Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec gazowy i węglowy w instalacji otwartej

rafalmajcher 17 Cze 2009 03:00 30063 25
  • #1 17 Cze 2009 03:00
    rafalmajcher
    Poziom 10  

    Sytuacja jest obecnie taka:
    dom 3 kondygnacje z lat 80tych, w piwnicy kotłownia z piecem na węgiel, instalacja otwarta z "przelewką" na strychu, rury stalowe [niektóre grubości mojej ręki ;-)], pojemność instalacji ponad 200litrów, zalana płynem "niezamarzającym"

    Chcę dołożyć do tego - możliwie najniższym kosztem - możliwość sporadycznego ogrzewania piecem gazowym. Czyli grzanie piecem węglowym, a od czasu do czasu piecem gazowym.

    Na forum spotkałem kilka postów tyczących się współpracy pieca węglowego z gazowym, jednak dotyczyły one pracy instalacji CO w systemie zamkniętym, a piec węglowy pracował przez wymiennik w instalacji otwartej - tutaj sytuacja jest niejako odwrotna - instalacja "od strony kaloryferów" jest otwartą.

    Większość niedrogich gazowych pieców jednofunkcyjnych które obejrzałem wydaje się być przystosowanych do instalacji zamkniętej.

    Jak połączyć to w sposób bezpieczny, a jednocześnie najmniejszym kosztem?
    Najprostsze rozwiązanie jakie mi się nasuwa to na rurze wchodzącej lub wychodzącej z pieca węglowego założyć wymiennik szeregowo z piecem. Wole króćce wymiennika podłączyć do pieca gazowego tworząc obieg zamknięty, na którym zainstalować grupę bezpieczeństwa. Pompa wymuszająca obieg pewnie będzie już w piecu gazowym. Nasuwają mi się jednak pewne wątpliwości, mianowicie:
    - Czy wymiennik na obiegu grawitacyjnym nie stworzy zbyt dużego oporu i czy nie zatrzyma przez to tego obiegu? Jaki ten wymiennik powinien by być: płaszczowy, płytowy, rurowy?
    - Rura wychodząca od strony pieca węglowego ma chyba ze 2 cale średnicy - czy są takie wymienniki?
    - Czy pojemność cieplna obwodu zamkniętego nie będzie zbyt mała? Piec gazowy będzie w takim rozwiązaniu oddawał ciepło tylko do wymiennika - czy to będzie skuteczny przekaz?
    - Czy nie dojdzie do sytuacji że całe ciepło oddane przez wymiennik posłuży do... ogrzania pieca węglowego?

    A może jakieś inne, lepsze rozwiązanie?

    1 25
  • #2 17 Cze 2009 06:32
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 17 Cze 2009 10:53
    rafalmajcher
    Poziom 10  

    Czytałem w szczególności ten właśnie wątek:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic975834.html
    Tyle że w nim to piec gazowy jest od strony instalacji rozprowadzającej wodę do grzejników i - jak podejrzewam - pracuje ona jako obieg zamknięty.

    U mnie instalacja powstawała w latach 80tych i "przelewka" znajduje się strychu jako przedłużenie pionu znajdującego się bezpośrednio nad piecem, nie ma w tym celu żadnej dodatkowej rury oprócz tej wracającej od przelewki do kanalizacji.

    Chcę - jeśli możliwe - ograniczyć terytorialnie zakres przeróbek do kotłowni i zachować dotychczasową niezależność od dostaw prądu i gazu. :-)

    0
  • #4 17 Cze 2009 12:10
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 17 Cze 2009 15:08
    hilzie
    Specjalista - systemy grzewcze

    W tym schemacie jest jeden błąd : wymiennik podłącza się
    przeciwprądowo tzn jeżeli np lewy górny króciec to wlot gorącej wody a dolny lewy wylot ,to po stronie wtórnej powinno być odwrotnie tzn prawy dolny wlot, a prawy górny to wylot wody ogrzanej. pompa powinna tłoczyć do wymiennika , na wyjściu z wymiennika i wyjściu z kotła gazowego w tym przypadku montuje się zawory zwrotne ,aby uniknąc przepływów przez jedno urządzenie podczas pracy drugiego .

