logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
  • #1 6676038
    bacolek
    Poziom 10  
    witam mam pytanie odnosnie wygluszania drzwi w borze. Gdy sciagne boczek to jest tam blach przytwierdzona na 10 srub i kilka duzych nitow. Czy musze to wszystko rozdzierac i wygluszac wewnatrz czy wystarczy na ta blache nakleic maty tlumiace? Czytalem kiedys gdzies na forum ze w vw golf mk4 i vw bora komory glosnikow w drzwiach sa zrobione tzn nie am zadnych dziur. Mam tez maty (gabki) tlumiace ktore nie chlona wilgoci i czy moge je zastosowac jako wytlumienie w samochodzie? normalnie korzysta sie z nich w przemysle maszynowym do tlumienia ladowarek koparek itp. a wygladaja mniej wiecej tak:
    tlumienie drzwi

    tlumienie drzwi

    a to jeszcze zdjecie drzwi po zdjeciu boczka:
    tlumienie drzwi
  • #2 6676402
    slavwek.ie
    Poziom 34  
    Nie wiemy jak bardzo zaawansowany system będziesz w niej (oBorze) montował, ale jeśli jakiś podstawowy (budżetowy) system napędzany radiem, to wystarczy ci seryjne przystosowanie drzwi. Zamień tylko plastikowy dystans mocowania głośnika na pierścień z MDF.
    Jeśli jednak montujesz coś bardziej ambitnego, to rozwierć nity, odkręć śruby, zdejmij blachę, wyklej drzwi i blachę, zamontuj wszystko na wkręty (ew. nity) całość oklej matami i ciesz się wygłuszonymi drzwiami.
  • #3 6677786
    Maciek028
    Poziom 12  
    Wiesz co, ja na Twoim miejscu był założył te nowe głośniki do drzwi na próbę, włączył na maksa muzykę z mocnym , głębokim basem ( np. hip-hop, drum&bass) i posłuchał czy coś w drzwiach dzwoni. Jeżeli wszystko byłoby wporzo, to założyłbym te głośniki na gotowo i pouszczelniał te dziury w drzwiach, podkleił trochę tapicerkę.... na rozwiercanie to szkoda czasu i wysiłku.Samochód to nie sala odsłuchowa i tam super sceny muzycznej, super dźwięku nie będzie....Kierowca słuchając muzyki siedzi praktycznie przy lewym głośniku, do tego dochodzą hałasy, które zagłuszają "mikro -szczegóły" w muzyce...
  • #4 6678110
    slavwek.ie
    Poziom 34  
    Maciek028, czyli uważasz że cały wysiłek i mnóstwo pln idzie na nic..? Bo w końcu to samochód..?
  • #5 6678935
    bacolek
    Poziom 10  
    Ogólnie sprzętem jakim jakim dysponuje to
    radio: alpine cda-9853
    wzmacniacz: phonocar 4800 (60RMs kanał, 200RMS mostek)
    subwoofer: infinity 1230w (300RMS)
    glosniki przod: infinity cs6520scs (70RMS
    Widać ze szalu nie ma i na więcej tez sie nie zanosi i dlatego sie zastanawiam czy jezeli tylko wykleje ta blache od boczka to sie cos poprawi? Prawda jest taka ze strasznie duzo zabawy bedzie z tym roznitowywaniem i zmotowywaniem tego od nowa a nie wiem czy jest to tego warte.
  • #6 6679019
    Maciek028
    Poziom 12  
    slavwek.ie, jeżeli chodzi o tą Borę to bym w te drzwi wmontował nowe głośniki i uszczelnił sylikonem dziury w tej czarnej blasze, żeby powietrze sprężane przez tylną str. membrany nie wlatywało do środka, bo będzie się robiło "zwarcie akustyczne"... ta czarna blacha jest profilowana więc jest sztywna. Można ją by było usztywnić włóknem szklanym i żywicą epoksydową, ale nie ma takiej potrzeby...Jeżeli masz już zamontowany głośnik, dajesz na max bas i nic nie słyszysz żeby coś w drzwiach dzwoniło to jest ok. Jeżeli nawet coś dzwoni ale na zewnątrz auta to nie ma to znaczenia- ważne aby w środku auta nie było słychać dzwonienia. Czyli w zasadzie masz spełniony warunek że gra przednia część membrany głośnika, a nie drzwi, czy tapicerka i nie ma "zwarcia akustycznego"..... Co tu więcej wymyślisz ??? Będziesz tłumił drzwi wełną owczą, tak jak się to robi w obudowach zamkniętych ???

