MIRAS-S napisał: Są warsztaty ,które przerabiają reflektory wersji amarekańskich na żarniki ksenonowe i cena wychodzi kompletna około 1500zł.
Reflektory można kupić wersję europejską ale cena może być w okolicach min 800zł komplet.
http://www.regeneracja-reflektorow.pl/kontakt.html
A w reflektorach wyciągasz żarówki z pomarańczowych nawiercasz otwór w odbłyśniku od góry i wkładasz białą żarówkę ,która pełni rolę pozycyjnego światła.
Jeśli chodzi o tył to wystarczy przełożyć piny w kostkach z migaczy czerwonych do oświetlenia wstecznego dokładając tylko pomarańczową żarówkę.
Do oświetlenia wstecznego ciągniesz kabel i montujesz albo w zderzak lampę albo pod zderzakiem.
co do przeciw mgielnej tak samo tylko trzeba już zasilanie ciągnąć bezpośrednio z włącznika świateł.
tak się robi w rocznikach 96-00
NASTĘPNY CUDAK.
Kolego spróbuj tak zrobić na przykład w Hondzie V-T z 2007 lub 2008 roku lub w jakiejkolwiek limuzynie, to klient cię za jaja powiesi na najbliższym drzewie
Wszelkie dokładanie jakichkolwiek lampek według mnie jest tylko świadectwem o tym iż ten co to zrobił jest ostatnim WIEŚNIAKIEM i DZIADEM.
Lampę można ładnie przerobić aby wyglądała jak oryginał bez robienia choinki z auta.
A co do atestu to niech spadają, połowa aut które są z europy nie świecą tak jak powinny a niby mają homologację.
Wczoraj do naprawy miałem BMW wersję na USA przednie lampy były symetryczne, ale nikt się klienta nie czepia bo auto jest produkcji europejskiej więc może świecić jak chce, tylko nagonkę sztuczną robią na auta typowo amerykańskie.
A niby czego lampy symetryczne są gorsze od asymetrycznych ?
Niczym mam dwa auta, Chryslera i Nissana i nie widzę żadnej różnicy między nimi w oświetleniu drogi, no może nissan bardziej oświetla pobocze ale nic poza tym, i żadne auto nie oślepia kierowców z przeciwka.
Tak więc morał z tej bajki taki " POLAK to kupa g....na i tylko myśli jak utrącić drugiego".