Od kilkunastu miesięcy borykam się z problemem jednego voyagera (2002 rok, 2,5CRD, grand). Co trzy miesiące wymieniam mu gumy stabilizatora i prawie tak samo często łączniki. Dodam, że samochód robi w tym czasie około 3.000 km. Jego przebieg to 210.000. Stosuje różne gumy dedykowane do tego modelu, ale żadne nie wytrzymują dłużej. Faktem jest, że stabilizator jest już wytarty w tych miejscach. Myślałem żeby trochę go napawac, ale nie do końca jestem przekonany... Może macie koledzy na to jakąś radę.. Specjalne gumy? Czy jest to możliwe, że to zawieszenie aż tak szybko pada? Stoaowałem nawet taśmę teflonową i inne "wkłady" pod gumy. Wiem, trochę siara... Ale łudziłem się, że pomoże. Czy nowy stabilizator pomoże...?