    2
  • #6 18 Cze 2009 00:04
    rafalmajcher
    Poziom 10  

    Czy wobec tego mogło by to wyglądać tak jak na załączonym rysunku?

    Piec gazowy i węglowy w instalacji otwartej

    Nie znam się na tym kompletnie, rysuję coś takiego pierwszy raz w życiu. :-) Proszę o wskazanie potencjalnych błędów i propozycję ich zmian.

    4
  • #7 18 Cze 2009 07:41
    hilzie
    Specjalista - systemy grzewcze

    Schemat jak najbardziej prawidłowy,jedna uwaga -zawór zwrotny za wymiennikiem powinien mieć sprężyne ,natomiast za kotłem powinien to być tak zwany zawór róznicowy (grawitacyjny) z kulą w środku. średnica rur pomiędzy kotłem gazowym a wymiennikiem CU fi 22mm ,po stronie wtórnej cu fi 28 ,do tego pompa 25/40
    sterowanie pompą najprościej zrobić stosując termostat z czujnikiem umieszczonym na rurze wlotowej od strony kotła gazowego ,czyli jak włączy się kocioł gazowy temperatura na wlocie do wymiennika wzrośnie to samoczynnie uruchomi pompę obiegu wtórnego ,
    pozdro

    1
  • #8 18 Cze 2009 08:04
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 18 Cze 2009 08:24
    hilzie
    Specjalista - systemy grzewcze

    Rafalmajcher w pierwszym poście napisał już że instalacja jest z lat 80,i pracuje w grawitacji ,z wpięciem naczynia wzbiorczego otwartego to masz rację ,ale takie nieprawidłowe wpięcie można spotkać w wielu nawet bardzo starych instalacjach

    0
  • #10 18 Cze 2009 08:28
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 18 Cze 2009 08:41
    hilzie
    Specjalista - systemy grzewcze

    Można się przed tym zabezpieczyć ,stosując drugi termostat z czujnikiem na wylocie z kotła węgowego,który bu blokował pracę gazowego

    1
  • #12 18 Cze 2009 08:50
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 18 Cze 2009 10:11
    rafalmajcher
    Poziom 10  

    Dziękuję wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi.

    1) Przeczytałem teraz ten wątek https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1298156.html i rzeczywiście widzę że u mnie ta przelewka nie jest najlepiej podłączona. Pozostaje wybór pomiędzy
    - pozostawieniem tak jak jest i liczenie że jak nic nie stało się do tej pory to może sie nie stanie, albo
    - pruć dodatkową rurę przez wszystkie piętra
    Jedno złe, drugie jeszcze gorsze. :-(

    2) Jak rozumiem ta pompa przy wymienniku jest potrzebna do tego, że wymiennik stawia duży opór i ciecz grawitacyjnie nie za bardzo będzie przez niego chciała płynąc. Padła propozycja "pompa 25/40" - rozumiem ze nie jest ona na tyle silna żeby przepompować mi cały glikol z instalacji do kanalizacji przez przelewke? Jak podejrzewam - ciecz napotyka większy opór przy płynięciu przez grzejniki niż przy przelewke i jedyna rzecz która nie pozwala się jej normalnie przez przelewke przelać to to że jest ona zamontowana wyżej niż grzejniki przez co ciecz musiała by pokonać dodatkowy opór wynikający z grawitacji? Czy montaż pompy nie zakłóci takiego stanu rzeczy?

