Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stabilizacja napięcia ujemnego -300V(30mA)

PAKvip 14 Cze 2009 17:22 3234 3
  • #1 14 Cze 2009 17:22
    PAKvip
    Poziom 2  

    Witam,
    Potrzebuje wykonać stabilizację napięcia ujemnego -300V (prąd nie przekracza 30mA). W przypadku stabilizacji napięcia dodatniego (+470V, 30mA) to nie ma większego problemu, można to wykonać układem LR8 firmy Supertex.
    Moje pytanie brzmi czy istnieje jakiś pojedynczy układ do stabilizacji tak wysokiego napięcia ujemnego (oznaczenie i gdzie kupić) oraz w jaki inny sposób mógłbym wykonać taki układ - zależy mi na tym by był jak najmniej rozbudowany. Napięcie ujemne -300V uzyskuje z transformatora następnie prostowane jest mostkiem prostowniczym. Prąd tak jak już pisałem wcześniej nie przekracza 30mA.


    pozdrawiam

    0 3
  • #2 14 Cze 2009 18:18
    irek2
    Poziom 40  

    Ile wynosi napiecie wejsciowe bez obciazenia i jak ''czysta'' musi to byc stabilziacja?

    W zasadzie jesli masz osobne uzwojenie to mozesz dac ten stabilizator +300V a tylko wyjscia polaczyc tak zeby zasilacz dawal -300V wzgledem jakiejs masy. Rozumiem ze w ukaldzie wystepuja jeszcze inne napiecia dlatego wzielo sie -300V zamiast po prostu 300V.

    0
  • #3 14 Cze 2009 23:02
    PAKvip
    Poziom 2  

    Ogólnie podałem napięcie -300V, dokładnie napięcie jakie uzyskuje to -265V a przy obciążeniu wynosi -250V. Stabilizacja tego napięcia powinna być co najmniej taka aby napięcie zmieniało się samoistnie w drugim miejscu po przecinku (V). W tej chwili "stabilizacie" i filtracie napięcia mam wykonaną za pomocą filtra złożonego z dwóch kondensatorów oraz rezystora i wahania sieci powodują, iż zmiana napięcia waha się przeważnie około 2V (oczywiście nie cały czas).

    Napięcie uzyskuje z transformatora z osobnego uzwojenia wtórnego następnie napięcie trafia na mostek prostowniczy i tu dopiero podłączam się tak aby uzyskać ujemne napięcie.

    Zgadza się, w układzie występują również inne napięcia (oddzielne uzwojenia transformatora) między innymi napięcie +280V oraz niższe napięcia jednak problem mam z wysokim napięciem ujemnym i z stabilizacją tego napięcia.

    To co napisałeś irek2 "(...)mozesz dac ten stabilizator +300V a tylko wyjscia polaczyc tak zeby zasilacz dawal -300V wzgledem jakiejs masy." też tak początkowo miałem zamiar zrobić jednak znalazłem na innym forum podobny problem i informacje iż to już nie będzie stabilizacja napięcia:
    "(..)gdyż dodatnie napięcie jest stabilizowane według masy a w Twoim wypadku to masa (minus zasilania) musiałby być stabilizowany co jest niemożliwe.Stabilizator ma wewnątrz kilkanaście tranzystorów w tym układ tzw. napięcia odniesienia względem masy ! więc stabilizator nie pracował by poprawnie - niby by działał bo prąd płynąc będzie ale po prostu nie stabilizował by poprawnie napięcia (..) nie będzie napięciem stabilizowanym.".
    Z tego co rozmawiałem z paroma osobami również odradzały mi one iż to nie jest żadne rozwiązanie bo przecież do stabilizacji ujemnych napięć wykonywane są inne układy niż do napięć dodatnich.

    Najlepszym rozwiązaniem był by układ taki sam jak LR8 z tym żeby pracował na napięciu ujemnym jednak nie spotkałem się z takim układem. Czekam na dalszą pomoc.

    0
  • #4 15 Cze 2009 21:57
    irek2
    Poziom 40  

    To bzdury to co Ci napisali. Wyobraz sobie ze masz dwa niezalezne zasilacze stabilizowane kazdy po +300V laczysz jednego plus z minusem drugiego i masz stabilizowane +-300V! Stabilizatora nie obchodzi czy jego plus czy minus podlaczysz do jakiejs masy bo masa to pojecie wzgledne.
    A ujemne stabilizatory sa po to zeby uzyskac wystabilizowac symetryczne napiecie juz z posiadanego napiecia symetrycznego bo wtedy nie ma niezaleznych napiec.
    Zreszta zaden problem sprobowac wiec po co tyle gadac.

    0
  Szukaj w 5mln produktów