    Auto to nie sala koncertowa. Nigdy nie będziesz słyszał prawidłowo "przestrzenności" dźwięku, no bo jak skoro siedzisz przy lewym głośniku, a prawy masz dużo dalej???
    Do tego dochodzi hałas podczas jazdy, który też zagłusza dźwięk, więc to nie są warunki jak w domu...
    Więc osobiście nie widzę sensu ładowania w granie tysięcy złotych.
  • #7 6679356
    herdi
    Poziom 23  
    slavwek.ie napisał:
    to rozwierć nity,
    Tam nie ma żadnych nitów, jedyne na tym plastikowym pierścieniu od głośnika, ale to i tak musi zrobić. Poza tym żeby zdjąć tą blachę mysi rozbroić zamek i całą klamkę, inaczej połamie plastikowe mocowania zamka.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Co ty za bzdury opowaidasz, zwarcie kaustyczne? przygotowane drzwi? przestrzenność? chłopie ogarnij sie, a jak idziesz na koncert i siedzisz z lewej strony sali to słyszysz wszystko poprawnie ?? Chryste ......
    Główny zadaniem wytłumienia jest nie eliminacja brzęczeń ale należyte przygotowanie głośnikowi warunków pracy, i tłumienie zawsze ma sens.
  • #8 6680682
    Maciek028
    Poziom 12  
    herdi ta druga część Twojego komenta to pewnie do mnie...

    Drzwi samochodu mają robić za obudowę zamkniętą głośnika, a więc trzeba na nie "patrzeć jak na obudowę zamkniętą....
    tlumienie drzwi
    Jeżeli taką obudowę/drzwi mocno wytłumisz materiałami różnej miękkości tak jak się tłumi obudowy zamknięte to bas się zmiękczy i poprawią średnie tony, no ale przecież nie wypełnisz drzwi po brzegi wełną owczą

    A co do brzęczeń to wszystkie cięgna się podkleja gąbką żeby nie brzęczały- ale jak nie brzęczą to po co podklejać ???

    W samochodzie nie masz tak dobrych warunków do odsłuchu jak w domu - kolumny odstawione od ścian, ustawione w trójkąt równoboczny lub równoramienny...

    herdi napisz coś jak wytrzeźwiejesz...
  • #9 6681487
    herdi
    Poziom 23  
    trójkąty ?? proszę cię bądź poważny IDEALISTO, tak to na każdej sali koncertowej, operze lub koncercie było tylko jedno miejsce, więc kto tu pije opowiadając farmazony. A co do budowy domowych systemów nagłośnienia, to każda konstrukcja jest wypełniana po brzegi wełną więc jeszcze raz mówię nie opowiadaj bajek.
  • #10 6681524
    powalla
    Moderator CarAudio
    Tomku ... odpuść, szkoda nerwów ;) ...
  • #11 6681534
    herdi
    Poziom 23  
    powalla napisał:
    Tomku ... odpuść, szkoda nerwów ;) ...

    No ale nie mam racji ? czepiam sie? wk.... mnie jak ktoś innym takie pierdoły do głowy wbija.
  • #12 6681579
    Maciek028
    Poziom 12  
    herdi napisał:
    trójkąty ?? proszę cię bądź poważny IDEALISTO, tak to na każdej sali koncertowej, operze lub koncercie było tylko jedno miejsce, więc kto tu pije opowiadając farmazony. A co do budowy domowych systemów nagłośnienia, to każda konstrukcja jest wypełniana po brzegi wełną więc jeszcze raz mówię nie opowiadaj bajek.


    No spoko... Gdzie będziesz miał lepsze warunki odsłuchowe w chacie czy furze ???... Ja mam u siebie kolumny rozstawione w trójkąt równoramienny...

