Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zabezpieczenie programowe "zwarcia" cewek

13 Cze 2009 22:45 1317 7
  • Poziom 12  
    witam,

    czy jest mozliwość zabezpieczenia wyjść Q1 i Q2 uruchamianych przez wejścia I1 i I2, w taki sposób żeby nigdy sygnał z nich dwóch nie wyszedł jednocześnie? żeby wychodził albo 1 albo 2, a jak dwa naraz to nawet żeby wyrzucił program sterownika ale żeby nie zwarł cewek.

    mam możliwość w programie prócz normalnego trybu wykonywania programu (tryb master, cykliczne wykonywanie programu), mam tzw. tryb fast - okresowe wykonywanie z możliwością ustawienia 1ms.
    ale nie wiem czy sterownik to wytrzyma...

    update:
    przeglądałem priorytety jakie rozdaje sterownik poszczególnym typom programów i znalazłem że jest jeszcze jeden - Event I/O. niby że ma najwyższy priorytet ale dalej nie jestem przkeonany czy to ochroni układ przed zwarciem...

    mam układ elektroniczny do sterowania silnikiem lewo/prawo, i jest zrobiony na przekaźnikach gdzie Q1 puszcze +- a Q2 puszcza -+. więc - jak pójdzie Q1 ^ Q2 =1 to mam spawarke.
    macie pomysł na jakiś "programowy sposób? czy muszę się w elektronike jeszcze pobawić...?

    dzięki z góry, pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    A nie najprościej zrobić to na zasadzie wzajemnej blokady styczników, to znaczy wejście I 1 dajesz na styk NC Q2 stąd na Q1, a wejście I2 dajesz na styk NC Q1 i stąd na Q2. Jak wciśniesz jeden przycisk to załączasz jedną cewkę, a blokujesz drugą. Program wykonuje cykl nie dłużej niż kilka mili sekund, tak że wciśnięcie obu przycisków na raz tak żeby nie było pomiędzy nimi tak małej różnicy w czasie jest bardzo mało realne i sterownik zobaczy, że jeden został wciśnięty pierwszy i zablokuje drugi stycznik.
    Cyba najprostsze i sprawdzone rozwiązanie....
  • Poziom 12  
    do tej pory bazuje właśnie na takim rozwiązaniu.

    jednak nie jestem przekonany czy aby ten "jeden cykl" załączania NC i NO nie wystarczyłby żeby mi przyspawać układ.
  • Poziom 19  
    No to proponuję wykorzystać zamiast styków NC cewek Q, zanegowane stany wejść I ( I1-/I2-Q1 I2-/I1-Q2)w tedy w pierwszej kolejności program będzie sprawdzał które wejście jest aktywne, jeżeli zobaczy że oba są aktywne to po prostu zablokuje pracę układu, do puki nie zwolni się jedno z wejść. W takiej sytuacji nie ma możliwości nawet na czas jednego cyklu sterownika załączenia obu styczników na raz.
  • Poziom 12  
    żeby dobrze się zrozumieć:
    NO i1 NC i2 Q1
    NO i2 NC i1 Q2

    jak tak - podziękował.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Dokładnie tak

    PS. jeśli pomogłem to kliknij pomógł :arrow:
  • Poziom 14  
    pomiędzy sygnałami zmiany kierunku obrotów zrób czas martwy np 50ms bo w najlepszym wypadku wywali zabezpieczenie, styczniki/przekaźniki muszą mieć czas na przełączenie się
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    krzysiekj18 napisał:
    ... W takiej sytuacji nie ma możliwości nawet na czas jednego cyklu sterownika załączenia obu styczników na raz.


    Witam.
    Drogi Kolego krzysiekj18.
    Nie ma możliwości wystawienia obu cewek na raz w obu przypadkach poprawnych konstrukcji programowych podanych powyżej.
    Zasada pracy sterowników PLC (wszystkich) pod względem obsługi standardowych wejść (nie zaliczmy przerwań) i wyjść jest zawsze taka sama.
    Opis w obrębie jednego skanu: odczyt wejść i zapis do tablicy, wykonanie programu, wystawienie bit'ów cewek czyli zapisanie do tablicy, wystawienie danych wyjściowych zgodnie z zapisami w tablicy.
    Więc zgodnie z tym co napisałem jeżeli będzie podany jeden sygnał wejściowy, który blokuje wyjście drugie to nie ma możliwości wystawienia tego wyjścia, naciśnięcie zaś obu razem spowoduje całe wielkie nic.
    Jedyny minus takiego rozwiązania jest to iż każdorazowe wysterowanie wejścia "drugiego" gdy wysterowane jest wejście/wyjście "pierwsze" spowoduje natychmiastowe zdjęcie pierwotnego sygnału wyjściowego.

    Pozdro
    sebmet