Sprawdzenie wszystkich przewodów idących do licznika musi być pierwszym punktem diagnozy. Coś może być odłączone, jakieś styki zaśniedziałe i tym podobne proste rzeczy nie wymagające fachowca.
Niemam żadnych schematów i nie bardzo mogę odróżnić wiązki kabli.Na
schematach to jeszcze ale w rzeczywistości to nie tak łatwo.Może jakieś
pomoce rysunkowe lub zdjęcia. Przeglądałem książki i nie znalazłem takiego rysunku .
Imbus 6 w rękę, wkładasz ją z tyłu za silnik, czujnik jest tuż nad prawą półosią, wyciągasz, mierzysz, na wtyczce są 3 piny masa, +12V i impulsy (to jest czujnik halla, więc napięcie na ma się zmieniać od zera do 12V przy kręceniu)
Podstaw coś pod auto bo po wykręceniu czujnika ze skrzyni wyleje się setka oleju
Zabrałem się za ten czujnik i okazało sie że kable były już robione
bo były lutowane.Sprawdzałem jak mi radziliście ale o dziwo nic.Przepuszczam że mam chyba padnięty miernik.Kupię nowy
i sprawdzę jeszcze raz .Pozdrawiam.
Dzięki zepsutemu miernikowi dorobiłem się nowego,ale całkiem przez przypadek załatwiłem sobie diagnoze komputerową czujnika na skrzyni biegów i wykazało że jest dobry .Na biegu przy pracującym silniku komputer wskazywał prędkości ,ale licznik nie działa.Myśle że muszę kupić chyba licznik nowy.Co o tym sądzicie .Czy mogę jeszcze coś sprawdzić? Pozdrawiam