    A co do wytłumienia drzwi to co nie miałem racji że na drzwi trzeba patrzeć jak na obudowę zamkniętą ??? Miałem rację... Pisałeś wcześniej że drzwi trzeba przygotować do pracy dla głośnika. Spoko. Ja właśnie napisałem jak powinny wyglądać dobrze przygotowane drzwi i dlaczego mają być tak przygotowane a nie inaczej. Więc ocb ???
  • #13 6681851
    powalla
    Moderator CarAudio
    Tak tak .. a może by się tak kopnąć na jakieś zawody i posłuchać kilka furek? Ktoś niedawno wspominał na forum "bordową" ... wsiadasz i jesteś "ugotowany". W furze to nie może tak grać! To muszą być czary jakieś? No i gdzie ten trójkąt ?


    PS: jakby wszystko sprowadzało się do "trójkąta", to na koncertach były by płatne max 3 krzesła, a reszta gratis by słuchała .. nie ma stereo i "trójkąta" więc kasy nie płacą :)
  • #14 6684283
    Maciek028
    Poziom 12  
    Dobra, wyjaśnie dokładniej o co mi chodzi...

    Zakładam że mówimy o sprzęcie grającym wysokiej klasy czyli HI-FI. HI-FI oznacza 'wysoka wierność', czyli dźwięk oddawany przez urządzenie hi-fi ma być oddany WIERNIE.

    Jeżeli wokalistka stoi po środku to przy dobrze ustawionych kolumnach w domu, będziesz ją słyszał po środku sceny, ale znowu w samochodzie będziesz ją słyszał po lewej stronie - więc gdzie tu WIERNOŚĆ ???
    tlumienie drzwi


    Hi-fi to nie tylko barwa dźwięku, ale i źródła pozorne 'wpasowane' w prawidłowe miejsca na scenie...

    powalla, co do tych fur to mam nadzieję że by mnie nie ugotowały tylko i wyłącznie SPL-em :D
  • #15 6684358
    ukashec
    Poziom 22  
    Człowieku, według Twojego punktu widzenia to wystarczy, że obudowa jest zamknięta i nic nie brzęczy?
    To w takim razie zrób sobie obudowy do Twoich kolumn z plastiku albo z cienkiej blachy jak to mam miejsce w drzwiach samochodu... Przecież będzie to samo.
    A jeśli chodzi o Twoje wywody na temat sceny i wierności to chyba nie słyszałeś dobrego audio w samochodzie. Zdziwiłbyś się jak Twoje hipotezy szybko by upadły.
    Więc nie zrażaj ludzi i nie mów, że w samochodzie nie warto nic robić bo to nigdy nie zagra.

    A co do tej "fury" to mogę się założyć, że lepiej gra niż Twoje kolumny w trójkącie w domu.
  • #16 6684434
    powalla
    Moderator CarAudio
    Ty tak na serio to piszesz? Słyszałeś coś o ukierunkowaniu tweeterów(średniaków o ile są) w aucie? Słyszałeś coś też również o czymś takim jak "procesor" ? Słyszałeś jakieś dobrze nagłośnione auto i piszę to nie o autach startujących w SPL czy też dBdrag ? Mylisz pojęcia, bo usłyszawszy autko liczące się w zawodach SQ zmieniłbyś zdanie natychmiast ... no ale to trzeba słyszeć , a nie teoretyzować. Zapraszam na jakieś zawody CA aby twoja teoria"trójkąta" upadła.

    PS: na używanym radiu za 500zł z procem i seryjnymi głośnikami z autka np.VW golf 4 w seryjnych miejscach , bez dodatkowego wzmacniacza jestem w stanie Ci przesuwać wokalistę po desce rozdzielczej i sam możesz mi pokazać gdzie chcesz aby miał on stać i śpiewać .. serio . Strach pomyśleć co by było gdyby tak tweetery zabudować w słupki i ukierunkować odpowiednio... no to i głębokość tej sceny uległa by zdecydowanej poprawie . Tak więc na temat "trójkątów" i odległości głośników od słuchacza się nie wypowiadaj , bo może coś tam "liznąłeś" tematu w HA ale CA rządzi się innymi prawami.
    Wiadomo auto jadąc nie gra tak samo jak na postoju (szumy, odgłosy ulicy itd.) i odsłuch w domu jest bardziej komfortowy ... o ile znów sąsiedzi pozwalają na odsłuch np. Dżemu przy takim poziomie głośności jaki wymagam.

