Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie dużego silnika

17 Cze 2009 22:36 2171 13
  • Poziom 9  
    Koledzy mam pytanie. Mam silnik 200kW sterowany gwiazda trójkąt, w pompowni pożarowej, zasilany z agregatu o mocy 210kW, taki zamówił inwestor no i niestety przy rozruchu silnika, agregat siada - wyłącza się (jest za mały). Czym wysterować dodatkowo silnik. W grę nie może wchodzic falownik (przepisy zabraniają). Słyszałem, że gdzięś w podobnej sytuacji zastosowano UPSa lub dławik, ale dokładnie nie wiem.
    Proszę o pomoc.
  • Poziom 32  
    Moze jakis softstart jesli przepisy nie zabraniaja.
  • Poziom 20  
    Będzie problem...Jak odpada falownik to pewnie i soft-start. UPSy są ale trzeba by dobrać tak by wytrzymał prąd rozruchu który mały nie jest.
  • Poziom 36  
    Witam, może pokombinuj coś z agregatem np. obniżenie wzbudzenia na czas rozruchu.
  • Poziom 18  
    Z ciekawości zapytam o te przepisy, które zabraniają stosowania falownika. Poza tym daleki byłbym od wysuwania wniosku, że jeśli falownik nie, to softstart też nie, no chyba że jakieś przepisy wyraźnie tego zabraniają.
  • Poziom 18  
    Jeżeli przepisy zabraniają stosowania softstartu [choć sam się zastanawiam z jakichsz to powodów] są jeszcze dwie możliwości;
    1 -sza to wymiana silnika na pierścieniowy z rozrusznikiem oporowym[chyba nie wchodzi w rachubę ? ]
    2 -ga to wykożystanie agregatu jako softstartu
    Agregaty prądotwórcze [ zwłaszcza te większe] z reguły posiadają 2 -wa tory regulacji , tor regulacji ręcznej , oraz tor regulacji automatycznej.
    Regulacji automatycznej jest używamy podczas normalnej pracy agregatu utrzymuje stałą wartość napięcia wyjściowego niezależnie od prądu obciążenia.
    Regulacja ręczna polega na utrzymywaniu stałej wartości prądu wzbudzenia , daje to możliwość ograniczenia prądu wyjściowego i jego płynnej regulacji w granicach dopuszczalnego prądu przeciążeniowego, innymi słowy po załączeniu odbiorów napięcie wyjściowe generatora spada do ustalonej przez nas wartości odpoowiadającej ustawionemu prądowi wzbudzenia ,zwiększając prąd wzb. doprowadzamy do uzyskania parametrów znamionowych i przełączamy na tor automatyczny.
    Gdy agregat nie ma regulacji ręcznej można jeszcze skorzystać z układu forsowania .
    Faktem jast że projektant nie zostawił żadnego marginesu mocy w tym zestawie, oczywiście agregat da sobie radę po zakończonym rozruchu.
    I jeszcze czy silnik startuje obciążony pełnym momentem , czy na jałowo?
  • Poziom 9  
    sowstart również nie pasuje,Wszystko się rozchodzi o to że według ubezpieczyciela silnik mósi wejść na pełne obroty w 15sekund.silnik jest sprzeżony wałem z pompą wodną więc aż takiego krytycznego obciążenia przy starcie nie ma (to woda).Podłączyłem już kilka takich pompowni nigdy silnik przy starcie nie pobierał aż takiego dużego prądu ,co prawda trochę brał ,ale nie aż tak znacznie dużo.Faktem jest że pierwszy raz jest tak mały agregat .Doszły mnie sluchy że ktoś w podobnej sytuacji zastosował UPS ale jak?.Chyba musi to być dodatkowy stycznik na czas gwiazdy i równolegle do faz z normalnego sterowania .czy trzeba również zsynchronizować fazy pod względem przesunięcia fazowego, pewnie tak?
  • Poziom 20  
    Czasy startu można ustawić i w softstarcie i falowniku. Problem robi ubezpieczyciel czy faktycznie przepisy? Pytam bo sam jestem zainteresowany. UPS równolegle do agregatu.... nie spotkałem takiego układu i spodziewałbym się kłopotów przy takim podłączeniu. Cokolwiek łączysz równolegle musi być zfazowane.
