Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dodatkowe chłodzenie turbiny ??

grabber 17 Cze 2009 18:01 5654 15
  • #1
    grabber
    Poziom 11  
    Witam.
    Mam takie pytanie:

    Czy jest sens zakładać dodatkowe chłodzenie w postaci wiatraczka elektrycznego nakierowane na turbo sprężarkę samochodową ?? Posiadam taki średni wiatrak turbinowy wyjęty z starego ksera (w obudowie zamknięty jest walec z łopatkami dający dość mocny nadmuch przez wylot.
    Mówiąc ogólnie czy takie dodatkowe dość mocne chłodzenie nakierowane na turbine da jakieś korzyści??
    Jeśli tak to pytanie: wiatrak ma dmuchać na sprężarkę czy wyciągać powietrze??
  • #2
    Karol966
    Poziom 30  
    Wg mnie taki wiatraczek nie będzie nawet w stanie schłodzić turbiny, poza tym skoro producent montuje turbiny bez dodatkowych chłodzeń to znaczy, ze są one przystosowane do takiej pracy.
  • #3
    Zwierzak81
    Poziom 24  
    Jeżeli już jakieś chłodzenie do turbiny to chyba tylko chłodzenie oleju smarującego łożyska turbiny zwłaszcza po wyłączeniu silnika, gdy turbina jest gorąca, olej może się zagotować . Ale ten problem rozwiązuje kultura wyłączania silnika z turbiną, należy odczekać aż turbina się schłodzi. Wentylator z ksera do chłodzenia turbiny to raczej za mała wydajność, a w turbinie i tak najbardziej nagrzewa się wirnik, a nie obudowa.
  • #4
    grabber
    Poziom 11  
    No domyślam się że raczej taki wiatrak nie da rady jakoś szczególnie studzić turbiny w trakcie jakiś szarżowań na drodze... ale czy po prostu nie była by to dobra kwestia jeśli chodzi o schłodzenie jej trochę przed zgaszeniem silnika? Myślę że nawet jakiś tam nadmuch na nią zawsze pozwalał by nie mogła się ona schłodzić.
  • #6
    siewcu
    Poziom 34  
    @UP: Wiesz w ogóle co to jest FMIC ? Czy piszesz sobie żeby popisać ? Bo turba on w ogóle nie chłodzi...

    @autor: Jeśli chodzi o chłodzenie najprościej chyba zamontować turbotimer, nie będziesz musiał czekać tylko po prostu zamkniesz auto i samo się schłodzi...
  • #7
    croma 1
    Poziom 17  
    Jesli chodzi o jakiekolwiek schładzanie układu doładowania silnika to stosuje sie chłodzenie intercoolera albo podtlenkiem azotu N2O albo CO2.
  • #8
    siewcu
    Poziom 34  
    Ale co ma jedno z drugim wspólnego ?! Widzę tutaj nową fizykę...
  • #9
    croma 1
    Poziom 17  
    siewcu przecierz nikt nie schładza turbiny i jesli cokolwiek sie schladza to intercooler przez co dostaje sie troche przyrostu mocy silnika. szczególnie w benzynowych. tak samo sosuje sie wtryski wody do kolektora ssącego przez co także jest lepsze spalanie paliwa i przyrost mocy silnika.
    ale do cywilnej jazdy to trzeba sie nauczyć jedynie uzytkowac silnik z turbiną.
  • #10
    Karaczan
    Poziom 40  
    Autorowi tematu chodzilo chyba o standardowe chlodzenie turbiny po jezdzie.
    Czyli dac jej odpoczac na wolnych obrotach ok 1minuty przed zgaszeniem silnika.
    Mozna poprostu poczekac, ew zamontowac TurboTimer jak juz wyzej koledzy powiedzieli.
    Minus TurboTimera jest taki ze nie mozna zostawic auta na biegu ;)
  • #11
    siewcu
    Poziom 34  
    O, czyli po ostrej jeździe od razu wyłączasz silnik ? Gratuluję... Z mojej strony EOT.
  • #12
    croma 1
    Poziom 17  
    jesli chodzi o nangłe schłodzenie po ostrej jeździe to możesz sie pożegnać z turbina . gwarantowane peknięcia turbiny lub zatarcie łopatek. turbina schładzajac się powoli schładza się równomiernie. natomiast schładzając jakimis wynalazkami tylko korpus to łopatki są gorace i zaciskaja sie w korpusie turbiny. przy żeliwnym korpusie może dojść do jego pęknięcia.
  • #13
    anaba255
    Poziom 23  
    W nie których modelach turbin, np. w VW Golf 1.6 TD silnik SB jest stosowane dodatkowe chłodzenie wodą wałka turbiny, zreszta turbo jest przystosowane do pracy w wysokich temp. wystarczy dać mu odpocząć po ostrej jeździe ok 2-3 min. żeby olej nie zapiekał sie na wałku.
  • #14
    Moulder
    Poziom 23  
    anaba255 napisał:
    W nie których modelach turbin, np. w VW Golf 1.6 TD silnik SB jest stosowane dodatkowe chłodzenie wodą wałka turbiny, zreszta turbo jest przystosowane do pracy w wysokich temp. wystarczy dać mu odpocząć po ostrej jeździe ok 2-3 min. żeby olej nie zapiekał sie na wałku.


    To że turbosprężarki są chłodzone "wodą" to nic szczególnego, w silnikach ZI to standard. I nie jest chłodzony wałek tylko korpus.
  • #15
    toffic-k
    Poziom 16  
    Ważne tylko, zęby ten przepływ wody nie zanikał zaraz po skończeniu pracy silnika :)
  • #16
    Staszek49
    Poziom 35  
    Kolego Mulder, czy miałeś na myśli silniki 1Z, poj. 1,9 tdi, stosowane m.in. w Passatach, ( nie zauważyłem, by turbina była chłodzona cieczą) czy faktycznie Z1 ?.