    Koniecznie polecam odsłuch dobrze zrobionego auta SQ i to wcale nie z jakimiś high-endami na pokładzie ...naprawdę zmienisz zdanie na ten temat.
  • #17 6684755
    cursor
    Poziom 30  
    Tekst z wełną owczą świetny, prawie spadłem z krzesła :P

    Może Maciek028 przeczytasz chociażby faq Nazara na początek?
    Poczytasz na temat bitumicznych materiałów tłumiących stosowanych w car-audio(takich jak STP, Stinger, Dynamat itp.), o korekcji czasowej(która służy właśnie po to, żeby zniwelować różnice w odległości głośników).


    W domu też masz kolumny KEF z Uni-Q, bo tylko to może poprawnie zagrać, bo cewki wysokotonówki i woofera są w jednym punkcie i tylko takie coś gwarantuje "idealnie" punktowe źródło dźwięku, czy może masz zwykłe kolumny kilku-drożne?
  • #18 6687822
    fakamada
    Poziom 13  
    Jesli chodzi o pytanie autora wątku, to ja mam taką samą konstrukcję drzwi w Passacie B5. Jaiś czas temu wygłuszałem drzwi matą bitumiczną. Wyklejony jest zarówno blacha zewnetrzna jak i wenetrzna. Zdązyłem zrobić tylko lewe drzwi. Prawe są ciagle niewygluszone.

    Mój wniosek jest taki że wytłumienie JEST POTRZEBNE gdyż eliminuje niepotrzebne wibracje. Jednakże uważam że wygłuszanie zewnetrznej blachy (karoserii) nie jest konieczne. W prawych drzwiach - tych niewygłuszonych nie uświadczyłem zbyt duzych drgań tej blachy. Jesli wystepuje to NA PEWNO nie jest słyszalna w środku.

    Takze odpuść sobie wykręcanie zamka, wyjmowanie szyb itp. Porządnie wyklej wewnetrzną blachę profilowaną, a resztą mat obklej trochę niestabilne części boczków tapicerki. Ja okleiłem ja pobierznie, a teraz widze że będę musiał to poprawić bo boczni nie maja wystarczającej sztywności.

    Moje głośniki to Morel Tempo 6 cięte przy 60hz z odpowiednio mocnym i jakościowym zasialaniem.

    POWODZENIA


    Druga sprawa to dyskusja o scenie w Car Audio. Zazdroszczę tym którzy do dyspozycji mają procesor i moga ustawić zaróno głośność poszczególnych hłośników, jak i opóźnienie czasowe. Bez tego sceny nie będzie. Z niewiedzy niektórych uzytkowników o możliwości użycia takiej funkcji do skorygowania sceny wynikła powyzsza sprzeczka.

    Mimo wszystko dźwięk CA nigdy nie dorówna domowemu z powodu kolejnego elementu (procesora) w torze sygnałowym, który jak kazdy wprowadza zmiany do ostatecznego dźwięku. Zasada jest taka że im krótszy tor tym lepiej.


    PS. Czy w poblizy Warszawy odbywają się jakieś zawody w tym roku ? Nie moge nic znaleźć, a mam ochotę uświadczyć na własne uszy Hi-endu w samochodzie.

    Dodano po 5 [minuty]:


    herdi napisał:
    trójkąty ?? proszę cię bądź poważny IDEALISTO, tak to na każdej sali koncertowej, operze lub koncercie było tylko jedno miejsce, więc kto tu pije opowiadając farmazony. A co do budowy domowych systemów nagłośnienia, to każda konstrukcja jest wypełniana po brzegi wełną więc jeszcze raz mówię nie opowiadaj bajek.