  • Poziom 18  
    Tylko softstart, to jest bardzo dobre rozwiązanie i stosunkowo tanie. To jest normalny rozruch i nie ma się czym przejmować. A tak poza tym to nie prościej zmodyfikować projekt i wymienić agregat na większy?
  • Poziom 9  
    to jest duże centrum handlowe a ja jestem podwykonawcą wykonawcy systemu pożarowego próbujemy coś zrobić żeby obeszło się bez wymiany agregatu.co do przepisów takie dostałem informacje od zleceniodawcy że falownik nie wchodzi w grę ja sam nie mogę się dokopać do takich przepisów.też mi się nie podoba pomysł z upsem, no ale tak słyszałem że gdzieś w jakimś centrum handlowym zastosowali ups ale w jaki sposób to nie wiem
  • Poziom 18  
    Rozumiem że układ sterowania rozruchem został wykonany na stycznikach a zasilanie obwodu sterującego pochodzi z nap. wyj. agregatu i w momencie załączenia odbioru napięcie tak przysiada że styczniki wypadają...a to w takim wypadku ups ma sens.
    Z ups-a zasilasz obwody sterujące i przy rozruchu mimo że wystąpi znaczny spadek napięcia rozruch nie zostanie przerwany , oczywiście zasilasz automatykę silnika jak i agregatu[no chyba że włyłącznik agregatu jest mechaniczny, co jest typowym rozwiązaniem].
    UPS może być najmniejszym z możliwych pobór prądu i tak będzie minimalny.
    Jeszcze prostsze rozwiązanie to zastosować styczniki z cewkami na prąd stały 24V i wykorzystać akumulatory agregatu do zasilania sterowania.
    Nie wiem jak się zachowa agregat , ale rozruch potrwa raczej dłużej niż 15 sekund.
    W młynie stłuczki szklanej [obciążenie 45 KW , agregat 50 KW] po 4-rech mieśącach ukręcił się wał silnika,no ale zestaw pracował co dziennie po kilka godzin, co w przypadku p-pożki nie będzie miało miejsca. Zestaw ruszał ciężko [obciążony walcami] ,ale bez problemów.
  • Poziom 9  
    dzięki kolego coś pokombinuję jak wyjdzie lub nie to dam znać na forum.cześć
  • Poziom 10  
    Odnośnie tematu to softstarty i falowniki oczywiście te nowoczesne mają specjalne zestawy parametrów właśnie do pracy w napędach instalacji przeciwpożarowych. Nazywają się te funkcje różnie u różnych producentów, jednak większość jest specjalnie atestowana na spełnianie norm przeciwpożarowych. Polega to na tym, że napęd wtedy się "zaweźmie" i będzie pracował aż do zniszczenia nawet silnika lub siebie. Więc skoro normy dopuszczają stosowanie takich napędów, to problem zapewne leży w stosunkowo krótkim czasie rozruchu. Sądzę jednak, że softstart powiniem przy odpowiedniej regulacji zapewnić możliwość takiego obciążenia źródła zasilania, że będzie to możliwe. Tym łatwiej poradzi sobie falownik, który przecież magazynuje wewnątrz siebie znaczny zapas energii.
  • Moderator Robotyka
    domelasty1 napisał:
    to jest duże centrum handlowe a ja jestem podwykonawcą wykonawcy systemu pożarowego próbujemy coś zrobić żeby obeszło się bez wymiany agregatu.co do przepisów takie dostałem informacje od zleceniodawcy że falownik nie wchodzi w grę ja sam nie mogę się dokopać do takich przepisów.też mi się nie podoba pomysł z upsem, no ale tak słyszałem że gdzieś w jakimś centrum handlowym zastosowali ups ale w jaki sposób to nie wiem


    Wychodzi na to, że Inwestor raczej usiłuje uniknąć podwyższenia kosztów, czyli jest sknerą. Zamówił najtańszy agregat i teraz wzbrania się przed następnymi kosztami. Można by jeszcze zmienić system pomp, na mniejsze, ale w większej ilości - wówczas silniki mogły by startować bardzo szybko i po kolei, ale jak rozumiem, to rowiązanie już w grę nie wchodzi, bo instalacja jest już wykonana. Ewentualnie można postawić inwestora pod ścianą - albo falownik (zapewne poznał już koszty tego rozwiązania), albo wymiana agregatu (ten, przecież można sprzedać).