    3) Piec węglowy pracuje do tej pory grawitacyjnie. Jak rozumiem - podczas pracy kotła gazowego i pompy przy wymienniku - nie ma za bardzo szans na równoległą pracę kotła węglowego grawitacyjnie i trzeba by wtedy dołożyć dodatkową pompę na obiegu kotła węglowego? Widziałem gdzieś na forum taki układ że zwrotny zawór grawitacyjny był bocznikowany pompą daną w szereg z zaworem zwrotnym sprężynowym - pytanie: czy można taki układ dać na gorącym wyjściu z pieca węglowego? Z tego co czytam w instrukcjach obsługi to producenci piszą o pracy do +110 stopni. Podejrzewam że lepiej taki układ zamontować na zimnym wejściu do pieca, z kolei pewnie zawór zwrotny grawitacyjny musi być umieszczony w pionie, a rura powrotna wody do pieca węglowego idzie mi poziomo w kotłowni.

    4) Manometr na wejściu do pieca węglowego pokazuje mi wysokość do jakiej jest zalana w danym momencie instalacja - 0,1 bara na każdy metr słupa cieczy. Rozumiem że podczas pracy pompy z tamtej strony powstaje podciśnienie i odczyt będzie nic nie znaczący. Czy jednak to podciśnienie nie uszkodzi manometru?

    0
  • #14 18 Cze 2009 10:39
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 18 Cze 2009 11:40
    hilzie
    Specjalista - systemy grzewcze

    Pompa ci nie wypchnie płynu przez naczynie ,weż pod uwagę że na pompę działają dwa słupy wody -zasilanie i powrót i one się równoważą,czyli z jednej strony pompa tłoczy ale z drugiej wysysa.czyli w zasadze nie zwiększa ciśnienia statycznego .taki układ jak piszesz,pompa na boczniku zaworu różnicowego jest jak najbardziej poprawny i powszechnie stosowany ,pompa CO jest odporna na temp i praca przy wysokiej temp niema wplywu na jej zużycie ,a manometrem się nie przejmuj podciśnienia i tak nie będzie

    1
  • #16 18 Cze 2009 15:30
    rafalmajcher
    Poziom 10  

    Dziękuję wszystkim za pomoc. Poniżej załączam wersję rysunku z naniesionymi poprawkami - może komuś innemu się jeszcze przyda. :-)

    Piec gazowy i węglowy w instalacji otwartej

    PS> Mam nadzieję że nikt przeglądający forum się nie zasugeruje samym rysunkiem i przelewki u siebie nie zrobi tak przypadkiem! :-)

    1
  • #17 08 Sty 2013 19:08
    wosiek1968
    Poziom 9  

    W nowych instalacjach pieców węglowych w otwartym obiegu stosuje się podłączenie poprzez zawór mieszający cztero-drożny który umiejscowiony jest na wyjściu ciepłej wody z pieca. Zawór miesza wodę z powrotu /zimną/ z wodą zasilającą /ciepłą/ dając na zasileniu grzejników wodę o kilka stopni chłodniejszą od tego co masz na piecu. W rezultacie w obiegu masz wodę kilka stopni chłodniejszą dajmy na to 40 oC a na piecu masz 50oC która dodatkowym obiegiem zasila poprzez wężownicę bojler. Ustawienie ilości mieszanej zimnej wody z powrotu do ilosci goracej wody z wyjscia przeprowadza sie za pomocą pokrętła na mieszaczu. W znacznym stopniu powoduje to obniżenie kosztów ogrzewania poprzez podniesienie sprawności kotła- kocioł jest wtedy buforem ciepłej wody dla całej instalacji grzewczej

    1
  • #18 08 Sty 2013 21:18
    Piotr77777
    Specjalista - systemy grzewcze

    Ja dodam ze są wymienniki przeciwprądowe i współprądowe więc po kupnie trzeba sprawdzić jaki to wymiennik i zweryfikować schemat albo od razu kupić przeciwprądowy.
    Ogólnie producenci kotłów gazowych nie zabraniają stosowania ich w układach otartych wiec można obejść wymiennik pod warunkiem ze naczynie wzbiorcze będziesz miał jakies 5 metrów wyżej. Oczywiście sa tego zastosowania pewnie wady takie jak brak gwarancji na pompę, szybsze zakamienienie kotła i kilka innych. Ja ogólnie nie polecam takiego rozwiązania.

