Witam serdecznie, dziś wiąże się z problemem chłodnicy w pojeździe Fiat Marea 1.6 16V '96. Przebieg 100.000 km.
Problem jest takiej postaci. Wiadomo nic nie jest wieczne, niestety mam pewne problemy z chłodnicą. Problem jest taki. Czy wyjęcie chłodnicy z klimatyzacją i włożenie bez klimatyzacji, wiąże się z dużym problemem elektrycznym związanym ze sterowaniem manualną klimatyzacją z której korzystało by się w zimę jako ogrzewanie. Postanowiłem zdjąć klimatyzację bo w tym samochodzie zupełnie jest ona zbędna. Mam poprzednią chłodnicę która pracowała ok 1 tygodnia, po zakupie nowego samochodu czyli jest nowa.
Jeżeli da się w możliwie prosty sposób, nie pociągając za sobą dużych kosztów to proszę o jakieś rady. Pomysły każdej maści będą mile widziane. Oprócz mechanika :p, gdyż jego praca przewyższy wartość samego auta.
Problem jest takiej postaci. Wiadomo nic nie jest wieczne, niestety mam pewne problemy z chłodnicą. Problem jest taki. Czy wyjęcie chłodnicy z klimatyzacją i włożenie bez klimatyzacji, wiąże się z dużym problemem elektrycznym związanym ze sterowaniem manualną klimatyzacją z której korzystało by się w zimę jako ogrzewanie. Postanowiłem zdjąć klimatyzację bo w tym samochodzie zupełnie jest ona zbędna. Mam poprzednią chłodnicę która pracowała ok 1 tygodnia, po zakupie nowego samochodu czyli jest nowa.
Jeżeli da się w możliwie prosty sposób, nie pociągając za sobą dużych kosztów to proszę o jakieś rady. Pomysły każdej maści będą mile widziane. Oprócz mechanika :p, gdyż jego praca przewyższy wartość samego auta.