Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Żywotność żarówki samochodowej 12V zasilanej PWM

15 Cze 2009 09:21 1821 2
  • Poziom 15  
    Witam
    Powszechnie wiadomo że dla żarówki najcięższym momentem jest moment włączania. Czy sterowanie żarówki 12V szerokością impulsu spowoduje skrócenie jej żywotności? Czy może połączyć w nią szereg dławik który złagodzi ten chwilowy rozruchowy impuls prądu?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 10  
    shootky napisał:
    Czy sterowanie żarówki 12V szerokością impulsu spowoduje skrócenie jej żywotności?


    Wręcz odwrotnie, u mnie pracuje 10żarówek 12V sterowanych PWM już o trzech lat ...ani jedna się nie spaliła :wink:.
  • Poziom 31  
    W zasadzie można to robić na wiele sposobów. Głównie chodzi o ograniczenie mocy strat.

    Można robić to poprzez sam PWM, choć daje nam to krótkie impulsy prądowe, można dodać dławik, ale plus dioda schottky dla prądu zwrotnego. Dławik przede wszystkim zmniejszy też zakłócenia, bo wygładzi tętnienia i zmniejszy szczytowe prądy, ale dla samego startu trudno powiedzieć na ile to rozwiązanie ma sens.
    Dla samego startu można też użyć, albo termistora NTC rozruchowego, dobranego pod określony prąd, ale on będzie gorący podczas pracy, albo rezystora plus przekaźnik.

    Żywotność żarówek dużej mierze zależy też od producenta. Ja miałem takie fajne, były zawsze podłączane do zasilania z ogranicznikiem, i spaliły sie podczas pracy, a nie podczas włączania i to po około nie całym roku czasu eksploatacji.

    Generalnie żywotność jest dość nieliniowa w funkcji napięcia zasilającego, choć są tacy co podpinają pod wyższe napięcie. Ale chyba tutaj 10% da nam redukcje nawet połowy szacowanego czasu pracy.