    1
  • #19 08 Sty 2013 23:33
    saskia
    Poziom 38  

    Zakamienienia można uniknąć poprzez użycie wody dejonizowanej lub płynu.

    0
  • #20 11 Sty 2019 22:18
    centier
    Poziom 10  

    Witam,
    Panowie mam taki problem był u mnie ostatnio instalator hydraulik który właśnie zainstalował kocioł gazowy poprzez wymiennik płytowy do starej instalacji z lat 80 grawitacyjnej z kotłem węglowym, w dokładnie taki sposób jak na w/w schemacie. Problem polega na tym, że kocioł węglowy posiada wszystkie zabezpieczenia zwrotne i jak pracuje kocioł gazowy to kocioł węglowy się mocno nagrzewa do 40-50 stopni. Raczej przepływa przez niego ciecz myślę że powrót otwiera zawór kierunkowy kotła węglowego. Co teraz z tym fantem mogę zrobić ? Może w miejscu gdzie jest przyłaczony piec gazowy dać zawór trójdrożny jeśli tak to jaką by tu można dobrać automatykę ? Ktoś ma jakieś doświadczenie z tym problemem?

    0
  • #21 12 Sty 2019 07:43
    VPS
    Poziom 16  

    Czy Twój system pracuje w automacie tzn jeśli kocioł gazowy pracuje da sygnał do węglówki STOP. Oraz jeśli węglówka grzeje da sygnał do gazowego STOP.
    Jeśli nie pracują w automacie po prostu zamknij zawór kulowy przy węglówce lub zamontuj zawór zwrotny na powrocie z węglówki za wymiennikiem.

    Przeanalizuj ten układ i zwróć uwagę jaką rolę spełnia sprzęgło hydrauliczne.

    Piec gazowy i węglowy w instalacji otwartej

    0
  • #22 12 Sty 2019 10:08
    centier
    Poziom 10  

    1. sprzęgło sprzęgłem ale ja mam grzejniki w systemie otwartym po stronie kotła węglowego.
    2. Moje kotły dwa nie pracują w takiej automatyce start stop znasz jakieś taki sterownik którym by można tą funkcję realizować może schemat?
    3. Wydaje mi się że problemem u mnie jest to że jest bardzo duża średnica rur do pieca węglowego i woda płynąca z kaloryferów w większości zamyka się przez kocioł węglowy a część tylko wraca na wymiennik. To powoduje nagrzewanie kotła węglowego i straty. Co na to poradzić ?
    4. Zaworu kulowego hydraulik nie chce wstawić na wyjściu z kotła węglowego. Może by tu tą automatykę start stop do dwóch pieców zastosować i zawór trójdrożny elektryczny przestawny ma ktoś taki schemat ? Są zawory trójdrożne elektryczne na 2,5 cala ?
    5. Moja instalacja jest praktycznie taka jak na rysunku poniżej. Czarnymi strzałkami zaznaczyłem ten problem powrotu wg mojej hipotezy.

    Piec gazowy i węglowy w instalacji otwartej

    0
  • #23 12 Sty 2019 18:16
    berga
    Poziom 18  

    Kol. centier
    załóż swój wątek, wtedy prędzej ktoś pomoże, i zmień zwrot czarnych strzałek, aby twoja hipoteza mogła być prawdziwa. Podejrzewam, że puszczają zawory zwrotne: różnicowy i/lub sprężynowy.

    0
  • #24 13 Sty 2019 13:59
    Piotr77777
    Specjalista - systemy grzewcze

    Zawór różnicowy nie zatrzyma wody tak jak zwrotny.
    Najprostsze rozwiązanie to zastosować elektrozawór na rurze powrotnej do kotła węglowego, który bez napięcia będzie otwarty a podczas włączenia kotła gazowego napięcie załączy zawór, który się zamknie.
    Będzie pewnie tańszy niz zawór trójdrogowy z napędem ale zawory 2,5 cala i tak nie są tanie.
    A najprostsze i najtańsze rozwiązanie to zlikwidować śmieciucha, bo jak doznasz komfortu używania kotła gazowego to zapomnisz o węglowym :)

    0
  • #25 13 Sty 2019 17:11
    centier
    Poziom 10  

    Może i masz rację z tym zaworem tylko to nie jest głupi pomysł. Tylko gdybym zapomniał się i uruchomił piec węglowy a np tamten by chodził to nie dojdzie do jakiegoś wybuchu itp ?