    Zróć uwagę, że punktem odniesienia jest koncert na żywo, bez dosatkowego nagłośnienia !!!
    Dzwięk z żywych instrumentów nie rozchodzi się tak kierunkowo jak z głośników !!!
    Poza tym nie bez powodu niejsca bliżej sceny i blizsze środka sa zawsze najdroższe !
  • #19 6688076
    herdi
    Poziom 23  
    I kto tu miał się nie denerwować, ja odpuściłem hahhahaha a ty widzę walczysz dalej :)
  • #20 6688171
    romekjagoda
    Poziom 10  
    Wynikła sprzeczka nie tyle dowodzi, że jedna strona nie ma racji, ale, że po prostu każdy ma jej po trochu. Wyśmiewacie Maćka, za jego teorie albo 'hipotezę' trójkąta. Wyśmiewając go sami narażacie się na śmieszność, bo ustawienie po trójkącie równobocznym/-ramiennym to podstawa akustyki każdego pomieszczenia. I mówimy tu o hi-fi, w którym szukamy sceny, jej głębi, rozpiętości, etc. Nie ma w tym nic śmiesznego - wszystkie najbardziej liczące się systemy ustawienia kolumn opierają się na trójkącie.

    Osobiście nie przeczę, że w aucie można uzyskać super dźwięk. Nie wiem tego na pewno, bo na zawodach żadnych nie byłem. Ale bliżej mi jednak do zdania Maćka, że taki sprzęt nie dorówna sprzętowi hifi w domu. I nie ma się co denerwować o takie stwierdzenie, bo to wynika z fizyki i akustyki. To, że są zaawansowane procesory umoliwiające kompensację i efekty w aucie faktycznie z punktu widzenia puryzmu audio jest niczym innym jak wprowadzaniem kolejnego elementu do toru audio, a to (przynajmniej teoretycznie) prowadzi do zniekształceń dźwięku. Osobiście nie wiem na ile, i ile tych zniekształceń - do tego trzeba mieć słuch dobry, wytrenowany. Chodzi mi jednak o to, by kogoś nie obrażać za odmienne pogląy od razu. Nie skaczmy sobie od razu do gardła... Szacunku dla innych życzę. wszystkim.
  • #21 6688405
    herdi
    Poziom 23  
    Nikt tu nikog za trójkąt nie wyśmiewa a jedynie usilne trzyma się go jako jedynie słusznej koncepcji :)
  • #22 6689325
    Maciek028
    Poziom 12  
    - Idea trójkąta równoramiennego/ równobocznego to nie moja idea , tylko idea stosowana w hi-fi, high – end i jak na dzień dzisiejszy jest jedyną najsłuszniejszą koncepcją
    I to nie jest żadna hipoteza tylko TEZA.

    - Co do procesorów przesuwających scenę to pytanie jest jak bardzo skutecznie potrafią „zrobić scenę”. I czy lepiej to zrobi niż klasycznie ustawione kolumny w pokoju

    - w kolumnach domowych głośniki znajdują się bardzo blisko siebie, w samochodzie głośnik średnio-niskotonowy jest w drzwiach, „cykasz” na słupku co już obniża jakość dźwięk. Trzeba pamiętać że głośnik w drzwiach przenosi też średnie tony, a one są już „kierunkowe”

    - kolumny są dalej od słuchacza i od ścian co poprawia dźwięk- w samochodzie jest z tym gorzej.

    - teraz kilka słów o przygotowaniu drzwi. Idealnie jest wtedy gdy energia akustyczna w samochodzie pochodzi z przedniej strony membrany. Więc energia akustyczna z tyłu głośnika nie może dochodzić do słuchacza. Czyli ścianki drzwi muszą być idealnie sztywne aby energia akustyczna nie przenosiła się przez drgania i nie może być dziur w drzwiach który by powodowały przechodzenie energii akustycznej. Do tego dobrze by było energię akustyczną zamienić na energię cieplną – częściowo robią to ścianki obudowy, częściowo wytłumienie wewnątrz obudowy. Tylko że nie każdy materiał tłumi tak samo wszystkie tony. Dla tonów średnich dobrze się sprawdza wełna owcza , a średnie tony mamy z głośnika który jest w drzwiach.

