrednio do gaźnika przewód z 2 litrową butelką z paliwem, oraz wydajność pompy sprawdzając ilość tłoczonego paliwa (to na postoju) i jest w normie (tzn. dwa razy wiecej niż potrzeba).

  • #47 26 Cze 2009 18:50
    wpsowa692
    Poziom 24  

    Masz cewkę dwubiegunową?Podpinałeś zapłon bez przewodu oporowego?może podepnij zapłon wprost pod alternator ominiesz w ten sposób długą drogę: akku,kostka stacyjki,kostki wiązki tylnej,przewód oporowy itd.Z tymi kondensatorami to nie przesadzaj wystarczy jeden przy aparacie zapłonowym.Przerwy na świeczkach nie za duże?

  • #48 27 Cze 2009 22:18
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Ciekawi mnie jak tam auto kolegi. :)

    Zaglądam tu co chwila a kolega się nie odzywa :(

    Paweł

  • #49 28 Cze 2009 20:51
    michalstec2
    Poziom 9  

    bestler napisał:
    Ciekawi mnie jak tam auto kolegi. :)

    Zaglądam tu co chwila a kolega się nie odzywa :(

    Paweł

    No niestety musiałem pracować całą sobotę i nawet nie miałem czasu kompa włączyć.
    Ale wracając do tematu to auto zostało naprawione!!!!!!!!!!
    Nareszcie mogę normalnie od prawie pół roku przejechać się i auto nie traci mocy ani nie muli przy włączonym światle lub czymś innym. Nie wiem dokładnie co było zepsute (przypuszczam, że cewka) ale tak jak wcześniej napisałem kupiłem i wymieniłem przerywacz, kondensator do przerywacza, przewody wysokiego napięcia do świec oraz cewkę zapłonową (udało mi się nawet kupić po okazyjnej cenie cewkę olejową). Po wymianie tych rzeczy auto jeździ jak nowe. Bardzo dziękuję wszystkim za cierpliwość w odpowiadaniu na moje posty i cenne rady dzięki którym mój problem się rozwiązał.