Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Filtr końcowy w przetwornicy impulsowej

18 Cze 2009 08:54 3526 8
  • Poziom 15  
    Buduje przetwornicę (do ładowarki).
    W zasadzie już nieźle działa ale chciałbym aby było lepiej.
    Jako filtr wyjściowy mam teraz 1000µF nisko-impedancyjne i 100nF ceramiczne. Efekt chyba nie jest tragiczny:

    Filtr końcowy w przetwornicy impulsowej
    Przy 2A, 16.8V, podziałka 200mV.

    Chciałbym się jednak pozbyć tych pików powstających przy przełączaniu klucza.
    Jakie sugerujecie kondensatory i jakiego typu?
    Czy te piki mogą być rezultatem źle dobranego snubbera?
  • Poziom 42  
    Wróżka na L4 a szklana kula się popsuła. Jak mamy pomóc bez schematu i parametrów?
  • Poziom 33  
    Wiadomo zbyt mało, żeby można było pomóc. W tym momencie można doradzić filtr PI, który na pewno dokładnie przefiltruje napięcie, ale pewnie nie będzie optymalnym rozwiązaniem jeśli chodzi o koszty i miejsce na płytce...
  • Poziom 39  
    Najpierw sprawdź czy te szpilki faktycznie występują na wyjściu zasilacza, zwierając sondę do masy, ale nie odłączając masy oscyloskopu od badanego układu.
  • Poziom 15  
    Jeśli schemat niezbędny to proszę:

    Filtr końcowy w przetwornicy impulsowej

    Dławik to 13 zwojów nawiniętych na TN26-A113. Tranzystory bipolarne BC 547 i 557, tranzystor mocy IRFP4905. Coś jeszcze potrzebne do diagnozy?

    A filtr PI to ciekawe rozwiązanie może być. Rozejrzę się. Szpile też sprawdzę według sugestii.
  • Poziom 42  
    Nadal nie znamy częstotliwości pracy. Na razie jednak wszystko wskazuje na albo bardzo podłej jakości kondensator elektrolityczny albo bardzo cienkie ścieżki lub montaż na pająka.
  • Poziom 15  
    Częstotliwość to ~62kHz. Kondensator niby niskoimpedancyjny jest. Jak był taki pierwszy lepszy z szuflady to było dużo gorzej. Montaż faktycznie na pająka a przewody będą miały ze 2-3mm przekroju ale nie jednolite tylko złożone z wielu cieniutkich przewodów (jest późno i nie wiem już jak to inaczej nazwać). Na płytce z grubymi ścieżkami by było lepiej?
  • Poziom 33  
    Jeśli chodzi o zasilacze impulsowe w pająkach to ja mogę się wypowiedzieć :)
    Tutaj nie chodzi o grubości przewodów. Znaczenie ma sposób ich poprowadzenia, to jest indukcyjność własna i wzajemna z innymi przewodami mocy, a nawet przewodami sterowania. Nawet najlepszy schemat ideowy można popsuć złym poprowadzeniem ścieżek... to znaczy przewodów :) W przypadku zasilaczy impulsowych ma to kluczowe znaczenie dla poprawności działania.

    Swoją drogą, tutaj się krzywo patrzy na pająki, więc proponuję ci wykonać ostateczną wersję na płytce ;)
  • Poziom 42  
    -> ddokupil

    Zrób zdjęcie tego pająka i pokaż, w których miejscach podłączyłeś oscyloskop...