Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Różnicówka czy transformator separacyjny? O co chodzi?

19 Cze 2009 08:54 20804 23

  • Poziom 12  
    Witam Wszystkich
    Zajmuję się zawodowo polerowaniem szkła budowlanego na mokro i do tego celu wykorzystuję ręczne polerki. Kłopot polega na tym, że używanie wody w urządzeniu elektrycznym wymusza zastosowanie solidnego zabezpieczenia. Na rynku dostępne są dwa zabezpieczenia. Transformator separacyjny i różnicówka na kabel. I tu pytanie. Czy w urządzeniu zasilanym napięciem 230V mogę zastosować różnicówkę na kabel czy może muszę już zastosować transformator separacyjny?
  • Poziom 32  
    Mozesz wykorzystac to lub to. Taniej bedzie zastosowac roznicowke.

  • Poziom 12  
    A czy w przypadku zastosowania różnicówki nie będę miał kłopotu z certyfikatem CE? I Jeżeli nie, to dlaczego niektóre firmy np. Makita dodaje nie małą tańszą i dużo wygodniejszą różnicówkę tylko ciężki, nieporęczny i drogi tranformator separacyjny?
  • Poziom 17  
    Witam, generalnie przy napięciu 230v i dużej wilgotności powinno się stosować urządzenia zasilane napięciem bezpiecznym tj 12v - ale z racji na moc silnika wymusiłoby to duze prądy, więc zostajemy przy 230v - myślę, że RCD będzie lepszym (bezpieczniejszym) rozwiązaniem (patrz amerykańskie filmy z suszarką wpadającą do wanny).
  • Poziom 36  
    Ani różnicówka, ani transformator nie zabezpieczy w przypadku, kiedy popłynie przez człowieka prąd między przewodem fazowym a neutralnym. Natomiast transformator niezawodnie, w każdym przypadku, nie pozwoli na przepływ prądu między przewodem fazowym a ochronnym (albo między fazowym a ziemią), bo to fizycznie niemożliwe. Różnicówka przepuści do 30mA, a w dodatku istnieje jakieś ryzyko, że nie zadziała.
    Przepływ prądu przez człowieka między przewodem fazowym a ziemią jest chyba najbardziej prawdopodobnym przypadkiem.
    ---
    Ale różnicówka ma przewagę w momencie, kiedy prąd z przewodu fazowego płynie do ziemi i do przewodu neutralnego. Wtedy może zadziałać, a w przypadku transformatora prąd popłynąłby tylko do przewodu neutralnego i nic nas nie zabezpieczy.
    Nie wiem jaki przypadek jest najbardziej prawodopodobny.

  • Poziom 12  
    Hymm.. Czyli tak do końca żadne z rozwiązań nie daje 100% pewności. Najlepiej było by je zdublować. Jednak w moim profilu pracy trzeba się często przemieszczać i taki transformator jest kłopotliwy ze względu na wagę.
    Patrząc z drugiej strony czy różnicówka przy dużym zapyleniu i dużej wilgotności nie będzie zbyt często przerywała? Słyszałem opinie, że jest to kłopotliwe.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    W UK na budowach (nawet małych !) obowiązkowo używa się elektronarzędzi na 110V i stosownych transformatorów. Stąd jest tam dostępny odpowiedni osprzęt, złącza (muszą być inne niż na 230V - na 110V są żółte, ale nie chodzi o kolor lecz o uniemożliwienie błędnego podłączenia, na 24V, 48V, 230V, 400V, 600V też są oddzielne kształty i kolory złącz...). Zapewne znasz kogoś w UK co może ci kupić i przysłać co potrzeba... Zapewne będzie taniej niż sprowadzanie jednej sztuki np. przez polską hurtownię (ale może się mylę ?)
    Np. http://www.olson.co.uk/iec309.htm
    http://www.shopwiki.co.uk/_Heavy+Duty+In-Line+RCD+110V
    gotowe przykłady, ale poszukaj sam innych.

