Witam! Miałem sprzęt rockforda t600-4, as helon 165 i dls r5a niestety z przyczyn finansowych musiałem sprzedać ten sprzęt a teraz chciałbym kupić jakieś głośniczki pod samo radio. Wiem, że wy dobre głośniki to tylko pod wzmachol polecacie ale muszę powiedzieć, że brachol miał zamontowane 2xhertz esk130 bez wzmaka pod radiem sony 4x50 muzycznej i to bardzo ładnie pukało a teraz firma ca montowała mu do tego wzmachola jbl gto 75.4 i okablowanie odpowiednie i dla mnie to nie ma dużej różnicy a kasy dużo więcej trzeba wydać. Więc myślę, że w miarę dobre głośniczki 165mm pod radyjkiem jakie mam w zupełności by mnie zadowalały. Z kupnem mi się nie spieszy.... Radio moje ma wzmacniacz na mosfetach i 4x60W mocy muzycznej. wysoki tony są w tym radiu bardzo drażliwe. Poszukiwałbym zestawu który nie ma drażliwych tweeterów (np te w hertzach esk są za ostre....) i który dawałby już jakiś basik (nawet te hertze esk130 bez wzmaka pod radiem już w miarę pukały- tylko w nich te tweeterki to przyprawiają o ból głowy przy ustawieniach hi -4 na radiu i wyciszeniu na zwrotnicy...). Czyli głośniczki 165 z w miarę dobrym basem i łagodnymi tweeterami, a i im większa skuteczność tym lepiej
. Jaki zestaw mi polecicie? Mogę kupić głośniki nowe jak i używane. Co powiecie o DLS C6A(chętnie używkę bym kupił ale raczej nie znajdę ;/)? Liczę na waszą pomoc w doborze głośniczków
. Ps. Jakie midbassy 13cm bez tweeterów w tylne drzwi mam wsadzić bo to tez bym musiał zmienić.... I naprawdę wzmachola nie zrobię... Czy może dać se spokój i coś na poziomie helix 62.1 zamontować i tyle? Suba nie chcę bo mam butle z gazem...