    Tak gazowy chodzi i jest faktycznie super na ale na ogrzanie 2 kondygnacji w domu jednorodzinnym idzie ok 25m3 gazu myślę że to trochę drogo. (Nowe okna brak ocieplenia budynku). Zastanawiam się czy w tym piecu kondensacja działa też poprawnie bo niby płynie woda z pieca ale temperatura wody powrotnej wynosi około 45 stopni gdy na piecu jest 58 czy to nie za dużo ? Może za słabo sobie radzi wymiennik płytowy ? Mam nastawioną temperaturę na 22 stopnie w domu i ustawiłem sterownikiem na 24 to jak było na -10 to za nic nie chciało na tyle wejść... Ten piec węglowy nagrzewa siedo 50 stopni i może przez niego też mam duże straty...

    A może trzeba by było starą instalację przerobić na obieg zamknięty i podłączyć bezpośrednio do kotła gazowego natomiast węglowy dać za pomocą wymiennika z otwartą instalacją i wtedy elektozawory i sterowanie eurosteru ? Ma ktoś taki schemat? wtedy woda powrotna miała by niższą temperaturę powrotu i większą kondensację .

    0
  • #26 13 Sty 2019 20:52
    tob53
    Poziom 18  

    Nie chciałbym Cię wprowadzić w błąd, Twój hydraulik pewno wiedział co robi, ja się nie na instalacjach znam, mam taki układ kotłów, ale to stare konstrukcje, pracują na grawitacji i zaworach kątowych.
    O połączenia jak Twoje miałem okazje rozmawiać z hydraulikiem, bo krewniak który też ma układ dwóch kotłów, postanowił zamienić stary kocioł gazowy, rocznik 87 (kotły były instalowane u schyłku PRL), na kondensat, hydraulik którego chciałem angażować w jego imieniu, po pierwsze odradzał w ogóle taki pomysł, powód prozaiczny, brak ocieplenia, a jeżeli już, to pamiętam, że się upierał przy takim połączeniu, kocioł węglowy w układzie otwartym ma być wpięty tylko do wymiennika a gazowy do wymiennika i kaloryferów, w sieci poglądowo są pokazane oba rozwiązania, ale diabeł może tkwić w detalach, a tego nie wiem .
    Założenie było, że jak węglowy będzie wygaszony to gazowy z automatu będzie reagował na obniżenie temp. w instalacji, bo krewny wymyślił sobie ten kocioł po to żeby się po nocy nie musieć błąkać po kotłowni jak mu się w węglowym wypali.
    Hydraulik miał mieć jakieś gotowe rozwiązanie dla tego układu, ostatecznie zwyciężył rozsądek i do wymiany nie doszło.
    To chyba miało być coś podobnego jak na tym zał. rys., tutaj wpięty zamiast kotła jest kominek.
    Piec gazowy i węglowy w instalacji otwartej
    Ogrzewałem gazem z 5 lat, dzisiejsze kotły to technicznie inna bajka, ale było tak jak piszesz, 25m3/doba - GZ50, dla utrzymania 20-21C w najcieplejszym pokoju schodziło 3500-4000m3 na sezon grzewczy, tylko samo CO, dom typu "kostka gierek" 140m2 bez ocieplenia, przy niższych temp. żeby utrzymać ciepło w domu woda CO miała 70-75C.
    Wcześniej był gaz koksowniczy, tego szło 7000m3, ale mimo to, były to piękne chwile, załączyć na jesień, wyłączyć wiosną, tylko rachunki za gaz burzyły spokój, ale dało się wytrzymać.

    0