    http://www.voltimum.co.uk/find/page-1-10-1/collec-vltsearch/how-to-wire-110v-rcd.html
    http://www.electriciansforums.co.uk/commercia...ustrial-electrical/4824-do-110v-need-rcd.html

    Międzynarodowi żeglarze też mają problem 110/230V/RCD
    http://www.cruisersforum.com/forums/f14/residual-current-device-rcd-23583.html

    Jedno jest pewne: w Twoim zastosowaniu nie może to być aparat w wykonaniu "mieszkaniowym" lecz industrial-heavy-duty (owszem, droższy, ale ma szansę działać...). Jeżeli już RCD, to rozważył bym RCD na 10mA a nie 30mA i czy raczej typu A a nie AC.

    Wystarczyło wpisać w wyszukiwarkę: UK 110V RCD ...

  • Poziom 12  
    No tak, dużo to wniosło w moje małe pojęcie o tym zagadnieniu. Pozostaje mi jedynie pytanie co wybrać? Ciężki transformator separacyjny czy mniej pewną różnicówkę. Swoją drogą ciekawi mnie co na to normy CE?
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Tak naprawdę to jeżeli chcemy uzyskać prawdziwe bezpieczeństwo obsługi w naprawdę trudnych warunkach to ani Tr separacyjny nie pomoże ani RCD nawet 10 mA osoby zalecające te środki
    np. Ptolek piszący, że cytuję:

    "Różnicówka przepuści do 30mA,"

    Kompletnie pisze bzdury i udowadnia, że nie ma pojęcia o działaniu wyłączników RCD wprowadzając w poważny błąd i narażając kol. borkow1 na śmiertelne niebezpieczeństwo :!: .


    Od tego są układy SELV i PELV aby je właśnie w takich trudnych warunkach stosować.
    RCD czy też separacja w tych warunkach to środki dalece niewystarczające i pozostawiające duży margines prawdopodobieństwa porażenia śmiertelnego.
    :!:
  • Poziom 36  
    EAndrzej napisał:
    Tak naprawdę to jeżeli chcemy uzyskać prawdziwe bezpieczeństwo obsługi w naprawdę trudnych warunkach to ani Tr separacyjny nie pomoże ani RCD nawet 10 mA osoby zalecające te środki
    np. Ptolek piszący, że cytuję: "Różnicówka przepuści do 30mA," Kompletnie pisze bzdury i udowadnia, że nie ma pojęcia o działaniu wyłączników RCD wprowadzając w poważny błąd i narażając kol. borkow1 na śmiertelne niebezpieczeństwo :!: .Od tego są układy SELV i PELV aby je właśnie w takich trudnych warunkach stosować. RCD czy też separacja w tych warunkach to środki dalece niewystarczające i pozostawiające duży margines prawdopodobieństwa porażenia śmiertelnego.:!:
    Taaaaak Kolego, ale czy możesz wskazać elektronarzędzia nieakumulatorowe, dużej mocy (>500W) na U<50V (a właściwie U<25V bo w szukanym zastosowaniu jest mokro...) ? Albo wskaż zgodne z przepisami SELV, PELV na 110 V - da radę ?
    PS: Nie jestem zwolennikiem ślepej wiary w RCD i w dodatku wstawiania ich "gdzie popadnie"(co ostatnio zostało już chyba u nas usankcjonowane prawnie przez lobby$tów - podobnie jak wcześniej parę innych "udogodnień") np. do obwodów z UPS, hydroforów, alarmów...

    Na tym wypowiedź kończę, gdyż chciałem tylko wskazać pytającemu kierunki szukania europejskiego osprzętu na 110V (w Ameryce, Japonii są inne normy i... inne wtyczki na to napięcie). Pozdrawiam wszystkich.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Może ja tak coś zapodam na koniec bicia piany w tym temacie ;P

    Różnicówka czy transformator separacyjny? O co chodzi?

    Różnicówka czy transformator separacyjny? O co chodzi?

