Tak jak w temacie mam problem z majkiem KPO NM 452 od jakiegoś czasu zaczął piszczeć podczas modulacji.
Antena zestrojona jest dobrze i umieszczona na uchwycie do bagażnika masa tez jest.Wymieniłem nowy kabel od anteny z rg-58 na h155 i dalej to samo kiedyś wystarczyło poluzować trochę pokrywę od baterii i przestawał nie było problemu teraz jak odkręcę pokrywę lub nawinę kabel od majka na dłoń nie piszczy ale jak tylko założę pokrywę albo dotknę blaszki do której jest przykręcana obudowa zaczyna sprzęgać się. nie wiem już nie mam sił.
Proszę o rade
Antena zestrojona jest dobrze i umieszczona na uchwycie do bagażnika masa tez jest.Wymieniłem nowy kabel od anteny z rg-58 na h155 i dalej to samo kiedyś wystarczyło poluzować trochę pokrywę od baterii i przestawał nie było problemu teraz jak odkręcę pokrywę lub nawinę kabel od majka na dłoń nie piszczy ale jak tylko założę pokrywę albo dotknę blaszki do której jest przykręcana obudowa zaczyna sprzęgać się. nie wiem już nie mam sił.
Proszę o rade