    W praktyce w drzwiach jest szyba , cięgna … czyli zostaje nam usztywnianie wewnętrznej blachy drzwi i zaklejanie dziur w drzwiach...

    Wracając do tej Bory problem mamy rozwiązany...

    Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Co lepiej usztywni ścianki/obniży ich częstotliwość rezonansową. Guma butylowa łączona z cieką blachą aluminiową (czyli mata tłumiąca) czy czy może włókno szklane i żywica epoksydowa ( coś w stylu obudów kolumn Wilson Audio ) ??? I co wyjdzie taniej ???
  • #23 6690418
    fakamada
    Poziom 13  
    Maciek028 napisał:
    Do tego dobrze by było energię akustyczną zamienić na energię cieplną


    ...yyy.....czy możesz szerzej wyjaśnić tą .... TEZĘ ?


    PS. Chcesz wytłumić profesjonalnie - poszukaj produktów firmy Dynamat
  • #24 6690493
    Maciek028
    Poziom 12  
    Energia akustyczna "wpadając" w materiał tłumiący np. wełnę owczą częściowo zanika. Ale zgodnie z zasadą zachowania energii, energia tak po prostu nie może zniknąć. Jest zamieniana na ciepło (energię cieplną). No bo ciężko jest energię akustyczną w sensowny sposób zmienić na inną energię...
  • #25 6690500
    herdi
    Poziom 23  
    Całe szczęście że koncertówki wykładają azbestem
  • #26 6690519
    Maciek028
    Poziom 12  
    herdi napisał:
    Całe szczęście że koncertówki wykładają azbestem


    Akurat czym koncertówki się wykłada to nie wiem...
  • #27 6690688
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    http://www.kopernikus.internetdsl.pl/sciaga/fizyka/fizyka_19.html

    Coś mie się wydaje, że NAJŁATWIEJ i najsensowniej co za tym idzie, najlżej tej energii :D (akustycznej) zgodnie z zasadą jej zachowania zamienić się będzie w... drgania. Daje to efekt wysoce przez nas nietolerowany. Niektórzy widzą sens w niwelowaniu tego wrednego zjawiska stosując odpowiednie wytłumienia a niektórzy ....ehhh już mie się nie chce dalej pisać.
    Autor dodaj wreszcie fotki prawidłowo.
    Czytelnicy ...:D nie stosować azbestu :D .
  • #28 6690902
    Maciek028
    Poziom 12  
    Jeżeli chodzi o ściankę nie-idealną to

    energia akustyczna trafiająca na ściankę częściowo się od niej odbija częściowo wprowadza drgania tej ścianki(energia mechaniczna). Drgająca ścianka(energia mechaniczna) znowu wytwarza energię akustyczną. Ale drgająca ścianka częściowo zmienia energię mechaniczną tej ścianki na energię cieplną...

    Dlatego nie zapominajcie o zasadzie zachowania energii. Od razu przypominam też że cała technika oparta jest na matmie, fizyce i chemii. (chemie znowu można tłumaczyć fizyką i matmą)
  • #29 6697973
    bluszcz123
    Poziom 10  
    Podepnę się pod temat ...

    Co myślicie o spray'u do tłumienia?? Spełnia on swoje zadanie, tzn czy coś wytłumia czy raczej to strata kasy ?? Przykładowo za puszkę 500ml trzeba zapłacić 30zł , jak to się ma do jakość/cena?? Może ktoś wie na ile drzwi wystarczy jedna puszka??
  • #30 6698027
    herdi
    Poziom 23  
    bluszcz123 napisał:
    Podepnę się pod temat ...

    Co myślicie o spray'u do tłumienia?? Spełnia on swoje zadanie, tzn czy coś wytłumia czy raczej to strata kasy ?? Przykładowo za puszkę 500ml trzeba zapłacić 30zł , jak to się ma do jakość/cena?? Może ktoś wie na ile drzwi wystarczy jedna puszka??

    Dobry jest, odbiera dużo energii cieplnej ahahhaahahhaha
REKLAMA