  • Poziom 12  
    No dobrze Panowie więc może pokusimy się o jakąś puentę bo dalej jako laik jestem w d.... i strasznie tam ciemno. Różnicówka powiedzmy ta na 10mA czy transformator separacyjny czy układy SELV i PELV?
  • Moderator
    Ani to, ani to.
    W zakładzie, gdzie kiedyś pracowałem, w takich warunkach używane były wyłącznie narzędzia o napędzie pneumatycznym.
    I doskonale dawały sobie radę.

  • Poziom 12  
    Pneumatyka niestety nie wchodzi w grę.
  • Moderator
    A o jakich mocach mowimy? Są przecież urządzenia, w których poruszamy tylko wirującą końcowką, a urzadzenie stoi trochę dalej, coś jak u dentysty.
  • Pomocny post
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    borkow1 napisał-
    Cytat:
    No dobrze Panowie więc może pokusimy się o jakąś puentę bo dalej jako laik jestem w d.... i strasznie tam ciemno. Różnicówka powiedzmy ta na 10mA czy transformator separacyjny czy układy SELV i PELV?

    Transformator separacyjny.

    Ps. W której klasie ochronności są te urządzenia?

  • Poziom 12  
    No to mam kolejną zagłówkę z tą klasą ochronności. Powiem tylko tyle, że urządzeniami posługują się pracownicy na budowie, nierzadko gdzieś na rusztowaniu pod gołą chmurką z której czasami popada. Polerki wykorzystują komponent na bazie wody który podawany jest w podciśnieniu do ręcznego urządzenia elektrycznego. Urządzenie jest na dodatek metalowe. Gorzej już chyba być nie może więc zabezpieczenie musi być z najwyższej półki. A silnik jest o 6 cm od końcówki polerującej a kable to już w ogóle. Powiem na dodatek, że już kilka razy różnicówka wywaliła pól budowy ale to gdzieś daleko na skrzynce rozdzielczej. Sytuacja jest nie do pozazdroszczenia.
  • Moderator
    Proponuję zlecić zaprojektowanie instalacji. Projektantowi z papierami i nie robić partyzantki.
  • Pomocny post
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Jeśli faktycznie są takie warunki o których pisze autor, to raczej separacja nie wchodzi w grę...Pozostaje RCD (wymagany na placach budowy i placach rozbiórkowych) 10mA, wraz z doprowadzeniem do "porządku" wszystkich przewodów zasilających, a najlepiej dostosować się do sugestii kol. retrofood, który napisał:
    Cytat:
    Proponuję zlecić zaprojektowanie instalacji. Projektantowi z papierami i nie robić partyzantki.

  • Poziom 12  
    I tak uczynię. I bardzo dziękuję za wszystkie sugestie.
  • Poziom 18  
    Ja mam ten sam problem i skłaniam się do RCD .
    1.U mnie pobór to 2000W czyli młot udarowy używany w zbiornikach metalowych.
    2.Myślę że sprawna instalacja i test RCD przed pracą będzie konieczny a jak piszecie że nic nie uchroni no to coś trzeba wybrać!
    3.Mam możliwość używania młotów pneumatycznych więc problem w ciężkich mokrych przypadkach ja mam rozwiązany.
  • Poziom 39  
    borkow1 napisał:
    Makita dodaje nie małą tańszą i dużo wygodniejszą różnicówkę tylko ciężki, nieporęczny i drogi tranformator separacyjny?
    Odradzam RCD.

    RCD przenośne w brudnym zapylonym pomieszczeniu nie gwarantuje ochrony.
    Trafo powinno być gdzieś postawione - natomiast przewód polerki podłączony do gniazda z trafa.
  • Poziom 26  
    W kopalniach przynajmniej 35 lat temu (teraz nie wiem) używano sieci IT, czyli podobne do transformatora bezpieczeństwa.

    Dotknięcie jednego przewodu (obojętnie którego) nie powodowało porażenia.

    Miałem praktyki w zakładzie, który produkował urządzenia do wykrywania doziemienia jednego przewodu.
  • Poziom 18  
    Ale RCD zapakuję do obudowy o max IP